Reklama
środa, 13 maja 2026 02:29
Reklama
Reklama
Reklama

Miasto od roku płaci za pustą halę. Nie ma pomysłu na jej wykorzystanie?

A to niespodzianka. Galeria im. Jana Tarasina będzie miała swoje miejsce wystawiennicze na dworcu kolejowym. Kilka lat temu pojawił się pomysł, by tę placówkę w całości przenieść do wyremontowanych pomieszczeń PKP, ale nowi włodarze odstąpili od tych planów. Teraz zmieniają zdanie. Być może dlatego, że część dworca, którą dzierżawi Miasto od prawie roku jest wykorzystywana w minimalnym stopniu, a koszty utrzymania pół tysiąca metrów kwadratowych przekraczają miesięcznie 10 tysięcy złotych.
Miasto od roku płaci za pustą halę. Nie ma pomysłu na jej wykorzystanie?

Od czasu hucznego otwarcia dworca po remoncie, tj. od roku dzierżawiona przez Miasto powierzchnia stoi pusta, ale samorząd co miesiąc za nią płaci

Miasto prawie 500 metrów kwadratowych dzierżawi od roku. Każdego miesiąca płaci PKP 7 tysięcy złotych czynszu. Do tego dochodzi 5 tysięcy kosztów utrzymania w większości niewykorzystywanej przestrzeni. Tylko niewielką część metrażu zajmują komórki związane z transportem publicznym Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Kaliszu i dwie kasy biletowe. Ich wyposażenie kosztowało 50 tysięcy złotych.

Docelowo pozostała przestrzeń ma służyć centrum kierowania ruchem dla Aglomeracji Kalisko – Ostrowskiej. Jest to jeden z planów wykorzystania pieniędzy, o które Kalisz ubiega się w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Ale to jeszcze wiele długich miesięcy - jak dobrze pójdzie może koniec tego roku. Dlatego pusta przestrzeń miała mieć także inną funkcję. Kiedy w maju ubiegłego roku ówczesny dyrektor MZDiK Dariusz Mencel, prezentował nową lokalizację podległej mu jednostki, dodał, że reszta będzie wykorzystywana na cele edukacyjne i kulturalne. Plany się nie zmieniły, chociaż przez rok w sporym hallu gościł raczej wiatr niż spragnieni wiedzy młodzi ludzie. -  Część centralną, czyli duży hall, chcemy wykorzystać na działania z zakresu edukacji komunikacyjnej i bezpieczeństwa połączone z prezentacjami multimedialnymi – mówił w czasie czwartkowej konferencji prasowej wiceprezydent Kalisza Artur Kijewski. I dodał, że jest jeszcze jeden pomysł na zagospodarowanie hali. – Został zgłoszony pewien projekt, który chcemy tam zrealizować.

Tajemniczy projekt to oddanie przestrzeni Galerii im. Jana Tarasina. I to już niebawem. Ta informacja może dziwić. Plany przeniesienia galerii na dworzec miały już poprzednie władze, ale po wyborach nowi samorządowcy storpedowali ten pomysł. M.in. z tego powodu z pracy zrezygnowała ówczesna dyrektor BWA Małgorzata Kaźmierczak, która przyszła do Kalisza z własną wizją zagospodarowania tej przestrzeni, ale wobec zmiany stanowiska Miasta uznała, że placówka – a przy tym i ona sama – nie rozwija się, a Ratusz nie ma na nią pomysłu. Pomysłu najwyraźniej nie ma też na wynajmowaną od PKP powierzchnię, bo wróciło do koncepcji udostępnienia jej galerii. – Cała powierzchnia to kropla w morzu potrzeb jeśli mówimy o całym centrum przesiadkowym.  Zagospodarowany będzie także teren między dworcem a galerią handlową oraz część obecnego parkingu PKS, który zostanie przekształcony w dojazd do centrum przesiadkowego od strony ul. Wrocławskiej – wyjaśnia prezydent Grzegorz Sapiński.  

AW, zdjęcie arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama