Reklama
środa, 13 maja 2026 02:27
Reklama
Reklama
Reklama

Strażacy z OSP dostali nowy sprzęt ZDJĘCIA

Nie tylko pożary, jak tradycyjnie się uważa, ale też wypadki drogowe. To akcje, w których biorą udział strażacy ochotnicy. Jednak żeby móc ratować ofiary takich zdarzeń, potrzebują odpowiedniego sprzętu. 16 jednostek z terenu południowej Wielkopolski otrzymało zestawy do usuwania szyb samochodowych GlassManagemant, które kupił Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Kaliszu. I jest to jedyna placówka w Wielkopolsce, która od lat wspomaga OSP, kupując różnego rodzaju sprzęt potrzebny strażakom.
Strażacy z OSP dostali nowy sprzęt ZDJĘCIA

W powiecie kaliskim sprzęt trafił do trzech OSP:  w Zbiersku, Opatówku i Brzezinach. Jednostki zostały wybrane tak, by po jednym zestawie znalazło się w różnych częściach sporego terenu. Każda z tych straży ulokowana jest przy ruchliwych trasach, drogach krajowych lub wojewódzkich. I nie ma tygodnia, by  strażacy nie pomagali przy wypadkach lub kolizjach. Tylko w minionym tygodniu OSP Opatówek miała dwa poważne zdarzenia drogowe, mówi Mariusz Małoburski, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Opatówku. - Sprzęt jest potrzebny. Jesteśmy jednostką w krajowym systemie, która uczestniczy w akcjach wyciągania ludzi z samochodów. Każdy sprzęt jest na wagę złota. Kiedy ratuje się ludzkie życie,  każda sekunda się liczy, a dzięki specjalistycznym pomocom łatwiej pracować. - dodaje naczelni OSP z Opatówka.

Podobnie jest w Brzezinach, przez które przebiega droga wojewódzka. Kolizje i wypadku dla tych strażaków to codzienność. -  To sprzęt, który pozwala nam wybić bezpiecznie szybę w aucie i dostać się do osób poszkodowanych, które są uwięzione w pojeździe - wyjaśnia Marcin Przybył, dowódca JOT w Brzezinach. - Nie mieliśmy takie sprzętu na wyposażeniu.

Zestawy trafiły do jednostek wskazanych przez powiatowych komendantów OSP z subregionu kaliskiego.  – To zestawy do usuwania szyb, szybkiej reakcji jeśli chodzi o wyciągnięcie osób uwięzionych w samochodzie czy zabezpieczenia np. uszkodzonych szyb. To zestaw z wieloma funkcjami – wyjaśnia wicemarszałek Krzysztof Grabowski, wiceprezes OSP w Wielkopolsce. – Założenie było takie by trafił do jednostek będących w Krajowym Systemie Ratownictwa Drogowego. To jednostki, które najczęściej do tych zdarzeń wyjeżdżają.

Sprzęt kupił Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Kaliszu, który jako jedyny w Wielkopolsce wspiera strażaków ochotników. Od lat kupuje różnego rodzaju zestawy, które trafiają do jednostek z południowej Wielkopolski. - Ja widzę szczególnie OSP i ich pracę.  To są ochotnicy, którym nikt nie płaci. Sami organizują pomoc. Chronią mienie swoich najbliższych, sąsiadów, przyjaciół, rodzin. Dbają o bezpieczeństwo dlatego im trzeba pomóc, oni nie zarabiają.- mówi Stanisław Piotrowski, dyrektor WORD w Kaliszu.

Cena jednego zestawu to 1700 złotych. W ubiegłym roku WORD w Kaliszu na akcje profilaktyczne przeznaczył 300 tysięcy złotych.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama