Reklama
środa, 12 sierpnia 2026 01:26
Reklama
Reklama
Reklama

Poprawia się stan Michalinki!

Michalinka Binek nabiera sił. Jej stan jest na tyle stabilny, że specjaliści zdecydowali na przeniesienie dziewczynki z intensywnej terapii na oddział kardiologii. Walka o życie i zdrowie Misi trwa już od kilku miesięcy, a to wiąże się ze sporymi kosztami. Dzielną wojowniczkę można wesprzeć, przekazując na jej leczenie 1% swojego podatku.
Poprawia się stan Michalinki!

W minioną środę, 8 lutego Michalinka Binek skończyła dwa miesiące. Nie była jeszcze nigdy na spacerze, a jej cały świat to klinika w Munster i czuli rodzice. Dziewczynka jest bardzo dzielna i ma ogromną wolę życia. W ostatnim tygodniu jej stan znacznie się poprawił. - Lekarze zdecydowali, że zrobiła bardzo duży postęp i może znaleźć się z powrotem na oddziale kardiologii! Witamy ponownie 18-ste piętro! (…)I mimo, że opieka piętro wyżej jest niesamowita, a panie pielęgniarki wkładają całe swoje serca, aby pobyt na "intensywnej terapii" nie kojarzył się dzieciom źle, to mamy nadzieję, że nie wrócimy tam podczas obecnego pobytu w Münster. Widzimy się na 19-stce dopiero za kilka miesięcy! Dziękujemy Wam nasi Kochani, bo to dzięki Wam Miśka jest teraz z nami, a my możemy patrzeć jak się uśmiecha, jak próbuje wkładać całe piąstki do buzi, a jednym spojrzeniem potrafi pokolorować cały świat, choćby był tylko w odcieniach szarości. Trzymajcie kciuki i zmówcie paciorek za tą dzielną 2-miesięczną Wojowniczkę! – napisali na facebooku rodzice Michalinki.

Dwa miesiące - trzy operacje i zabieg

Droga do stabilizacji stanu zdrowia Michalinki była długa i pełna dramatycznych zwrotów. Zaledwie tydzień po narodzinach dziewczynka przeszła pierwszą operację mającą skorygować wadę serca. Operacja się udała. Po kolejnych dwóch tygodniach maluszek musiał przejść zabieg cewnikowania serca. Wydolność malutkiego serduszka dziewczynki raz była dobra, by za chwilę bardzo się pogorszyć. 10 stycznia dziecko przeszło kolejną operację. Tuż po niej rodzice Misi przeżyli chwile grozy. - Pierwsza noc po operacji była dla Michalinki bardzo ciężka. Jej serduszko zaczynało coraz wolniej bić. Wymagała natychmiastowej interwencji lekarzy – pisali rodzice. Następna operacja odbyła się 23 stycznia. Wszystko poszło zgodnie z planem, a od tego czasu stan Misi się stabilizował.

Pomóż Misi w walce

Rodzice Michalinki, Aleksandra i Rafał Binek pochodzą z Rososzycy w powiecie ostrowskim. U dziewczynki, jeszcze w brzuchu mamy wykryto rzadką wadę serca: HLHS - niedorozwój lewej strony serca wraz z hipoplazją aorty. Po porodzie okazało się, że wada serca Michalinki jest jeszcze bardziej rzadka – na tyle, że nie została jeszcze nigdzie dokładnie opisana. Szansą na przeżycie i zdrowie dla maluszka był prof. Malec, który wraz z zespołem specjalistów leczy tego typu wady w niemieckiej klinice. Na poród, opiekę i pierwszy etap operacji korygującej wadę serca potrzeba było 350 tysięcy złotych. Olbrzymią kwotę pochodzącym z Rososzycy w powiecie ostrowskim państwu Binkom udało się uzbierać dzięki nagłośnieniu sprawy i setkom ludzi dobrej woli.

Na razie nie wiadomo, kiedy Binkowie będą mogli zabrać córeczkę do domu. Rodzice martwią się nie tylko o zdrowie córeczki, ale i o to czy starczy im pieniędzy na tak długotrwałe leczenie. Wspomóc ich można, przekazując 1% swojego podatku. Na profilu Serduszko Michalinki można wziąć udział w różnego rodzaju charytatywnych licytacjach.

AG, fot. Serduszko Michalinki/fb

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama