Reklama
środa, 13 maja 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Czym kaliszanie palą w piecach? Straż miejska pobiera próbki popiołu

Są już pierwsze wyniki badań próbek popiołu, które z pieców kaliszan pobrał specjalny zespół Eko działający w Straży Miejskiej Kalisza. Gospodarze zaprzeczali, że spalają odpady. Analizy nie pozostawiają wątpliwości, jak było naprawdę.
Czym kaliszanie palą w piecach? Straż miejska pobiera próbki popiołu

Od początku sezonu grzewczego strażnicy regularnie przeprowadzają kontrole palenisk - tylko w pierwszym kwartale tego roku 172, z czego 124 z własnej inicjatywy, a pozostałe na wniosek mieszkańców. W tym celu powołano nawet specjalny zespół Eko, który sprawdza, czy właściciele posesji nie spalają odpadów. Mundurowi starają się przede wszystkim edukować kaliszan, ale nie do wszystkich trafią ich argumenty. - Problematyka jest na tyle ważna, że nie można jej bagatelizować. Strażnicy miejscy zaczęli więc pobierać do analizy próbki popiołu z pieców centralnego ogrzewania – mówi Dariusz Hybś, komendant Straży Miejskiej Kalisza. – Mamy już pierwsze wyniki analiz próbek odpadów paleniskowych po kontrolach pieców przeprowadzonych w kwietniu tego roku. Sprawdzono wtedy dwie posesje: jedną usytuowaną w centrum miasta, a drugą na osiedlu domków jednorodzinnych.

W obu przypadkach właściciele zaprzeczali, że palą odpadami. Analizy nie pozostawiają żadnych wątpliwości. - Zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku okazało się, że w popiołach znajdowały się resztki niedopalonych odpadów biologicznych w postaci: kości, pozostałości folii aluminiowej z opakowań wielomateriałowych oraz fragmenty nadtopionych tworzyw sztucznych. Ich obecność świadczy o spalaniu substancji niedozwolonych – mówi Dariusz Hybś. - W badanych próbkach stwierdzono również przekroczenie dla stężenia cynku w ilościach charakterystycznych dla produktów spalania niedozwolonych substancji. To ewidentnie wskazuje, że mieszkańcy pomimo wielu próśb i apeli, nadal spalają w przydomowych paleniskach wszelkiego rodzaju odpady, które prawnie są zabronione.

Obaj gospodarze poniosą konsekwencje: jeden został ukarany mandatem w wysokości 500 zł, a druga sprawa zakończyła się skierowaniem wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego. Straż miejska zapowiada, że to nie koniec kontroli. - Wciąż otrzymujemy od mieszkańców informacje o podobnych nieprawidłowościach. Na wszystkie zgłoszenia staramy się niezwłocznie reagować – zapewnia komendant jednostki.

W tym roku za palenie odpadami mundurowi nałożyli 19 mandatów karnych na łączna kwotę 2250 złotych. Pouczono 83 osoby i skierowano jeden wniosek do Sądu Rejonowego w Kaliszu. Ponadto przeprowadzono 11 spotkań z przedszkolakami o tematyce ochrony środowiska.

MIK, fot. Straż Miejska Kalisza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama