Reklama
środa, 13 maja 2026 01:53
Reklama
Reklama
Reklama

Prezent od sułtana dla księcia - marmurowy kominek czeka renowacja

Ogrzewał się przy nim turecki sułtan, później, jako prezent od Wielkiego Chana, trafił do jarocińskich dóbr Hugona von Radolin i przez lata był ozdobą pałacowego hallu. Zniknął w 1917 roku, po pożarze pałacu. Kilka lat temu został odnaleziony w piwnicach kórnickiej biblioteki i wrócił do Jarocina. Teraz bogato zdobiony kominek z białego marmuru przejdzie konserwację, by ponownie stanąć w pałacowym hallu i cieszyć wielbicieli kamieniarskiego kunsztu ze wschodu.
Prezent od sułtana dla księcia - marmurowy kominek czeka renowacja

W planach jest przeniesienie Muzeum Regionalnego w Jarocinie z tamtejszego Ratusza do pałacu Radolińskich. Jedna z wystaw, w powstałym w latach 1848-1865 neogotyckim budynku, ma przypomnieć rodzinę, która zarządzała miastem przez dziesięciolecia. Pamiątek jest niewiele. Jedną z nich jest właśnie orientalny kominek z białego marmuru, który do Wielkopolski przypłynął z samego Konstantynopola. A to za sprawą Hugo von Radolin, drugiego ordynata Jarocina. Postaci tak kontrowersyjnej, jak i o bogatym życiu zawodowym. Właściciel dóbr jarocińskich był dyplomatą. Jako przedstawiciel Prus, a później Cesarstwa Niemieckiego pracował w wielu krajach, nie tylko europejskich. Między innymi w Turcji.  - Bywał na dworze u sułtana. Według informacji, które mamy, tam zauważył bogato zdobiony w roślinne ornamenty kominek. A ponieważ pod koniec XIX wieku nadal trwało urządzanie jarocińskiej siedziby von Radolina, ten zaczął szkicować kominek , żeby coś podobnego postawić u siebie – wyjaśnia Sebastian Pluta, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jarocinie. - Kiedy sułtan dowiedział się o tym podarował ten kominek księciu. I tak w 1882 roku stał się częścią pałacowego wystroju.

Rok po tym jak Hugo von Radolin przestał pełnić swoją misję w Turcji. Kominek, najpierw drogą morską, z Konstantynopola do Hamburga, a później już lądową, trafił do Jarocina. Został ustawiony w pałacowym hallu. Był jedną z wielu pamiątek przywiezionych przez księcia z jego podróży po świecie. Kolekcja dzieł sztuki i książek była znana w całej Wielkopolsce, a broni z różnych zakątków globu jedną z najbogatszych.  

Kilka miesięcy po śmierci Hugo von Radolina w pałacu wybuchł pożar. Grudniowy ogień całkowicie strawił hall i jego wyposażenie. Ucierpiało też północno – zachodnie skrzydło. Wtedy też zaginął marmurowy prezent od sułtana. - Po tym wydarzeniu nie mamy żadnych fotografii dokumentujących wnętrze pałacu – dodaje Sebastian Pluta.

Dlatego nie wiadomo, czy kominek nadal w nim stał, czy został przeniesiony do innego pomieszczenia, a może rozebrany i schowany. Kiedy po II wojnie światowej pałac stał się własnością państwa zlokalizowano tam m.in. szkołę. Z tego okresu też nie ma informacji o tym, co stało się z pozostawionymi przez potomków Hugona rzeczami. Wiele z nich najprawdopodobniej została rozgrabiona przez szabrowników. Sam kominek, jak mówi jedna z tez, dopiero w latach 50-tych został wywieziony do Kórnika, schowany w piwnicy tamtejszej biblioteki i zapomniany. - Kilka lat temu, kiedy gmina przejmowała pałac z rąk Ministerstwa Kultury wystosowaliśmy pismo do dyrektora Biblioteki Kórnickiej  z pytaniem, czy tam znajdują się omawiane w licznych publikacjach przedmioty z Jarocina, m.in. zbroje. Dostaliśmy odpowiedź, że nic takiego nie posiadają – zdradza dyrektor muzeum.

W momencie kiedy gmina przejęła pałac musiała zrobić studium historyczno - architektoniczne poświęcone pałacowi. O pomoc została poproszona Róża Kąsinowska, autorka monografii wielu wielkopolskich pałaców, m.in. kórnickiego. W czasie rozmów o pałacu Radolińskich zdradziła, że od pracowników biblioteki wie, że kominek, po którym ślad zaginął w 1917 roku został schowany w piwnicy. Jest w złym stanie, wielu elementów brakuje, a te, które ocalały mają uszkodzenia.  - Kiedy mieliśmy pewność, że on tam jest poszło oficjalne pismo z prośbą o oddanie kominka. Okazało się, że nie został on wpisany do rejestru bibliotecznego i muzealnego i możemy go odzyskać. Dowiedzieliśmy się, że ten kominek został wywieziony z pałacu w latach 50-tych. Nie wiemy jednak dlaczego i w jaki sposób. Mamy swoje przypuszczenia. Ponieważ ma on orientalny charakter, powstał w Turcji, a w Kórniku jest Sala Mauretańska i tam jest mnóstwo orientalnych przedmiotów, to być może miał zasilić kolekcję - dodaje dyrektor.

Jedno jest pewne. Kominek, najprawdopodobniej ucierpiał już w czasie pożaru. Kolejne lata zrobiły swoje. Nieprofesjonalna wywózka z Jarocina do Kórnika dołożyła kolejną cegiełkę. Teraz zostanie odrestaurowany, chociaż zadanie przed konserwatorami trudne i żmudne. Najpierw jednak konieczna jest ocena, ile pozostało z oryginału. - Jeśli to będzie więcej niż 50% to będzie można go zainwentaryzować jako kominek, który jest rozbity. Jeśli będzie mniej niż 50% to będzie traktowany jako destrukt, element, którego już nie sposób odrestaurować. Z naszych pobieżnych obserwacji wydaje się, że zostało substancji między 70-80%. I teraz trzeba go przejrzeć, zabawić się w osobę, która składa puzzle i poskładać, na ile jest to możliwe, marmur. Kolejnym krokiem będą konsultacje, w jaki sposób konserwacja ma przebiegać – wybiega w przyszłość dyrektor. - Czy będziemy dążyli do tego, by te wszystkie ubytki uzupełniać materiałem, z którego kominek jest zbudowany czy postawić na taki rodzaj konserwacji, który jest ciekawszy, czyli wypełnić miejsca, których brakuje rodzajem sztucznej substancji, która pozwoli trzymać kominek w całości, ale też pokaże, w jaki sposób był on traktowany i zaakcentuje burzliwą historię.  

Dlatego na początku stycznia 142 elementy kominka, który ponad sto lat temu przybył do Jarocina z Konstantynopola, zostało zapakowanych w 16 skrzyń i wysłanych do specjalistów w Poznaniu. Kiedy oni ocenią stan sułtańskiego prezentu będzie wiadomo jak go odtworzyć i ile będzie konserwacja kosztowała. Kiedy się zakończy, najprawdopodobniej na przełomie 2017/2018 roku, kominek wróci do Jarocina i ponownie zostanie ustawiony w hallu tamtejszego pałacu.

AW, zdjęcia Muzeum Regionalne w Jarocinie, internet


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama