Do zdarzenia doszło 21 października około godziny 7:25. Służby otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch samochodów osobowych. Z przekazanych informacji wynikało również, że jedna z osób uczestniczących w wypadku została uwięziona w pojeździe.
Na miejsce skierowano straż pożarną, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielili pomocy czterem poszkodowanym, wśród których znajdowało się dwoje dzieci w wieku 2 i 9 lat. Strażacy prowadzili także działania mające na celu wydostanie osoby zakleszczonej w rozbitym samochodzie.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca Oplem 18-letnia mieszanka gminy Żerków jadąc drogą powiatową wraz z pasażerką, doprowadziła do zderzenia z prawidłowo jadącym Hyundai, którym podróżowały dwie osoby - kobieta i dziecko - podaje asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie.
Ze względu na obrażenia uczestników wypadku do działań włączono również załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z bazy w Michałkowie. Jedna z poszkodowanych, dziewczynka, została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.
Pozostałe trzy osoby przewieziono do placówek medycznych karetkami. Jedna z nich trafiła do szpitala w Kaliszu, a dwie do szpitala w Jarocinie. Na razie nie przekazano szczegółowych informacji dotyczących ich stanu zdrowia.
Okoliczności porannego zdarzenia wyjaśniają policjanci. Na obecnym etapie nie wiadomo, dlaczego doszło do czołowego zderzenia pojazdów.
W akcji uczestniczyły trzy zespoły ratownictwa medycznego, załoga LPR, strażacy z JRG Jarocin oraz jednostki ochotniczych straży pożarnych z Żerkowa, Wilkowyi i Ludwinowa.

Napisz komentarz
Komentarze