Reklama
poniedziałek, 12 października 2026 03:13
Reklama
Reklama
Reklama

MKS trzyma formę. Ekipa z Tarnowa odprawiona z kwitkiem ZDJĘCIA

Forma szczypiornistów MKS-u nie uleciała i wciąż jest wysoka, mimo że od poprzedniego ligowego spotkania minęły ponad dwa tygodnie. W środę podopieczni grającego trenera Bartłomieja Jaszki rozprawili się z SPR-em Tarnów 34:22.
MKS trzyma formę. Ekipa z Tarnowa odprawiona z kwitkiem ZDJĘCIA

Mecz był wyrównany tylko przez kwadrans. Potem po trafieniach Kamila Adamskiego, Artura Klopstega i Michała Dreja gospodarze odskoczyli na 13:8. Była wtedy 22 minuta spotkania. Z upływem kolejnych przewaga miejscowych rosła. W drugiej połowie stała się na tyle bezpieczna, że trener Bartłomiej Jaszka mógł testować różne warianty taktyczne, wprowadzając na parkiet praktycznie wszystkich podopiecznych. Wyjątkiem byli bramkarze. Pełne 60 minut między słupkami spędził bowiem Filip Jarosz, który odbijał niemal co drugi rzut przeciwników.

– Zawsze dwa i pół tygodnia bez gry to lekkie niebezpieczeństwo, bo taka przerwa może wybić z rytmu, ale chłopacy nie zmarnowali tego czasu i dziś spisali się bardzo dobrze. Na rozgrzewce było trochę za cicho i miałem w związku z tym pewne obawy, ale jak się później okazało do meczu zawodnicy podeszli bardzo mocno skoncentrowani, z respektem dla przeciwnika. Od początku narzuciliśmy własny styl gry. W pewnym momencie rywalom po prostu odechciało się grać, bo wiedzieli, że i tak nic z tego już nie będzie – ocenia trener Jaszka.

Ostatnie 10 minut kaliszanie rozpoczęli przy prowadzeniu 29:18, wypracowanym po serii pięciu kolejnych rzutów. Najwyższy dystans dzielił obie drużyny w 57 minucie i wynosił 13 bramek (33:20). Trafiali wówczas Dariusz Rosiek i Artur Bożek. Ostatecznie goście dołożyli jeszcze dwa gole, a gospodarze jednego i wygrali 34:22.

Zwyciężając po raz ósmy z rzędu kaliska siódemka nie tylko umocniła się na pozycji wicelidera grupy B pierwszej ligi, ale też zmniejszyła stratę do prowadzącej Olimpii Piekary Śląskie do trzech punktów. Lider rozegrał jednak o jeden mecz więcej. Na ligowe parkiety ekipa Bartłomieja Jaszki wróci 22 kwietnia.

Michał Sobczak

***

MKS Kalisz – SPR PWSZ Tarnów 34:22 (17:12)

MKS: Jarosz – Adamski 10, Klopsteg 5, Bożek 4, Bałwas 3, Rosiek 3, Drej 2, Książek 2, Galewski 1, Gomółka 1, Jaszka 1, Kobusiński 1, Mosiołek 1, Piosik.
Kary: 6. min. Rzuty karne: 4/4.

SPR: Sądowicz, Ciochoń – Kowalik 6, Nowak 5, Drobiecki 2, Jewuła 2, Misiewicz 2, M. Niemiec 2, Wajda 2, Mogielnicki 1, Bielamowicz, B. Niemiec, Sanek, Spieszny.
Kary: 6. min. Rzuty karne: 2/2.

Sędziowali: Wojciech Bloch (Nakło Śląskie) i Michał Solecki (Bytom).
Widzów: 300.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: PolSSki ziomek Treść komentarza: Popieram, gdzie tu ogarnąć miejsce jak stawiają busiorami, te ze wschodu też dziady zwożące najeźdźców stawiają jak chcą i mają w pompie. Róbcie coś z tym ! Data dodania komentarza: 11.10.2026, 23:34 Źródło komentarza: Kolejny kaliski market mówi DOŚĆ! Mieszkańcy: "Gdzie mamy parkować?" Autor komentarza: nie-nauczyciel Treść komentarza: Trafna diagnoza p. Pedagog. Dlatego też ja choć mógłbym uczyć w szkole, to jednak czym innym się zajmuje. Szkoda moich nerwów i współczuje tym, co muszą spijać to nawarzone piwo i zagryzać do tego planetarne obiadki. Data dodania komentarza: 11.10.2026, 23:00 Źródło komentarza: "Zapytajmy samych siebie...". Ważne słowa kaliskiej pedagog Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Nie ma gdzie parkować to sprzedać samochód albo wykupić prywatne miejsce parkingowe. Co może sklep ma płacić za to żeby ktoś sobie parkował za darmo ? Jak już to mogli by umożliwić parkowanie płatne w godzinach zamknięcia sklepu aby nie utrudniać klientow parkowania. Data dodania komentarza: 11.10.2026, 22:53 Źródło komentarza: Kolejny kaliski market mówi DOŚĆ! Mieszkańcy: "Gdzie mamy parkować?" Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: W końcu się doigrał. Człowiek który nic od siebie nie wniósł i który żadnej rzeczy nie osiągnął - po za awanturnictwem i ,,niewyparzoną gębą", przez co stał się rozpoznawalny. Ten facecik skończył technikum rolnicze w Sieradzu, które większość z nas by bez problemu skończyła i pracował na gospodarstwie, które zostało przepisane na jego brata. Szukał sposobu na siebie. Zaczął naśladować Andrzeja Leppera i przez swoje bezczelne zachowanie chciał zrobić karierę. Zastanawiający jest poziom intelektu samego premiera, który żeby zdobyć głosy, zaprosił do parti takich osobników jak Michał. Ale tonący brzytwy się chwyta. Taki człowiek - prędzej czy później i tak zrobi to co zrobił, bo sama facjata zdradza jego intencje - nerwowe spojrzenie, rozbiegane gniewne oczka, zero uśmiechu - tylko zajadła mimika i zgrzytanie zębami - to portret człowieka, który na siłę udaje kogoś kim nie jest. ...A i jeszcze ten Rutkowski - który się idealnie wpasował do tego warcholstwa, mam nadzieję że też się doigra i to są jego ostatnie podrygi w mediach. Na przeszczepy już nie ma skąd brać, to teraz na glacy peruki klei i udaje Elvisa z brodą i krowymi łańcuchami... Żenada... Data dodania komentarza: 11.10.2026, 22:53 Źródło komentarza: Przemoc, groźby i narkotyki. WSTRZĄSAJĄCE oskarżenia wobec posła
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama