Reklama
środa, 13 maja 2026 03:14
Reklama
Reklama
Reklama

Kalisz stolicą wielkopolskiej piłki ręcznej! MKS świętował awans ZDJĘCIA i WIDEO

W stylu godnym mistrza piłkarze ręczni MKS-u Kalisz przypieczętowali awans do PGNiG Superligi. W sobotę w Arenie zdeklasowali zespół z Zawadzkich, wygrywając różnicą aż 19 bramek. Po ostatniej syrenie wystrzeliły korki od szampanów, a na parkiecie i na trybunach zapanowała istna euforia. Świętowania historycznego osiągnięcia nie było końca.
Kalisz stolicą wielkopolskiej piłki ręcznej! MKS świętował awans ZDJĘCIA i WIDEO

Drzwi do Superligi kaliszanie uchylili sobie już przed tygodniem w Kielcach. W sobotę przystawili tylko pieczątkę. W obecności rekordowej – jak na mecze szczypiorniaka – liczby widzów w Arenie najpierw odprawili z kwitkiem zespół z Zawadzkich, a następnie wspólnie z kibicami w iście szampańskiej atmosferze fetowali pierwszy w historii Kalisza awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w piłce ręcznej.

W sobotę w imponującym stylu MKS odniósł dwunaste z rzędu zwycięstwo. Przeciwników z ASPR Zawadzkie, rywala solidnego, aczkolwiek zdziesiątkowanego z różnych względów (do Kalisza przyjechał w zaledwie 10-osobowym składzie), gospodarze gnębili skutecznością już od pierwszej minuty. W dziewiątej odskoczyli na 8:2, a po kwadransie prowadzili 12:4. Nie ulegało wątpliwości, że miejscowi dopiszą kolejne dwa punkty. Niewiadomą były jedynie rozmiary wygranej. Na początku drugiej połowy, gdy kaliszanie rzucili oponentem osiem bramek z rzędu, stało się jasne, że będą one spore. Ostatecznie różnica dzieląca oba zespoły wyniosła 19 trafień. Wynik 37:18 świadczy, że od ekipy z Zawadzkich mistrz grupy B pierwszej ligi był lepszy co najmniej o klasę.

Po ostatniej syrenie strzelały korki od szampanów i serpentyny, a na parkiecie i trybunach rozpoczęła się mistrzowska feta. Radość zawodników i kibiców była ogromna, bo kaliska piłka ręczna nie miała jak dotąd swojego przedstawiciela w najwyższej klasie. Gratulacje całej drużynie składały między innymi władze miasta i Wielkopolskiego Związku Piłki Ręcznej. Jego prezes, Marek Werle, nadał Kaliszowi miano stolicy wielkopolskiego szczypiorniaka, a następnie, wraz z medalistą Igrzysk Olimpijskich w Montrealu Henrykiem Rozmiarkiem, wręczył zawodnikom, trenerom, działaczom i sponsorom pamiątkowe odznaki.

Sobotnie święto, poza wymiarem czysto sportowym, miało też aspekt charytatywny. W trakcie wydarzenia wolontariusze Fundacji Bread of Life zbierali pieniądze na leczenie 6-letniej Julki z Kalisza, cierpiącej na poważną chorobę serca. W tym celu zlicytowano między innymi koszulkę meczową z podpisem Bartłomieja Jaszki. Jej nabywcą za niebagatelną kwotę dwóch tysięcy złotych został Mariusz Kąkol z firmy Ostsped, jednego z głównych sponsorów kaliskiego szczypiorniaka. W sumie do puszek trafiło blisko cztery tysiące złotych.

Michał Sobczak

***

MKS Kalisz – ASPR Zawadzkie 37:18 (19:10)

MKS: Jarosz, Marciniak – Bożek 8, Adamski 6, Bałwas 4, Czerwiński 3, Klopsteg 3, Drej 2, Galewski 2, Jaszka 2, Książek 2, Piosik 2, Kobusiński 1, Misiejuk 1, Rosiek 1
Kary: 6 min. Rzuty karne: 4/6

ASPR: Donosewicz, Skwara – P. Całujek 5, Zagórowicz 4, Kąpa 3, Ł. Całujek 2, Hertel 2, Kaczka 1, Szulc 1, Kubillas
Kary: 8 min. Rzuty karne: 2/2

Sędziowali: Przemysław Stężowski (Lubin) oraz Tomasz Ziablicki (Wrocław)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama