Reklama
środa, 13 maja 2026 00:08
Reklama
Reklama
Reklama

Te supermarkety rezygnują z jaj z chowu klatkowego

Są najtańsze i najbardziej dostępne. Ale warunki, w jakich powstają, od lat wywołują sprzeciw obrońców zwierząt, a i ich wpływ na nasze zdrowie nie jest bez znaczenia. Jaja z chowu klatkowego stają się problemem, z którym rozprawić chcą się wielkie sieci sklepów. W ostatnim czasie cztery z nich zdecydowały, że m.in. w Polsce zrezygnują ze sprzedaży popularnych „trójek”. Zakaz będą wprowadzać jednak stopniowo, a zajmie im to aż … 8 lat.
Te supermarkety rezygnują z jaj z chowu klatkowego

Jaja z chowu klatkowego znikną zatem dopiero w 2025 roku. Zdecydowały się na to: Lidl, Netto, Aldi, a ostatnio Kaufland. Sieć Tesco taką zmianę wprowadza na razie w swoich sklepach w Wielkiej Brytanii, a Carrefour tylko we Francji.

Ścisk, ciemność, antybiotyki

Chów klatkowy nastawiony jest na dużą produkcję – na ilość, niekoniecznie na jakość jaj. A na pewno już nie uwzględnia podstawowych potrzeb kur, czyli słońca, świeżego powietrza i ruchu. - Przycinanie dziobów, liczne złamania, wydziobywanie piór, ciemne hale z unoszącym się zapachem wydzielin, sztuczne światło – to codzienność niosek z chowu klatkowego – piszą działacze Stowarzyszenia Otwarte Klatki - Prawdopodobnie nigdy nie widzą słońca. Często zdarza się, że nioska kończąca cykl produkcyjny jest całkowicie wyniszczona, poraniona i chora – czytamy. Do tego kury często karmione są paszą z antybiotykami, które później przenikają do jaj.

Kury trzymane są w ogromnym ścisku. - W jednej hali produkcyjnej może zmieścić się nawet 100 000 zwierząt. Kury są stworzeniami terytorialnymi. Ich dobre samopoczucie zależy od posiadania własnej przestrzeni. Badania pokazują, że gdy liczba osobników w stadzie przekroczy tę naturalną, wśród kur narasta agresja – alarmują działacze Stowarzyszenia.

Co oznacza kod na jajku?

Jeszcze kilka lat temu w supermarketach mogliśmy kupić tylko jaja z chowu klatkowego. Teraz niemal w każdym sklepie mamy do wyboru jaja z innych chowów. Jakich? Taka informacja powinna znajdować się na opakowaniu jaj, a także na samych jajkach. Na każdym jest bowiem ośmiocyfrowy kod.

Jeśli pierwszą cyfrą jest „3” oznacza to, że jajko pochodzi od kur, które hodowane są w małych klatkach.

Cyfra „2” oznacza jajka z chowu ściółkowego - kura żyje w sztucznych warunkach, najczęściej w kurniku, ale może po nim swobodnie chodzić.

„1” informuje klienta, że jajko pochodzi od kury, żyjącej w swobodnych warunkach z dostępem do wybiegu.

Z kolei „0” odnosi się do chowu ekologicznego, co oznacza, że kury są hodowane na świeżym powietrzu i karmione paszą z certyfikatem ekologicznym.

Jaja, których numer seryjny rozpoczyna się od cyfry "3", należą do najpopularniejszych na rynku, bo są po prostu najtańsze. Cena jednego takiego jajka to ok. 30 groszy (cena detaliczna), a dla porównania jajko z cyfrą "0", czyli z chowu ekologicznego kosztuje ok. 1 zł.

AG za wiadomoscihandlowe.pl, www.otwarteklatki.pl, tvn24bis.pl, fot. www.otwarteklatki.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 20 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama