Reklama
środa, 13 maja 2026 03:11
Reklama
Reklama
Reklama

Pozytywny sparing. MKS pewnie ograł pierwszoligowca ZDJĘCIA

Piłkarze ręczni MKS-u w pełni zrealizowali przedmeczowe założenia i pokonali w sobotę pierwszoligowy Real Astromal Leszno 29:19. – To był pozytywny sparing – ocenia trener Paweł Rusek.
Pozytywny sparing. MKS pewnie ograł pierwszoligowca ZDJĘCIA

Gdy niemal równo z końcową syreną Arkadiusz Galewski wpakował piłkę do bramki leszczynian, na ławce kaliszan zapanowała euforia radości niczym po zwycięstwie w meczu o wysoką stawkę. Okazało się bowiem, że zgodnie z założeniami nakreślonymi przez sztab szkoleniowy MKS miał wygrać różnicą co najmniej dziesięciu bramek. Ambitny cel spełnił rzutem na taśmę. – Chłopacy w stu procentach zrealizowali przedmeczowe założenia – mówi nam trener Paweł Rusek. – Chcieliśmy ten mecz wygrać co najmniej dziesięcioma bramkami, stąd tyle emocji na naszej ławce po ostatniej akcji. Drugim założeniem było nie stracić więcej jak 22 gole i to też udało się zrealizować. Jestem bardzo zadowolony z zespołu – dodaje.

Sobotni test w Arenie toczył się przez trzy 20-minutowe tercje. W każdej z nich dominacja beniaminka Superligi nad pierwszoligowcem była wyraźna. Najwyższy dystans dzielił obie drużyny w 39 minucie, gdy po rzucie Galewskiego było 22:10. – Uważam, że był to pozytywny sparing. Wykorzystaliśmy wszystkich zawodników, prócz tych kontuzjowanych. W pierwszych dwudziestu minutach graliśmy na dobrej koncentracji, przede wszystkim w obronie. Cieszy też mnie to, że nasz atak pozycyjny wygląda zdecydowanie lepiej niż podczas turnieju Szczypiorno Cup. To oznacza bowiem, że nasza praca na treningach zmierza we właściwym kierunku. Oczywiście było trochę błędów, zwłaszcza gdy wyszliśmy obroną 5-1, ale niektórym elementom nie poświęciliśmy jeszcze zbyt wiele czasu. Obejrzymy sobie jeszcze ten mecz i wyciągniemy z niego wnioski – przekonuje trener Rusek.

Po meczu oba teamy dodatkowo wykonały serie rzutów karnych. W nich również górą byli kaliszanie. – Ten element też musimy ćwiczyć, bo może nam się przytrafić w lidze w przypadku remisu – oznajmia Paweł Rusek. Na kolejny sparing kaliska siódemka wybierze się do Lubina. 19 sierpnia zagra tam z miejscowym Zagłębiem prowadzonym przez byłego trenera MKS-u Bartłomieja Jaszkę.

Michał Sobczak

***

MKS Kalisz – Real Astromal Leszno 29:19 (10:4, 23:12)

MKS: Tatar, Zakreta, Jarosz – Bożek 7, Drej 6, Galewski 6, Bałwas 3, Czerwiński 2, Adamski 1, Kniaziew 1, Kobusiński 1, Kryckij 1, Misiejuk 1, Adamczak, Kwiatkowski.
Kary: 6. min. Rzuty karne: 2/4.

Real: Kruk, Musiał – Giernas 5, Przekwas 3, Raczkowiak 3, Frieske 2, Krystkowiak 2, Leder 2, Wierucki 2, Królikowski, Meissner, Misiaczyk, Nowak, Rogoziński.
Kary: 4. min. Rzuty karne: 4/7.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama