Reklama
piątek, 3 lipca 2026 18:08
Reklama
Reklama
Reklama

Czesław o Polakach i emigrantach ZDJĘCIA i WIDEO

Owacjami na stojąco zakończył się sobotni koncert zespołów Czesław Śpiewa i Arte dei Suonatori. W kaliskim Centrum Kultury i Sztuki zaprezentowały materiał z najnowszej płyty „Księga emigrantów, cz. 2”, w której refleksja dotycząca głównie polskich emigrantów oraz zachowań Polaków wobec obcych przybyszy łączy się z niejednorodną stylistycznie muzyką polsko-duńskiej formacji oraz cytatami z utworów barokowych.
Czesław o Polakach i emigrantach ZDJĘCIA i WIDEO

Czesław  nie jest popowym bożyszczem tłumów, ale fanów ma sporo. Trudno ocenić, ilu wielbicieli kocha go tylko za talent, a ilu fascynuje jego zwariowana osobowość. Trochę zdolne dziecko, trochę enfant terrible polskiej sceny muzycznej, trochę „artysta prący pod prąd” i… coraz bardziej estradowy autorytet walczący przede wszystkim z polskimi fobiami. W tym, co mówi i śpiewa, jest zarówno „in”, jak i „out” naszego kraju. Mieszka tu od lat, ale jednak zasmakował emigracji. Jest Polakiem, ale wciąż brzmi, jakby język Polski nie był jego ojczystym językiem. Skoro nagrał drugą płytę o emigrantach i o emigracji, to jego – choć ukryte za humorystycznymi tekstami – zaangażowanie społeczno-polityczne jest naprawdę widoczne. W wywiadzie po koncercie przyznał, że zawsze stał po stronie rozrywki, która jednak daje do myślenia. Zauważył też, że za to tymczasowe odejście od piosenek o miłości ku utworom budującym „Polaka portret własny” zapłacił mniejszym zainteresowaniem widowni i mediów. Na równi z inteligentnymi tekstami Michała Zabłockiego w drugiej części „Księgi Emigrantów” niezwykle interesująco wypada muzyczne zjednoczenie Duńczyków z kwartetem Arte dei Suonatori, którego wiolonczelista, Tomasz Pokrzywiński, odpowiedzialny był za aranżację.

Robert Kuciński: Jaki jest Twój stosunek do dawnej muzyki? Jako młody człowiek chyba nie za bardzo się nią interesowałeś?

Czesław Mozil: Ależ wręcz przeciwnie. Skończyłem klasyczny akordeon w Duńskiej Akademii Muzycznej. Jestem od małego karmiony muzyką dawną, klasyczną i współczesną, czyli podsumowując: grałem muzykę „poważną" od małego. 

RK: Z czego wynika, w jaki sposób zjednoczyło się Twoje „wielostylowe” doświadczenie muzyczne z muzyką sprzed wieków?

CzM: Spotkałem muzyków z Arte dei Suonatori 4 lata temu. Półtora roku temu Arte zaprosiło nas, i to było dla nas wielkim zaszczytem. Te dwa światy naturalnie się połączyły.

RK: Co nowego do Twoich sądów o emigracji i emigrantach wprowadza tom 2?

CzM: Tom drugi mówi częściej o powrocie „naszych” do Polski, która się zmienia. Do nas także przyjeżdża wiele obywateli z całego świata i tutaj zamieszkują. Zakochują się w Polsce. To piękne. 

RK: Autorem tekstów jest Michał Zabłocki, ale to Ty dajesz im życie i wypełniasz je prawdą. Odnoszę wrażenie, że stajesz się „sumieniem narodu”. Czy zależy Ci na zaangażowaniu społeczno-politycznym?

CzM: Nie chcę moralizować. Chciałbym zaprosić do dyskusji. Żaden muzyk nie chce być obojętny.

RK: Korzystając fragmentarycznie ze znanych wierszy i rymowanek tworzysz – dzięki Zabłockiemu – nowy język ezopowy. Czy jest to wybór artystycznej formy czy też sygnał, że znowu przyszedł czas na mówienie o sprawach publicznych w sposób zawoalowany?

CzM: To jest pomysł Michała Zablockiego. Michał powiedział mi, że to komercyjne samobójstwo i zapytał, czy naprawdę tego chcę? Odpowiedziałem, że jeszcze przyjedzie czas na piosenki o miłości. 

RK: Coraz trudniej żyje się w naszym kraju ludziom mającym własne zdanie. Nie pomyślałeś o emigracji? Masz w niej niemałe doświadczenie.

CzM: To jest moje wielkie szczęście, że mogłem powrócić do Polski i poczuć się jak w domu. To nie spotyka wszystkich emigrantów.

Sobotni koncert w Centrum Kultury i Sztuki był znakomity pod każdym względem. Ciekawy materiał z jeszcze gorącej płyty (premiera – marzec 2017) zabrzmiał doskonale dla każdego melomana, który lubi po prostu dobrą muzykę, zarówno tę współczesną, jak i tę z XVII wieku. Dawka humoru była potrójna, bo zabawne teksty Zabłockiego podkreślały pomysły i zgrabnie wplecione przez instrumentalistów cytaty oraz purenonsensowne komentarze Czesława. Niebagatelne znaczenie miała także dopracowana w szczegółach oprawa świetlna, która „wyczarowywała” wnętrze kościoła, starego zamku czy pulsującej światłami i ciężkim rockiem sali koncertowej. Słowem: profesjonalizm w czystej postaci. Owacje na stojąco dla zespołu Czesława i Arte dei Suonatori były całkowicie zasłużone.

Warto zauważyć, że dla części widowni drugie show odbyło się po jeszcze po wyjściu z sali. W miejscu, gdzie sprzedawano płyty i książkę Czesława, każdy mógł nie tylko zdobyć autograf, ale także zrobić sobie zdjęcie zarówno z wokalistą, jak i Tomaszem Pokrzywińskim z Arte. Czesław zapowiedział, że za każdą „sweetfocię” pobiera opłatę, a zebrane pieniądze przekazuje na cel charytatywny. Chętnych nie brakowało, a warto dodać, że im większą sumę chętny wyłożył, tym paleta głupich min Czesława była bardziej rozbudowana. Z tego powodu spotkanie z fanami było także bardzo wesołe.

R. Kuciński, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 32 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T-72B1 Kontakt-1 TAMARA Treść komentarza: Dlatego trzeba z tym skończyć. Janki i Józki nie chcą płacić Polakom tylko biorą 3 świat. Podajcie przy okazji ilość przestępstw, które generują ci nachodźcy. Za rok tylko Grzegorz Braun i szeroki front antychanukowo-gaśnicowy. Jedyna szansa na normalną Polskę. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 14:21 Źródło komentarza: Więcej obcych niż „naszych”. W tej gminie Polacy mniejszością? Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: Warto napisać, że według oficjalnych statystyk, w Kaliszu jest ponad 7 tys. mieszkańców więcej (minimum) niż podają dane GUS., Czyli do tych 91-92 tys. zameldowanych kaliszan, na koniec 2025 roku doliczyć należy 7 tys. osób, które tu mieszkają i są z zagranicy. Więc oficjalnie na koniec 2025 roku, Kalisz miał około 98-99 tys. mieszkańców. Także doliczając niezameldowanych czy studentów, na pewno przekraczamy 100 tys. Stąd tyle nowych inwestycji mieszkaniowych. Info o wyludnianiu miasta można wsadzić między bajki. Rodzi się mniej dzieci, więcej osób umiera to fakt, ale napływ cudzoziemców rekompensuje te straty. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 09:57 Źródło komentarza: Więcej obcych niż „naszych”. W tej gminie Polacy mniejszością? Autor komentarza: 🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️ Treść komentarza: MAMY TO!! .... 🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️ Może jeszcze upamiętnić to zjawisko świętem państwowym?? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 09:37 Źródło komentarza: Więcej obcych niż „naszych”. W tej gminie Polacy mniejszością? Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Zaś w samym Kaliszu pracuje prawie 7 tys obcokrajowców to o tym nie wspominacie. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 08:50 Źródło komentarza: Więcej obcych niż „naszych”. W tej gminie Polacy mniejszością?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
belki rustykalne dekoracyjne maskownice NA WYMIAR imitacja drewna elastyczna deska elewacyjna maskow belki rustykalne dekoracyjne maskownice NA WYMIAR imitacja drewna elastyczna deska elewacyjna maskow BELKI RUSTYKALNE DEKORACYJNE MASKOWNICE NA WYMIAR IMITACJA DREWNA ELASTYCZNA DESKA ELEWACYJNA MASKOWNICA Belki i maskownice jak z litego prawdziwego drewna — a lekkie jak styropian. lekkie i łatwe w montażu lub na rdzeniu z blachy. Wykonujemy również dUUUże gabaryty belek !!! Robimy NA WYMIAR: każdy rozmiar, każdy kształt, ponad 50 wykończeń. względem max. długość 550 cm / max. szerokość, wysokość boków - to aż 50 cm I nie tylko belki — w ofercie fprojektu FULLDECOR także elastyczne deski elewacyjne lub dekoracyjne , maskownice drewnopodobne, profile, maskownice słupów, panele, sztukateria i elastyczne deski elewacje drewnopodobne. Maskownice drewnopodobne powlekane wzorami drewna 3d wykonujemy NA WYMIAR ze styropianu lub blachy w perfekcyjnych teksturach imitacji drewna 3D Masz pomysł albo gotowe wymiary? Napisz lub wyślij zdjęcie — wycena gratis Wejdź na naszą stronę www.fulldecor.pl i zamów za 3 zł zestaw naszych próbek (+ koszt wysyłki) - i przekonaj się na żywo o wysokiej jakości naszych spersonalizowanych produktów. tel. (+48) 609 868 195 https://fulldecor.pl/ Rustic Beams, Decorative CUSTOM-MADE Facade Covers, Wood Imitation, Flexible Facade Cover Beams and fascias look like solid real wood—and are as light as Styrofoam. Light and easy to install, or can be mounted on a sheet metal core. We also make beams in LARGE sizes!!! We make CUSTOM-MADE: any size, any shape, over 50 finishes. Maximum length is 550 cm / maximum width, side height is up to 50 cm. And not just beams—the FULLDECOR project also offers flexible facade or decorative boards, wood-effect fascias, profiles, column fascias, panels, moldings, and flexible wood-effect facade boards. Wood-effect fascias coated with 3D wood patterns are made CUSTOM-MADE from Styrofoam or sheet metal in perfect 3D faux wood textures. Have an idea or ready-made dimensions? Write or send a photo - free quote Visit our website www.fulldecor.pl and order a set of our samples for just 3 PLN (+ shipping) - and see for yourself the high quality of our personalized products.