Reklama
środa, 13 maja 2026 03:04
Reklama
Reklama
Reklama

O fotel szefa drogowców ubiega się … jedna osoba

Tylko jedna kandydatura spłynęła na konkurs na stanowisko dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji. To czy Kalisz będzie miał nowego szefa drogowców okaże się w przyszłym tygodniu.
O fotel szefa drogowców ubiega się … jedna osoba

Aplikacje można było składać do 30 stycznia. – Wpłynęła jedna kandydatura – informuje nas Elżbieta Zmarzła, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Kaliszu. Wiadomo, że jest to osoba niezwiązana do tej pory z Miejskim Zarządem Dróg i Komunikacji. To, czy jedyny kandydat zostanie szefem kluczowej miejskiej jednostki, ma rozstrzygnąć się w przyszłym tygodniu.

Zgodnie z  zarządzeniem prezydenta w sprawie naboru: należy go przeprowadzić również w przypadku zgłoszenia się jednego kandydata. Taka sytuacja miała już miejsce rok temu. 26 lutego 2016 roku ogłoszono konkurs na szefa MZDiK. Zgłosiła się tylko jedna osoba: wicedyrektor jednostki – Dariusz Mencel, którego kandydatura została zaakceptowana przez Komisję konkursową i prezydenta. Mencel przepracował na tym stanowisku niespełna trzy miesiące, pozostałe trzy spędził na zwolnieniu lekarskim. Następnie miasto rozwiązało z nim umowę, a obowiązki dyrektora MZDiK powierzono Krzysztofowi Gałce, który pełni je do dziś.

AG, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama