Reklama
środa, 13 maja 2026 02:35
Reklama
Reklama
Reklama

Dominik walczy o sprawność po ciężkim wypadku. Potrzebne wsparcie!

W kaliskim szpitalu po wypadku lekarze dawali mu 5% szansy na przeżycie. Dzień za dniem Dominik pokazywał, że jego siła jest ogromna. Poprzez ciężką pracę powoli odzyskuje sprawność. Tego procesu nie wolno zatrzymać, a na przeszkodzie stoją finanse. Dlatego ruszyła druga zbiórka na rehabilitację Dominika.
Dominik walczy o sprawność po ciężkim wypadku. Potrzebne wsparcie!

Jedna sekunda może zmienić wszystko w życiu człowieka i jego najbliższych. Tak też się stało w przypadku Dominika. Zdrowy i aktywny 27- latek w wyniku poważnego wypadku został sparaliżowany. Jego rodzina i przyjaciele już raz zebrali ą pieniądze na jego rehabilitację za pośrednictwem portalu zostananiloem.pl. Teraz bliscy mężczyzny kolejny raz zwracają się o pomoc.

Wypadek wywrócił ich życie do góry nogami

Dominik jest szczęśliwym mężem i ojcem ślicznej 1,5 rocznej dziewczynki. Kibic drużyny AC Milan oraz czynnie uczestniczący z przyjaciółmi w turniejach piłki ręcznej. Życie mężczyzny zmieniło się w jednej chwili 22 grudnia 2016 roku w miejscowości Chotów. – Wybiło go z zakrętu i  auto z całą siłą dachem uderzyło o powierzchnie drogi. Dominik jechał sam. Od razu po wypadku został przewieziony do szpitala w Kaliszu. – mówi portalowi faktykaliskie.pl Justyna, przyjaciółka Dominika.

W wyniku wypadku Dominik doznał uszkodzenia kręgosłupa. -  Diagnoza lekarska straszna: uraz odcinka szyjnego kręgosłupa z uciskiem na rdzeń kręgowy- paraliż dolnych kończyn, utrudnione władanie kończynami górnymi.   – Czytamy na stronie zostananiolem.pl, na której zorganizowano zbiórkę pieniędzy na rzecz leczenia 27- latka.

Lekarze „poskładali” kręgi szyjne Dominika, ale uraz rdzenia kręgowego jeszcze długo może powodować paraliż pacjenta. - Niestety bardzo prawdopodobne jest to, że jego rehabilitacja będzie wymagała sporych nakładów finansowych- dlatego prośba o możliwość wsparcia Dominika w miarę możliwości poprzez przekazanie wsparcia na jego rehabilitację! – piszą wolontariusze z zostananiolem.pl.

Ciężka praca dała efekty

Od kilku miesięcy Dominik przechodzi rehabilitację w klinice w Bydgoszczy. - Pojawiło się czucie w nogach, lepszy rytm (…)Dominik, tak jak i jego rodzina oraz przyjaciele, jest bardzo zmotywowany aby wrócić do tego, co było przed nieszczęśliwym zdarzeniem, które go dotknęło. Jest świadomy, że droga będzie ciężka ale mocno wierzy, że jego wytrwałość doprowadzi go do upragnionego celu jakim jest powrót do zdrowia, do normalnego życia, które w dalszym ciągu będzie sprawiało mu dużo radości. – czytamy na stronie zostananiolem.pl

Dominik jest w trakcie rehabilitacji w Bydgoszczy, przerwanie jej oznacza spowolnienie powrotu do lepszego zdrowia i oczekiwanie na wolne miejsce na rehabilitację w ramach NFZ.

Internetowa zbiórka pieniędzy prowadzona jest pod TYM LINKIEM. Potrzeba 20 tysięcy zł. Bez pomocy internautów może się nie udać. Liczy się każda, najdrobniejsza wpłata.

AG, MS, fot. zostananiolem.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama