Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 10:50
Reklama
Reklama
Reklama

3,7 promila alkoholu o godzinie 7.00 rano! Rozbił dwa inne auta i uciekł

Wsiadł za kierownicę kompletnie pijany i bez prawa jazdy, które zabrano mu za kierowanie po alkoholu. Tak w podróż o godzinie 7.00 rano wybrał się 39-letni mieszkaniec gminy Jarocin. Po drodze uszkodził dwa samochody i uciekł.
3,7 promila alkoholu o godzinie 7.00 rano! Rozbił dwa inne auta i uciekł

Wszystko działo się w czwartek, 20 lipca w Jarocinie. Na drodze krajowej nr 11, na skrzyżowaniu z drogą powiatową prowadzącą do Zakrzewa, kierowca opla Astry doprowadził do kolizji. - Mężczyzna nie zatrzymał się za stojącymi w korku pojazdami i postanowił ominąć je z prawej strony. Podczas tego manewru uderzył w bok samochodu opel combi, wpychając go jednocześnie na stojącego wcześniej peugeota 5008. Pomimo spowodowania kolizji kierowca Astry postanowił kontynuować swoją podróż – relacjonuje mł. asp. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy jarocińskiej policji.

O uciekającym sprawcy zdarzenia, który jechał całą szerokością jezdni, pokrzywdzeni natychmiast powiadomili policję. Mundurowi błyskawicznie ustalili jego tożsamość. Kilka minut później zastali go w jego mieszkaniu. - Kierującym okazał się 39-letni mieszkaniec gminy Jarocin. Ponieważ od mężczyzny wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu, funkcjonariusze przeprowadzili badanie na jego zawartość w organizmie – mówi Agnieszka Zaworska. - Jak wykazało urządzenie, mężczyzna miał w sobie 3,7 promila alkoholu. Okazało się, że jazda na podwójnym gazie, kolizja i ucieczka z miejsca zdarzenia to nie jedyne przewinienia, jakie zatrzymany miał w tym dniu na swoim sumieniu. 39-latek usiadł za kierownicą pomimo iż nie posiada prawa jazdy. Zostało mu ono zatrzymane w październiku ubiegłego roku, także za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu.

Mężczyzna odpowie m.in. za złamanie zakazu wsiadania za kierownicę i oraz jazdę po pijanemu. Grozi mu nawet do 5 lat więzienia.

To już kolejny w ostatnim czasie tego typu przypadek. Kilka dni wcześniej 44-letni mieszkaniec powiatu jarocińskiego wjechał cinquecento do rowu. Miał 3,7 promila alkoholu w organizmie. Był tak pijany, że policjanci musieli wyciągnąć go zza kierownicy, a następnie prowadzić.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama