Reklama
środa, 13 maja 2026 01:20
Reklama
Reklama
Reklama

Problemy z rekrutacją. Szkoły odmawiają przyjęcia dzieci spoza obwodu

Czy część dzieci nie dostanie się do podstawówki w pobliżu swojego domu, nawet jeśli do tej placówki uczęszcza już starsze rodzeństwo? Problem pojawił się w związku z reformą oświaty i idącą za tym zmianą rejonizacji. Część szkół odmówiła przyjęcia uczniów. Interwencję - w imieniu rodziców i ich dzieci - podjęli u prezydenta radni Platformy Obywatelskiej.
Problemy z rekrutacją. Szkoły odmawiają przyjęcia dzieci spoza obwodu

Wiadomo o co najmniej kilkudziesięciu takich przypadkach, gdy szkoły odmówiły przyjęcia dzieci do pierwszej klasy. Nawet jeśli mieszkają bardzo blisko placówki i uczęszcza już do niej starsze rodzeństwo dziecka. Powód to reforma oświaty, utworzenie w Kaliszu trzech nowych podstawówek, a co za tym idzie – zmiana rejonizacji. Tym sposobem dzieci przypisane jeszcze niedawno do szkoły w sąsiedztwie swojego domu, dziś powinny uczęszczać do zupełnie innej.   

Rodzice podnieśli alarm i trudno się temu dziwić. Wielu z nich nie wyobraża sobie wożenia dwójki czy więcej dzieci do kilku różnych placówek. Interwencję w tej sprawie podjęli u prezydenta radni Platformy Obywatelskiej. – Jeszcze niedawno, na sesji Rady Miejskiej Kalisza, jako radni PO pytaliśmy prezydenta o to, czy aby wdrożenie zmian jest w naszym mieście dobrze przygotowane, czy rodzice i dzieci mogą spać spokojnie. Także w kontekście rekrutacji. Zapewniano nas wówczas, że sytuacja jest jasna i każdy uczeń będzie mógł chodzić do tej szkoły, do której będzie chciał, co jest bardzo ważne – przypomina radny Dariusz Grodziński. – Z przykrością muszę powiedzieć, że miłe dla ucha zapowiedzi nie sprawdziły się w rzeczywistości. Od kilku dni dociera do mnie wiele alarmujących informacji  od rodziców, których dzieci nie zostały przyjęte do wymarzonej szkoły. Wiem na razie „tylko” o kilkudziesięciu przypadkach z SP7 i SP18, ale domyślam się, że to tylko wierzchołek góry lodowej. W przypadku SP7 dotyczy to nawet 20 dzieci

Grzegorz Sapiński tłumaczy, że po zmianie rejonizacji, w wyniku przeprowadzonego postępowania rekrutacyjnego, w niektórych szkołach rzeczywiście okazało się, że liczba kandydatów zamieszkałych poza obwodem jest większa niż liczba wolnych miejsc. – W związku z powyższym, biorąc pod uwagę duża liczbę dzieci nieprzyjętych do trzech szkół, a także fakt, że wśród nich były dzieci posiadające starsze rodzeństwo w tych szkołach, podjęto decyzję o utworzeniu dodatkowych oddziałów w szkołach podstawowych nr 7, 10 i 18. Oznacza to praktycznie przyjęcie do tych szkół wszystkich chętnych kandydatów – odpowiada Grzegorz Sapiński.   

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama