Reklama
niedziela, 1 lutego 2026 11:33
Reklama
Reklama
Reklama

Ponad 2 mln zł z kieszeni kaliszan. Po co wydaliśmy te pieniądze?

Są wydatki miejskie niepopularne, ale konieczne do realizacji. Są też takie, które budzą uzasadnione kontrowersje i społeczny sprzeciw, szczególnie, kiedy pieniądze te idą w przysłowiowe błoto. Co pewien czas docierają do nas informacje o mniejszych, czy większych sumach publicznych pieniędzy, których wydanie było logicznie wątpliwe. Jeśli je zsumować, to robi się imponująca kwota. Czy naprawdę musieliśmy wydać te pieniądze? I co na tym skorzystaliście? Oceńcie sami.
Ponad 2 mln zł z kieszeni kaliszan. Po co wydaliśmy te pieniądze?

Największą z takich wątpliwie wydanych kwot, jest 1 milion złotych za zakup basenu Delfin. Samego obiektu, bo działkę miasto dostało za darmo od Spółdzielni Dobrzec. Obiekt okazał się w tak złym stanie, że nie warto go remontować. Milion poszedł w błoto, a sprawa już wpłynęła do prokuratury. Miasto o milion jest uboższe i w dodatku ma spory problem w postaci basenu Delfin na głowie.

Ta transakcja miała być sukcesem finansowym miasta...

Można wydać 100 tys. zł, ale wcale nie trzeba

Pamiętacie Food Truck Festival? Za dwie edycje w ubiegłych latach miasto zapłaciło organizatorowi tej imprezy prawie 100 tys. zł . Mimo, że truckersi i tak zarobili krocie na apetytach kaliszan. W tym roku też przyjadą food trucki, ale z budżetu miejskiego ubędzie na tę imprezę zaledwie 5 tys. zł. Miasto tłumaczy, że w tym roku to nie będzie Festiwal a a impreza towarzysząca, że zmieniła się formuła wydarzenia itd., itp. Fakt jest jednak taki, że jeśli dziś można to zrobić za 5 tys. zł, to i rok temu i dwa lata temu też się dało. 100 tys. zł stracone.

Izba pamięci jak hotel?

O duże pieniądze rozegrała się awantura na ostatnich obradach Rady Miejskiej Kalisza. Chodzi o rozbudowę Izby Pamięci Szczypiorniaka i Legionistów Marszałka J. Piłsudskiego.  Na inwestycję przeznaczono 220 tys. zł, ale okazało się, że za tę kwotę nie da się spełnić wyobrażenia o Izbie Edwarda Prusa, radnego i jednocześnie prezesa Stowarzyszenia Szczypiorniak. Radni koalicyjni przegłosowali, że na Izbę pójdzie dodatkowych 370 tys. zł. Trudno dyskutować czy to dużo, czy mało. Ale czy naprawdę Izbie potrzebne są np. 2 pokoje gościnne? Czy bez tego nie da się funkcjonować? Da się. A miasto ma przecież swój hotel Arena, gdzie może gościć również odwiedzających Izbę Szczypiorniaka. Edward Prus twierdzi jednak, że wydatek jest konieczny.  – Na spełnienie jego osobistego hobby – ripostowali opozycyjni radni. Na pewno te 370 tys. zł można by przeznaczyć na inny cel publiczny, bez dramatycznej straty dla Izby Szczypiorniaka.

Powyższe sprawy pochodzą dosłownie z ostatnich dni i tygodni. Budzą jeszcze żywe emocje. Podobnie było z licznymi sprawami z przeszłości, ale dziś zapomnianymi.

50 tys. zł za zadanie, które media wykonują codziennie bez pieniędzy z budżetu

Pamiętacie Kalisz.pl? Był taki czas, dokładnie połowa 2015 roku, kiedy władze miasta zdecydowały się pisać same o sobie. Oczywiście o swoich sukcesach, wpadkach raczej nie. Jednorazowy nakład broszury kosztował kaliszan ponad 50 tys. zł. Władzom miasta spodobała się dziennikarska robota, a ówczesny wiceprezydent, Piotr Kościelny zapowiedział, że samorząd uruchomi własną telewizję i własne radio.  Reakcja opinii publicznej była dla władz jak kubeł zimnej wody. Miasto nie kontynuowało tematu tworzenia radia i telewizji, a z wydawania broszury kalisz.pl też się wycofało.

Długi i kosztowny serial: promocja Kalisza

Promocja i komunikacja z kaliszanami to złożony i skomplikowany temat. Przez długi czas twarzą promocji był Marcin Andrzejewski. Postać barwna i kontrowersyjna. Na tyle, że bardziej skupiał uwagę na sobie niż na mieście, które miał promować. Miasto podpisało z Andrzejewskim umowy łącznie na ponad 100 tys. zł. Części tych pieniędzy nie dostał, bo nie wywiązał się z wszystkich zadań.  Ostatecznie miasto zerwało z nim umowę, Biuro Promocji w ówczesnym kształcie się rozpadło. Teraz miasto praktycznie od zera zaczyna to, co… miał wykonać Andrzejewski w 2015 roku.

 Np.: „opracować pisemną koncepcję identyfikację wizualnej kampanii reklamowej” i „wyznaczać strategiczne obszary działania, ważne z punktu widzenia działań informacyjnych i promocyjnych”. 

Teraz m.in. powyższe zadania ma wykonać firma Premium Consulting. Poprawia po Andrzejewskim, czy robi dokładnie to samo, ale od nowa? Miasto zapłaciło tej firmie ponad 100 tys. zł. Można założyć, że któraś z tych „grubych stówek” wydana była niepotrzebnie. Andrzejewski podpisał umowy na 100 tys. zł, Premium Consulting też podpisało umowę na taką kwotę,  a do wykonania ma podobną robotę. To o 100 tys. zł za dużo.

Maszynka do robienia pieniędzy… nie działa

Ostatnim punktem na naszej liście jest jedno z największych, a na pewno najbardziej zaawansowanych technologicznie przedsięwzięć drogowych w Kaliszu. Zintegrowany System Zarządzania Ruchem Drogowym. Inwestycję zaplanowały i rozpoczęły poprzednie władze Kalisza, a obecne ją ukończyły i odebrały. System działa, choć czasami wydaje się, że tylko na niekorzyść kierowców. Inwestycja obejmowała m.in. remonty wielu skrzyżowań, utworzenie tzw. zielonej fali i usprawnienie ruchu. 

Kamery spełniają jedną funkcję: dostarczają mediom materiałów wideo

 Cały projekt kosztował ponad 20 mln zł. W tej kwocie znalazło się 500 tys. zł za możliwość rejestrowania i karania kierowców za przejazd na czerwonym świetle. Ten system miał zwiększyć bezpieczeństwo na drodze, a … tylko przy okazji być maszynką do robienia pieniędzy. Nic z tego nie wyszło. Zanim uruchomiono system, zmieniło się w Polsce prawo i samorządom gminnym zakazano używania fotoradarów. System „fotopułapek” i kamer jest więc bezużyteczny.  Samorząd tu nie zawinił, po prostu miał pecha.

2 120 000 zł wątpliwych wydatków

Z powyższych inwestycji i przedsięwzięć wychodzi nam imponująca suma: 2 120 000 zł. I to tylko z  ostatnich dwóch lat. Co można byłoby zrobić z taką kwotą? Ile dróg wyremontować? Ile szkół zmodernizować?  A może po prostu rozdać kaliszanom? Każdy dostałby po 21 zł! Niewiele. Ale i tak więcej, niż pożytku z powyższych działań samorządu.

Opisane sytuacje i wydatki są w pełni legalne. Legitymizowała je legalna władza, oficjalne struktury samorządu. Jednak legalne to nie to samo, co logiczne. Tworząc tę listę, kierowaliśmy się przede wszystkim oceną korzyści, jakie dana sprawa przyniosła kaliszanom. Ile skorzystaliście np. na kupnie basenu Delfin? Co Wam dała promocja Miasta? Czy będziecie mieć okazję spać w pokojach gościnnych Izby Szczypiorniaka? A może cieszą Was niedziałające fotoradary? Każdy z Was samodzielnie jest w stanie ułożyć sobie w głowie listę własnego pożytku.

M.Spętany, fot. archiwum, nbp.pl

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -10°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 25 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: PodpisTreść komentarza: Jaki śliczny ☺️Data dodania komentarza: 1.02.2026, 10:54Źródło komentarza: Krok w krok za policją. Nietypowe zachowanie koziołka sarnyAutor komentarza: 🫣Treść komentarza: Olo z KingsajzuData dodania komentarza: 1.02.2026, 10:52Źródło komentarza: Miał przed sobą całe życie. 18-letni Igor nie żyjeAutor komentarza: Blogerzyni tancerzyni i śpiewaczyniTreść komentarza: A ty zrezygnowałeś? Żona lepiej sypia?Data dodania komentarza: 1.02.2026, 10:51Źródło komentarza: Miał przed sobą całe życie. 18-letni Igor nie żyjeAutor komentarza: Starszy już fan motycykliTreść komentarza: 14 lat temu sprzedałem motocykl i zrezygnowałem z dalszej jazdy. Powodów było wtedy kilka. Wpierw zabił się znajomy na moto, kolejny znajomy wychodził z wypadku kilka miesięcy, ja też już nie byłem w stanie wysiedzieć z rękami na manetkach, już po godzinie kręgosłup odmawiał posłuszeństwa, ale decyzję tak na prawdę podjąłem zaraz po niebezpiecznej sytuacji, jechałem z żoną, nie byłem przygotowany na zerwany asfalt na zakręcie, wpadliśmy w leppi poślizg, ale udało nam się wyprostować moto na barierkach i nikomu nic się nie stało. Tydzień później dowiedzieliśmy się że żona jest w ciąży. Od tego czasu nie wsiadam na moto. Mam dwujkę dzieciaków, a gdybym jeździł dalej, nie wiem czy teraz mógłbym jeszcze coś napisać. Motocykle są piękne, ale potwornie niebezpieczne. Wielokrotnie były szanse na wypadek, wielokrotnie. Jak sobie teraz myślę to na prawdę w swoim życiu miałem sporo szczęścia. Więcej niż niejeden kaskader.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 10:03Źródło komentarza: Miał przed sobą całe życie. 18-letni Igor nie żyje
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz