Reklama
środa, 13 maja 2026 02:37
Reklama
Reklama
Reklama

Świadomi obywatele ZDJĘCIA

Sprawdzili, jak działa Urząd Miejski, dowiedzieli się, za co odpowiadają konkretni wiceprezydenci i jakie jest zadanie Rady Miejskiej, ale też uczyli się publicznie występować i dyskutować. Przy okazji dowiedzieli się, co na temat samorządu wiedzą kaliszanie. Uczniowie z Zespołu Szkół nr 10 w podsumowali trwający kilka miesięcy w ich placówce projekt „Młody Obywatel – urząd od podszewki”. Swoją wiedzą zdobytą w ostatnich tygodniach podzielili się z kolegami z gimnazjów z terenu powiatu kaliskiego.
Świadomi obywatele ZDJĘCIA

Projekt trwał trzy miesiące. Centrum Edukacji Obywatelskiej razem z Zespołem Szkół nr 10 w Kaliszu do udziału w nim zaprosiła gimnazjalistów z tej placówki. Uczniowie mieli okazję z bliska sprawdzić, jak funkcjonuje Urząd Miejski i jakie są zadania samorządu, mówi Ewa Ozdowska – Bartczak, jedna z nauczycielek koordynujących projekt.  – Chcieliśmy, żeby uczniowie, którzy za moment skończą 16 lat  mieli świadomość, że powoli stają obywatelami, którzy będą mieć prawo głosować, a tym samym czynnie włączać się w życie społeczeństwa, że od ich aktywności zależy to, jak wygląda miasto i kraj. 

Zajęcia teoretyczne przeplatano z praktycznymi. Dlatego obok spotkań z radnymi czy urzędnikami uczestnicy projektu wzięli udział w posiedzeniu Rady Miejskiej. - Dowiedzieliśmy się, ja nie wiedziałem, ilu jest radnych w Radzie Miejskiej. Może to rzecz, która nie jest na co dzień potrzebna, ale warto takie rzeczy wiedzieć – przekonuje Wiktor Góral. -  Było spotkanie z radnym Dariuszem Grodzińskim. Dowiedzieliśmy się, jak funkcjonuje Urząd , jak się składa projekty czy dokumenty.

Przez kilka tygodniu uczyli się także zasad obowiązujących  w czasie publicznych wystąpień. Jak mówi Adrianna Kmiecik, ta umiejętność przyda się w przyszłości. - Jesteśmy w trzeciej klasie  gimnazjum. - Czeka nas zmiana szkoły. Poznamy nowe osoby i trzeba będzie się w nowym środowisku odnaleźć i postępować tak, aby się nie stresować tylko być śmiałym i do tych nowych ludzi wyjść z otwartą ręką – mówią.

Wynikami pilotażowego projektu uczestnicy i organizatorzy podzielili się z gimnazjalistami z powiatu kaliskiego. Najpierw młodzież, która przez trzy miesiące pogłębiała obywatelską wiedzę zaprosiła swoich kolegów do gry miejskiej,  mówi Monika Kubiak, nauczycielka. - Połączenie zabawy z edukacją to najbardziej atrakcyjna forma, tym bardziej, że prawie w całości całe przedsięwzięcie przygotowała młodzież, była to ich inicjatywa. 

Później, już w ratuszu, mówili o m.in. o wynikach ankiety, którą przeprowadzili wśród mieszkańców Kalisza. Do udzielania odpowiedzi, sprawdzających wiedzę o samorządzie, zachęcili także zaproszonych gimnazjalistów. Okazało się, że tak kaliszanie jak i uczniowie najlepiej wiedzą, gdzie zgłosić problemy drogowe. Gorzej jeśli trzeba znać odpowiedź o ugrupowanie, z którego pochodzi prezydent lub liczbę radnych.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama