Reklama
środa, 13 maja 2026 02:30
Reklama
Reklama
Reklama

„Wymiana ciepła” dotarła do Kalisza

Marzniesz? Nie stać Cię na ciepły płaszcz czy kurtkę? Zobacz co jest na wieszaku, wybierz i po prostu weź. A może masz zimowe okrycie, z którego już nie korzystasz? Zostaw je dla potrzebujących na tym samym wieszaku. W Kaliszu są już dwa punkty „wymiany ciepła”.
„Wymiana ciepła” dotarła do Kalisza

Pierwszy wieszak stanął w piątek przy ul. Towarowej. Drugi pojawił się przy ul. Fabrycznej, tuż przy Młodzieżowym Domu Kultury. Zasada jest prosta: na wystawionym przez całą dobę w publicznym miejscu wieszaku w każdej chwili można zostawić ciepłą odzież. Osoba bezdomna, marznąca, potrzebująca zimowego okrycia w każdej chwili może ją zabrać. Na pomysł przeniesienia akcji na kaliski grunt wpadła młodzież z organizacji Trzecie Piętro, a zorganizowała ją przy współpracy z Fundacją CHOPS.  - Chcieliśmy zrobić coś dobrego dla miasta i pomyśleliśmy, że fajnym pomysłem może być inicjatywa, którą zapoczątkował młody człowiek na Węgrzech, w Budapeszcie. Ona się powoli rozniosła na Polskę. Usłyszeliśmy, że nazywa się „wymiana ciepła” zobaczyliśmy, że w Kaliszu jeszcze tego nie ma i postanowiliśmy to u nas zorganizować – mówi Sara Tomczak z organizacji Trzecie Piętro.

Wymiana ciepła nie polega tylko na podzieleniu się ciepłą odzieżą. Chodzi również o otwarcie się na drugiego człowieka. - Ta wymiana ciepła przepływa z serca do serca. Mamy chłodne dni, ale mamy ciepłe serca – dodał Roman Żarnecki z Fundacji CHOPS.

Wieszak nie jest w żaden sposób kontrolowany. Jedynie jest przyczepiony linkami do płotu, by metalowa konstrukcja nie zniknęła. A ciepła odzież przybywa i ubywa. – Obserwowała jedną panią, która już w piątek na godzinę przed wystawieniem wieszaka, dopytywała się, kiedy pojawi się na niej odzież. Później wybrała dla siebie i dzieci ciepłe kurtki, na które nie było ich stać. I to jest piękne i cieszę się, że w taki sposób, bardzo praktyczny możemy pomagać. Roznosimy to dobro w praktyce, to jest chyba najważniejsze – opowiada Sara Tomczak.

Młodzież z organizacji Trzecie Piętro zapowiada, że to jedna z ich pierwszych widocznych w mieście inicjatyw i na pewno nie ostatnia.  - Jesteśmy grupą młodych chrześcijan i chcemy w Kaliszu promować dobre wartości. Współpracujemy z takimi fundacjami jak fundacja CHOPS po to, by pomagać innym ludziom. Ale organizujemy też rozrywkę na wysokim poziomie. W tamtym roku zorganizowaliśmy kilka koncertów i w tym roku również przygotowaliśmy dla kaliszan wiele ciekawych niespodzianek. Co piątek, o godzinie 18-ej na trzecim piętrze w budynku przy ul. Towarowej 1 spotykamy się w luźnej atmosferze, by przy dobrej kawie rozmawiać o Bogu, życiu i o czymkolwiek tylko chcą rozmawiać młodzi ludzie. Jesteśmy bardzo otwarci. Zapraszamy – przedstawiała Kasia Tomczak.

Z organizacją Trzecie Piętro można kontaktować się głównie przez ich profil na facebooku.

AG, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama