Reklama
czwartek, 22 października 2026 04:50
Reklama
Reklama

Marta Walczykiewicz: Poszukam nowych rozwiązań, by w końcu tę przeklętą Lisę pokonać

Od tygodnia Marta Walczykiewicz przebywa z narodową kadrą kajakarek na zgrupowaniu we włoskiej Sabaudii. Tuż przed wyjazdem porozmawialiśmy ze srebrną medalistką igrzysk w Rio m.in. o planach sportowych na ten rok.
Marta Walczykiewicz: Poszukam nowych rozwiązań, by w końcu tę przeklętą Lisę pokonać

Olimpijski medal to marzenie każdego sportowca. Tobie udało się je spełnić w zeszłym roku. To był najszczęśliwszy moment w Twojej karierze?

To był najlepszy rok, jaki mogłam sobie wymarzyć. Rok igrzysk był rokiem 20-lecia mojej kariery, czyli ten medal olimpijski był, można powiedzieć, taką wisienką na torcie. Do tego na koniec roku potwierdziłam mistrzostwo Polski w sprincie, więc lepiej nie mogło się to ułożyć.

Jak bardzo takie wydarzenie wpłynęło na Twoje codzienne życie?

Medal olimpijski zmienia całe życie. Przekonałam się o tym bardzo szybko. Począwszy od tego, że zaczęło brakować mi czasu, żeby trenować tak jak wcześniej. Do tego częste spotkania, wywiady. To wszystko jest oczywiście bardzo miłe. Tym bardziej, że zawsze marzyłam o tym, żeby być osobą rozpoznawalną, a ten medal trochę mi to ułatwił. Dlatego powoli spełniam kolejne marzenie. Z drugiej jednak strony, kiedy zeszłam z podium w Rio, taką ważną myślą, jaka od razu się pojawiła, były kolejne igrzyska w Tokio. Powiedziałam wtedy trenerowi, że absolutnie nie odkładam wiosła i od jesieni wracam do treningów, by walczyć o to, żeby tę przeklętą Lisę (Nowozelandka Lisa Carrington jest odwieczną rywalką Marty Walczykiewicz w imprezach rangi mistrzowskiej – przyp. red.) w końcu pokonać.

Ten poolimpijski rok będzie trochę luźniejszy, jeśli chodzi o treningi i starty?

Nie powiedziałabym, że luźniejszy, ale na pewno będę miała taki spokój psychiczny. Choćby z tego powodu, że nie będzie na mnie ciążyła presja wyniku. Wynik zrobiłam już w poprzednim roku, więc na kolejne dwa lata mam zabezpieczone finanse, co dla sportowca też jest ważne. Będzie więc czas, żeby trochę poeksperymentować, poszukać czegoś, czego do tej pory jeszcze nie robiliśmy w okresie treningowym i startowym. Trzeba znaleźć w końcu złoty środek na Lisę. Poza tym chciałabym spróbować swoich sił w nieco innych konkurencjach niż dotychczas. To, co chciałam i do czego przygotowywałam się w ostatnich latach, już osiągnęłam, więc teraz ze spokojem będę szukała nowych rozwiązań, które być może okażą się przydatne później, już do bezpośrednich przygotowań do igrzysk w Tokio.

To też najwyższa pora, żeby wyleczyć dolegliwości zdrowotne, z którymi zmagałaś się w ostatnich sezonach.

Oczywiście. Jestem po kontrolach, takich ostatecznych. Można powiedzieć, że w 98% wszystko jest naprawione. Niestety nie uniknę dalszego leczenia, ale myślę, że do końca sezonu dam radę. Jeśli będzie taka konieczność, to jesienią poddam się zabiegowi operacyjnemu, który już całkowicie wyleczyłby kontuzjowaną rękę. Mam nadzieję, że ten uraz już do następnych igrzysk więcej się nie odezwie.

Za sobą masz już pierwsze zgrupowanie z kadrą. Jak te przygotowania będą przebiegały w tym roku?

To jeszcze nie był taki obóz, na którym mogłam trenować stuprocentowo. Dopiero wracałam do formy, było ciężko, bo praktycznie przez pięć miesięcy nie robiłam zupełnie nic. Także uzbierało się trochę zaległości, które wciąż muszę nadrabiać. Od 5 marca przygotowujemy się we Włoszech, jest to pierwsze z trzech takich zgrupowań. Na pewno będą one dla mnie podwójnie ciężkie, bo na razie trochę odstaję fizycznie od koleżanek, które trenują regularnie już od wczesnej jesieni. Będę jednak chciała szybko nadrobić zaległości i na tym przede wszystkim się skupię.

Medal mistrzostw świata to główny sportowy cel na ten sezon?

Jak najbardziej. Oczywiście chciałabym zdobyć medale na wszystkich kolejnych imprezach, w których wystartuję, łącznie z zawodami Pucharu Świata, Mistrzostwami Europy i Mistrzostwami Świata. Ale biorę pod uwagę to, że zaczęłam trenować później niż zwykle, do tego jeszcze ta kontuzja, także jeśli zdobędę medal na Mistrzostwach Świata, a zrobię wszystko, żeby go zdobyć, to będę bardzo szczęśliwa. Wierzę w swoje umiejętności i przede wszystkim wiedzę i doświadczenie swojego trenera Tomasza Kryka, nadal będę też współpracowała z moim tatą, także myślę, że będzie dobrze.

rozmawiał Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: lewek Treść komentarza: UWAZM ZE SZPITALE Z URZEDU POWINNY MIEC ODDZIAL FIZYKOTERAPI PONIEWAZ CHORZY NIERAZ PO OPRACJACH MUSZA MIEC ZBIEGI TO CO SZPITAL ICH WYPISZE,A RODZINA MA ICH WOZIC NA ZBIEGI LUB DO DOMU ZALATWIAC FIZITERAPELROW Z PODMIOTOW PRYWATNCH CO DOSTALI KONTRAKT Z NFZ I NABUJAC IM KASE-PODEJRZNA JEST SPRAWA TYCH KONTRAKTOW Z Z NFZ.JESLI CHODZI O REMONTY W OKRAGLAKU TO ZA DLUGO SIE CIAGNA I TRZEBA Z TYM SKONCZYC PRZEPROWDZIC KONTROLEI WYCIAGNAC WNIOSKI GDZIE PRZYCZYNA LEZY CZY ZLE ZARZADZANIE CZY NIE MAJA PIENIEDZY. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Szpital traci WAŻNY KONTRAKT. Co z pacjentami tego oddziału? Autor komentarza: kaliszanin Treść komentarza: Widze ze same babo chlopy na tej fotografi nie dziwi mnie to Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:54 Źródło komentarza: ,,Czerwona kartka za aborcję''. Jutro PROTEST w Kaliszu Autor komentarza: lewek Treść komentarza: TRANSFORMACJA-KAPITALIZM NA WSZRKO JEST RADAZA KASE WYKRESLI SIE BUDYNEK Z ZABYTKOW I DOWELOPER KUPI OD MIASTA ZA GROSZE.W GMINACH OI WSIACH KZA SIE ZNAJDZIE I ZIEMIA ODROLNIONA JUZ SIE BUDUJE.TAKIE ZYCIE. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: Tajemnicza działka na SPRZEDAŻ. Kiedyś była tu wieś, dziś to majątek wart MILIONY Autor komentarza: lewek Treść komentarza: UWAZAM ZE KOBIETA POWINNA SAM RZADZIC SWOIM CIALEM LUB W MALZENSTWIE PODEJMOWAC DECYZJE Z MEZEM.NATOMIST WIERZACY POWINNI TE SPRAWY ZALATWIAC Z BOGIEM Z MODLITWA I SWOIM SUMIENIEM.USTAWY W TEJ SPRAWIE POWINNY BYC ZLIKWIDOWANE I DAC KOBIETOM WOLNOSC. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:19 Źródło komentarza: ,,Czerwona kartka za aborcję''. Jutro PROTEST w Kaliszu
Reklama
Reklama
Reklama