Reklama
środa, 13 maja 2026 02:33
Reklama
Reklama
Reklama

Sam, ale nie samotny

Była Platforma Obywatelska, później Stowarzyszenie „Wspólny Kalisz” i przyjaźń z Prawem i Sprawiedliwością, a teraz jest Ruch Samorządowy „Bezpartyjni”. Grzegorz Sapiński, prezydent Kalisza szuka swojego miejsca, czy tak jak mówi ludzi, którzy jak on chcą działać na rzecz mieszkańców ponad podziałami. Włodarz nie tylko przystąpił do ruchu skupiającego ponad 60 przedstawicieli wielkopolskich samorządów, ale został też członkiem zarządu nowej formacji.
Sam, ale nie samotny

Ruch Samorządowy „Bezpartyjni” powstał w marcu br. Swoje struktury ma już w sześciu województwach. Od kwietnia także w Wielkopolsce. Akt założycielski „Bezpartyjni – Wielkopolska”, podczas Wielkopolskiej Konferencji Samorządowej, podpisało 61 samorządowców. Jednym z nich jest włodarz Kalisza, który zasiadł także w zarządzie. - Nie jestem zainteresowany tworzeniem kolejnego lokalnego stowarzyszenia – zapewnia. - Tylko chodzi o to, żeby reprezentować ludzi związanych z samorządem. Dzięki temu można wymieniać doświadczenia, robić zastosowanie pomysłów z innych miast i wdrażać te pomysły w swoim mieście – dodaje Grzegorz Sapiński. - Wydaje mi się, że teraz takie gremium jest pożądane. Jesteśmy członkami Związku Miast Polskich i tam też są frakcje i według nich jest się wybieranym do zarządu. A my chcemy pokazać, że samorządowców niezależnych jest więcej i to jest wyjście naprzeciw  sytuacji, żeby pokazać, że warto dać alternatywę, że nie tylko partie polityczne mogą dużo wnieść do życia politycznego. 

Wcześniej Grzegorz Sapiński należał do Platformy Obywatelskiej. Z partią rozstał się w 2014 roku. Wewnętrzny konflikt i krytyka kolegów pozbawiły go nie tylko legitymacji, ale także funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej Kalisza i stanowiska wicedyrektora Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego.

Odpowiedzią na rozstanie z PO było stworzenie „Wspólnego Kalisza”, z którego skutecznie ubiegał się o fotel prezydenta. Jednak drogi włodarza i działaczy tego stowarzyszenia w ciągu obecnej kadencji także się rozeszły. Najpierw z członkostwa w klubie radnych Wspólnego Kalisza” zrezygnowało troje rajców.  Później Grzegorza Sapińskiego zostawił ojciec jego sukcesu i przez dwa lata wiceprezydent, Piotr Kościelny.  W ubiegłym tygodniu szeregi stowarzyszenia opuścił Edward Prus, który składając oświadczenie, nie potrafił jednak powiedzieć, czy nadal będzie reprezentował klub radnych „Wspólnego Kalisza”, z list którego otrzymał mandat i jest obecnie jedynym jego członkiem.

Po tych roszadach prezydent zaczął sympatyzować z Prawem i Sprawiedliwością; był m.in. gościem na wieczorze wyborczym tej partii podczas ostatnich wyborów parlamentarnych. Teraz Grzegorz Sapiński jest częścią Ruchu Samorządowego „Bezpartyjni – Wielkopolska”, który ma skupiać osoby ponad barwami politycznymi i organizacyjnymi na rzecz mieszkańców gmin, miast i powiatów. Jednak stworzenie struktur jest zapowiedzią ogólnopolskiej konwencji programowej, która być może w przyszłości pozwoli samorządowcom niezależnym startować w wyborach. Jedne ze zmian zapowiadanych przez Prawo i Sprawiedliwość mają wykluczać takich samotnych strzelców z walki o fotele prezydentów, wójtów czy burmistrzów.

AW, zdjęcie arch.   


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama