Reklama
środa, 13 maja 2026 03:04
Reklama
Reklama
Reklama

Nie rozbiorą kostki brukowej, bo tym, którzy ją układali, może być przykro

Miała być zieleń zamiast betonowej pustyni. Trawa, krzewy i kwiaty zamiast kostki brukowej. Taka była wola kaliszan, którzy wybrali projekt „Zieleń wraca na pl. Św. Józefa” do realizacji. Po dwóch latach przeróżnych problemów stojących na drodze do wykonania zadania, pojawia się kolejny. Władze miasta nie zgadzają się na rozebranie kostki brukowej, bo ta była układana wiele lat temu przez kaliszan w czynie społecznym i jak tłumaczy naczelniczka Wydziału Inwestycji – chodzi o uszanowanie woli ówczesnych budowniczych placu. A co z wolą obecnych mieszkańców?
Nie rozbiorą kostki brukowej, bo tym, którzy ją układali, może być przykro

Ta jest jasna – kaliszanom bardzo spodobał się projekt utworzenia skweru reprezentacyjno-wypoczynkowego na placu św. Józefa. Zadanie było faworytem głosowania internetowego w Budżecie Obywatelskim Kalisza w 2015 roku. Pomysł zdobył  1042 głosy. Jednak nie zakwalifikował się do realizacji. Zdecydowały o tym szacunki kosztów wykonania wszystkich projektów, które uzyskały największą liczbę głosów. Ówczesny wiceprezydent Kalisza, Piotr Kościelny postanowił jednak mimo wszystko, że  zadanie będzie realizowane.  Na ten cel zarezerwowano blisko 500 tysięcy złotych.

Zielone plany

Plac św. Józefa dziś niestety jest mało przyjazny dla mieszkańców. Spora przestrzeń wybrukowana kostką, dwie ławki, mała liczba drzew. Pomysłodawcy projektu do budżetu obywatelskiego, m.in. Maciej Błachowicz, historyk i społecznik, chcą by plac stał się pełnym zieleni skwerem, gdzie kaliszanie i turyści chętnie by spacerowali i po prostu spędzaliby czas. Prace rozpoczęto od przeprowadzenia internetowych ankiet. Mieszkańcy zaznaczyli w nich, że na placu najchętniej widzieliby rabaty kwiatowe, klomby, drzewa, fontannę posadzkową, ławki, stojaki na rowery, a nawet stoliki do gry w szachy. Liczba miejsc parkingowych miała nie ulec zmianie. Do skweru miało prowadzić dodatkowe przejście dla pieszych, od Sanktuarium św. Józefa.

Aspekt psychologiczny kostki brukowej….

Pierwszy projekt zmian na placu założył …  wycinkę lub ewentualnie przesadzenie blisko 20-letnich lip, które zostały zasadzone na okoliczność przyjazdu papieża Jana Pawła II do Kalisza. Ta wiadomość wywołała ostry sprzeciw mieszkańców. Takie rozwiązanie miało na celu otworzenie tej przestrzeni, odsłonięcie zabytkowych budynków. W związku z dużymi oporami społeczeństwa miasto wycofało się z tego pomysłu.

Do tego doszedł problem finansowy. Projekt zakładał bowiem, że na realizację zadania potrzeba znacznie więcej niż 500 tysięcy złotych, bo blisko 2 mln zł. Miasto wstępnie zadeklarowało, że zadanie będzie wykonane zatem etapami. Teraz wnioskodawcy projektu, Maciej Błachowicz i Sylwia Antoszczyk, dowiedzieli się, że plac nie pokryje się zielenią, bo nawierzchnia z kostki brukowej musi zostać. Dlaczego? W piśmie do pomysłodawców zadania, Barbara Gmerek, wiceprezydent Kalisza informuje, że kostki nie można zdemontować, bo … nie jest ona własnością miasta. Kostka była położona przez mieszkańców w czynie społecznym, a to ma oznaczać, że miasto nie może nią rozporządzać. Innego zdania jest Dagmara Pokorska, naczelnik Wydziału Rozbudowy Miasta i Inwestycji – Nie chodzi o żaden kruczek prawny. Kostka należy do miasta, jest to teren miasta. Chodzi po prostu o takie przychylenie się do mieszkańców, którzy układali czy byli zaangażowani w powstanie tego placu wiele lat temu i jest to bardzie aspekt psychologiczny niż jakikolwiek kruczek prawny – wyjaśnia nam naczelniczka.

Dziwne, że miasto jest tak wrażliwe na wolę kaliszan z przeszłości, z którymi chyba teraz się nie konsultowano w tej sprawie, a głuche i piętrzące trudności dla współczesnych potrzeb mieszkańców.

Zieleń mobilna

I tak z pomysłu w pełni obywatelskiego, tworzy się urzędnicza wersja. Bo miasto proponuje wnioskodawcom „kompromis”.  Trzon zieleni, która miała powrócić na plac, ma tworzyć zieleń mobilna, czyli rośliny w donicach. Ze względu na gęstą infrastrukturę podziemną drzewa można nasadzić w jednym miejscu, za pomnikiem Jana Pawła II. Do tego jak tłumaczy miasto, na placu odbywa się wiele imprez okolicznościowych, co mogłoby doprowadzić do uszkodzenia zieleni.

Wizja miasta zakłada zatem kilka drzewek, ustawienie ławek, nowe oświetlenie i zieleń w donicach. Będzie to raczej marny powrót zieleni na plac. Termin wykonania dokumentacji projektowej zadania mija z końcem marca. Wnioskodawcy na taki finał realizacji ich pomysłu się nie zgadzają.

AG, fot. archiwum

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama