Reklama
środa, 13 maja 2026 03:14
Reklama
Reklama
Reklama

MKS trzyma formę. Ekipa z Tarnowa odprawiona z kwitkiem ZDJĘCIA

Forma szczypiornistów MKS-u nie uleciała i wciąż jest wysoka, mimo że od poprzedniego ligowego spotkania minęły ponad dwa tygodnie. W środę podopieczni grającego trenera Bartłomieja Jaszki rozprawili się z SPR-em Tarnów 34:22.
MKS trzyma formę. Ekipa z Tarnowa odprawiona z kwitkiem ZDJĘCIA

Mecz był wyrównany tylko przez kwadrans. Potem po trafieniach Kamila Adamskiego, Artura Klopstega i Michała Dreja gospodarze odskoczyli na 13:8. Była wtedy 22 minuta spotkania. Z upływem kolejnych przewaga miejscowych rosła. W drugiej połowie stała się na tyle bezpieczna, że trener Bartłomiej Jaszka mógł testować różne warianty taktyczne, wprowadzając na parkiet praktycznie wszystkich podopiecznych. Wyjątkiem byli bramkarze. Pełne 60 minut między słupkami spędził bowiem Filip Jarosz, który odbijał niemal co drugi rzut przeciwników.

– Zawsze dwa i pół tygodnia bez gry to lekkie niebezpieczeństwo, bo taka przerwa może wybić z rytmu, ale chłopacy nie zmarnowali tego czasu i dziś spisali się bardzo dobrze. Na rozgrzewce było trochę za cicho i miałem w związku z tym pewne obawy, ale jak się później okazało do meczu zawodnicy podeszli bardzo mocno skoncentrowani, z respektem dla przeciwnika. Od początku narzuciliśmy własny styl gry. W pewnym momencie rywalom po prostu odechciało się grać, bo wiedzieli, że i tak nic z tego już nie będzie – ocenia trener Jaszka.

Ostatnie 10 minut kaliszanie rozpoczęli przy prowadzeniu 29:18, wypracowanym po serii pięciu kolejnych rzutów. Najwyższy dystans dzielił obie drużyny w 57 minucie i wynosił 13 bramek (33:20). Trafiali wówczas Dariusz Rosiek i Artur Bożek. Ostatecznie goście dołożyli jeszcze dwa gole, a gospodarze jednego i wygrali 34:22.

Zwyciężając po raz ósmy z rzędu kaliska siódemka nie tylko umocniła się na pozycji wicelidera grupy B pierwszej ligi, ale też zmniejszyła stratę do prowadzącej Olimpii Piekary Śląskie do trzech punktów. Lider rozegrał jednak o jeden mecz więcej. Na ligowe parkiety ekipa Bartłomieja Jaszki wróci 22 kwietnia.

Michał Sobczak

***

MKS Kalisz – SPR PWSZ Tarnów 34:22 (17:12)

MKS: Jarosz – Adamski 10, Klopsteg 5, Bożek 4, Bałwas 3, Rosiek 3, Drej 2, Książek 2, Galewski 1, Gomółka 1, Jaszka 1, Kobusiński 1, Mosiołek 1, Piosik.
Kary: 6. min. Rzuty karne: 4/4.

SPR: Sądowicz, Ciochoń – Kowalik 6, Nowak 5, Drobiecki 2, Jewuła 2, Misiewicz 2, M. Niemiec 2, Wajda 2, Mogielnicki 1, Bielamowicz, B. Niemiec, Sanek, Spieszny.
Kary: 6. min. Rzuty karne: 2/2.

Sędziowali: Wojciech Bloch (Nakło Śląskie) i Michał Solecki (Bytom).
Widzów: 300.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama