Reklama
środa, 13 maja 2026 03:01
Reklama
Reklama
Reklama

Biegnie dla chorej Asi. "Dookoła świata" przez Kalisz ZDJĘCIA

Swój bieg rozpoczął w Ameryce, a zakończy w Szwecji. Po drodze był już na Końcu Świata, a w czwartek odwiedził Kalisz. A wszystko to, nie opuszczając granic Polski. W ten sposób Karol Dzieciątko, student Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, chce przebiec „cały świat”, by wesprzeć leczenie Joanny Baczul cierpiącej na mukowiscydozę. Jego trasa liczy prawie 1212 km.
Biegnie dla chorej Asi. "Dookoła świata" przez Kalisz ZDJĘCIA

A znalazły się na niej takie polskie miejscowości jak: Ameryka, Florencja, Afryka, Węgry, Hiszpania czy Paryż. Także Piekło i Niebo. W czwartek  Karol Dzieciątko zawitał do Kalisza. Ekipę

biegu charytatywnego „Biegiem na koniec świata dla Asi” podjął starosta kaliski Krzysztof Nosal. - To są cenne takie inicjatywy. Lubię ludzi z pasją i cieszę się, że chcą odwiedzać nasz powiat. My również staramy się pomagać innym, organizujemy wiele rajdów i sztafet rowerowych w różnych celach, m.in. dla WOŚP, by wspierać i promować pomoc innym – mówił włodarz powiatu.

Na spotkanie grupa przyjaciół - pasjonatów przyszła z ciastem upieczonym przez babcię chorej Joasi, dla której odbywa się cała akcja. Bieg trwa już 14 dni, a w sumie potrwa 24. Karol Dzieciątko pokonał do tej pory 700 km , a zostało mu jeszcze 500. -Wczoraj byłem na Końcu Świata, dziś jestem w Kaliszu, jutro już będę w Koninie. Zapraszamy wszystkich do wspólnego biegania – zachęcał biegacz. - Chcę wszystkich zainteresować akcją, by pomóc Asi i zebrać fundusze na leczenie. To już czwarta taka inicjatywa; był już bieg z południa na północ Polski, ze wschodu na zachód oraz bieg dookoła Polski. Zawsze biegi organizuję dla kogoś, by dawać przykład ludziom, jak można komuś pomóc. To przynosi efekty, bo zebraliśmy już dzięki moim akcjom około 50 tys. zł.

Joanna Boczul, dla której biegnie Karo Dzieciątko, jest niezwykle wdzięczna za tę inicjatywę. -To było miłe zaskoczenie dla mnie, że ktoś chce zrobić akcję właśnie dla mnie. Bo ja sama staram się żyć aktywnie na tyle, na ile mogę. Choroba jest nieprzewidywalna i każdego dnia jest inaczej. Staram się żyć normalnie. Zbieramy pieniądze na leki, bo leczenie wynosi około 2000 zł miesięcznie - mówiła podczas spotkania ze starostą kaliskim.

Pomysłodawcą „Biegu przez świat” jest Karol Dzieciątko - student warszawskiej AWF i człowiek o wielkim sercu, który nie po raz pierwszy pomaga w ten sposób ludziom. Przez swoje działania chce zachęcić również do aktywności fizycznej.  Tegoroczna akcja przebiega pod hasłem „Biegiem na koniec świata dla Asi” i ma na celu zebranie funduszy na leczenie Joanny Baczul, która choruje na mukowiscydozę. Asia, pomimo trudności zdrowotnych, studiuje i stara się żyć normalnie, dlatego tak ważne są dla niej odpowiednie leki, które pozwolą jej spełniać marzenia.

Karol zachęca miłośników biegania z całego kraju, żeby choć na kilka kilometrów przyłączyli się do jego wyprawy. W biegu biorą udział  także Natalia Dzieciątko – siostra Karola, która na trasie biegu jest fotografem oraz Karol Półkoszek - kierowca ekipy technicznej.

Więcej o tej inicjatywie można dowiedzieć się na stronie www.biegiemprzezswiat.pl , gdzie szczegółowo opisane są cele, trasa oraz sposoby niesienia pomocy chorej Asi.

MIK, Aleksandra Stępińska, Wioletta Przybylska, fot. WP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama