Reklama
poniedziałek, 2 lutego 2026 03:37
Reklama
Reklama
Reklama

To było święto handballa! MKS zagrał z Vive na inaugurację Superligi ZDJĘCIA

Atmosfery wielkiego sportowego święta doświadczyli kibice, którzy wybrali się w sobotę do Areny na oficjalną inaugurację nowego sezonu PGNiG Superligi. Beniaminek i debiutant na tym szczeblu MKS Kalisz przy szczelnie wypełnionych trybunach i głośnym dopingu zmierzył się z naszpikowanym gwiazdami wielokrotnym mistrzem Polski PGE Vive Kielce. I choć niespodzianki nie było, bo rywale wygrali różnicą kilkunastu bramek, to poziom i klimat widowiska z pewnością zadowoliły każdego.
To było święto handballa! MKS zagrał z Vive na inaugurację Superligi ZDJĘCIA

Na Kalisz skierowane były w sobotę oczy całej handballowej Polski, bo to właśnie w Arenie oficjalnie zainaugurowano nowy sezon PGNiG Superligi. Bilety na ten mecz rozchodziły się jak ciepłe bułeczki, chętnych do zakupienia wejściówek nie brakowało nawet tuż przed rozpoczęciem pojedynku, dzięki czemu trybuny wypełniły się praktycznie po brzegi. Pełna hala, głośny doping, bogata oprawa, Mazurek Dąbrowskiego przed meczem, a do tego telewizyjna transmisja sprawiły, że wszyscy obecni mogli poczuć klimat wielkiego sportowego święta. Humorów zebranym widzom nie popsuł nawet wynik, niekorzystny dla gospodarzy, bo ten poniekąd był do przewidzenia. Vive to przecież czołowy zespół w Europie i absolutnie najlepszy w Polsce. Od dłuższego czasu nie ma w kraju równych sobie (w zeszłym sezonie wygrał wszystkie mecze ligowe). Dlatego dla gospodarzy była to przede wszystkim cenna lekcja na przyszłość i oswojenie się z superligową atmosferą. – My cały czas się uczymy i mam nadzieję, że wyciągniemy z tego spotkania jak najwięcej pozytywnych elementów. Potrzebujemy jeszcze czasu, przynajmniej 2-3 miesięcy, by grać na wyższym i zarazem optymalnym poziomie – podkreśla grający drugi trener MKS-u, Łukasz Kobusiński.

Do starcia z takimi tuzami, jak Sławomir Szmal, Karol Bielecki, Michał Jurecki, Mariusz Jurkiewicz czy Julen Aguinagalde, kaliszanie podeszli bez żadnych kompleksów. Na bramkę Bieleckiego otwierającą rezultat błyskawicznie odpowiedział Kirył Kniaziew, który stał się w ten sposób historycznym, bo pierwszym zdobywcą gola dla MKS-u w PGNiG Superlidze. W początkowej fazie meczu podopieczni Pawła Ruska napsuli rywalom sporo krwi. Zwłaszcza w 10. minucie, gdy objęli prowadzenie (5:4) po celnym rzucie Michała Czerwińskiego, który zbiegł ze skrzydła na koło i pokonał Szmala. – Mieliśmy duży szacunek do drużyny z Kalisza, bo to pierwsza kolejka nowego sezonu, a do tego graliśmy na parkiecie beniaminka, który na pewno po awansie miał spore oczekiwania. Nie mieliśmy zbyt wiele materiałów o rywalach, nie wiedzieliśmy tak naprawdę, co nas może czekać. Dlatego skupiliśmy się przede wszystkim na sobie, chcieliśmy wygrać obroną i z biegiem czasu graliśmy coraz lepiej – komentuje Krzysztof Lijewski, rozgrywający Vive.

Kielczanie szybko wrócili na właściwy tor. Po kwadransie odskoczyli na 8:5, a tuż przed przerwą na 16:9. Gospodarze nie zamierzali jednak tanio sprzedać skóry. Po powrocie z szatni zaczęli skracać dystans. W 39. minucie po szybkiej kontrze i bramce Michała Dreja tracili do faworyzowanych rywali tylko trzy gole (16:19). Był to jednak ich ostatni zryw w tym pojedynku. Ostatecznie górę wzięły doświadczenie i rutyna podopiecznych Tałanta Dujszebajewa. Kaliską defensywę niemiłosiernie żądliły kieleckie skrzydła. Zwłaszcza po kontratakach, których w całym meczu goście wykorzystali aż jedenaście. Niemal ze stuprocentową skutecznością swoje próby wykańczali Manuel Strlek (lewe skrzydło) i Blaz Janc (prawe skrzydło), którzy rzucili odpowiednio osiem i sześć bramek, najwięcej spośród wszystkich graczy, którzy wybiegli na parkiet Areny (w kaliskim teamie po cztery gole zanotowali Kamil Adamski i Artur Bożek). Rozmiary zwycięstwa mistrzów Polski (36:20) są wysokie, ale z pewnością nie oddają w pełni przebiegu inauguracyjnego meczu. Bo beniaminek z Kalisza zagrał z charakterem i fragmentami bił się z gwiazdami piłki ręcznej jak równy z równym.

Warto dodać, że pierwszego symbolicznego podania w sobotnim spotkaniu dokonała Marta Walczykiewicz, wicemistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro w kajakarstwie. W przerwie meczu zaś włodarze miasta i klubu uhonorowali osoby, które w 2007 roku reaktywowały piłkę ręczną w grodzie nad Prosną.

Michał Sobczak, fot. autor, Agnieszka Walczak

***

MKS Kalisz – PGE Vive Kielce 20:36 (10:16)

MKS: Tatar, Zakreta – Adamski 4, Bożek 4, Rosiek 3, Czerwiński 2, Kniaziew 2, Adamczak 1, Bałwas 1, Drej 1, Grozdek 1, Misiejuk 1, Galewski, Kobusiński, Krycki, Kwiatkowski.
Kary: 10 min. Rzuty karne: 1/1.

Vive: Szmal, Ivić – Strlek 8, Janc 6, Djukić 4, Lijewski 4, Bielecki 3, Aguinagalde 2, Jachlewski 2, Jurkiewicz 2, Mamić 2, Bis 1, Jurecki 1, Kus 1, Bombac.
Kary: 6 min. Rzuty karne: 2/3.

Sędziowali: Korneliusz Habierski i Grzegorz Skrobak (Głogów).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MTreść komentarza: Moze być kolego tak jak mówisz może ten popapraniec do dwóch bramek strzelałData dodania komentarza: 1.02.2026, 19:40Źródło komentarza: Był trenerem personalnym. Dlaczego udusił 14-latkę?Autor komentarza: życieTreść komentarza: Wieśniaki takie są . Nie szanują zwierząt .Data dodania komentarza: 1.02.2026, 19:23Źródło komentarza: Ten zwierzak spędził 14 lat na łańcuchu. ,,Warunki są wystarczające''Autor komentarza: EwelinaTreść komentarza: Nie rozumiesz znaczenia Naj slow których uzywasz dla twojej wiedzy Oksymoron (epitet sprzeczny) to figura retoryczna, która świadomie zestawia dwa przeciwstawne, wykluczające się znaczeniowo wyrazy (najczęściej rzeczownik i przymiotnik) w jedną całość, tworząc nowy, metaforyczny sens. Przykładami są: „gorący lód”, „żywy trup”, „cicha wrzawa”. Służy zaskoczeniu, uwypukleniu kontrastu i nadaniu głębi wypowiedzi. Wiec proszę trochę doczytać ale chyba nie rozumiesz tego co czytasz a to już inny problem to brak inteligencjiData dodania komentarza: 1.02.2026, 18:45Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: IzaTreść komentarza: Ten naród to zwyrole ich trzeba izolować tego jest już bardzo dużo proszę spojrzeć na artykuły na tym portalu chociaż cały czas obywatele z kijowa popełniają u nas przestępstwa mam wrażenie że statystyki kryminalne nam podnieśli bardzo.trzeba to jakość zatrzymać dopóki nie będzie za późnoData dodania komentarza: 1.02.2026, 18:36Źródło komentarza: Był trenerem personalnym. Dlaczego udusił 14-latkę?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz