Reklama
środa, 13 maja 2026 02:23
Reklama
Reklama
Reklama

Gdy lubisz dobre kino…

Jeśli od kina nie oczekujecie jedynie rozrywki, lecz filmów, które poruszają ważne tematy w ciekawej formie, to znajdźcie czas w poniedziałkowe wieczory. Od wielu lat w kaliskim kinie „Centrum” są one zarezerwowane dla Klubu Filmowego, w ramach którego oglądać można głośne debiuty, dzieła uznanych reżyserów oraz filmy nagradzane na prestiżowych festiwalach.
Gdy lubisz dobre kino…

Dyskusyjny klub filmowy w kinie Centrum Kultury i Sztuki ma bardzo długą tradycję. W niemal każdy poniedziałek o godzinie 19.00 stwarza szansę na spotkanie z nietuzinkowym filmowym obrazem. Każdy seans poprzedza prelekcja, której zadaniem jest przede wszystkim przybliżenie sylwetek twórców dzieła oraz – jeśli to konieczne – wyznaczenie szlaków interpretacyjnych.

Zestaw filmów prezentowanych w PKF jest tylko w pewnej mierze wynikiem poszukiwań prelegenta, bowiem od kilku miesięcy kino proponuje plebiscyt dając widzom możliwość wyboru 4-5 filmów spośród 9-10, które – zdaniem koordynatorów klubu – mogą zainteresować koneserów. I tak, w efekcie przeprowadzonego w grudniu głosowania powstała styczniowa lista Poniedziałkowego Klubu Filmowego, którą 2 stycznia otwiera znakomity film serbski – „Dobra żona”. Dramat w reżyserii Mirjany Kranović jest przejmującą opowieścią o współczesnej serbskiej rodzinie, w której ustabilizowane życie wdziera się mroczna historia rozpadu Jugosławii.

Na kolejne styczniowe poniedziałki widzowie wybrali:

 

9 stycznia – francusko-brytyjski dramat w reżyserii Kena Loacha „Ja, Daniel Blake"

Niesamowicie wzruszająca i pełna humoru historia dojrzałego mężczyzny, który decyduje się pomóc samotnej matce z dwójką dzieci stanąć na nogi. Jednak gdy sam zacznie starać się o rentę, trafi w tryby bezdusznej, biurokratycznej machiny. Pomimo obojętności urzędników i kolejnych wyzwań, jakim muszą sprostać w codziennym życiu, Daniel i Katie na nowo odnajdą radość życia i prawdziwą przyjaźń.

16 stycznia – polski dramat w reżyserii Marzeny Więcek „Kolekcja sukienek”

Na film składają się stylizowane na dokument monologi kilku kobiet, które poddane zostają swoistemu eksperymentowi socjologicznemu.

23 stycznia –  polsko-szwajcarski dramat Anny i Wilhelma Sasnalów „Słońce, to słońce mnie oślepiło”

Główny bohater Rafał Mularz to obcy z wyboru. Nie postępuje według powszechnie przyjętych reguł. Jego wyobcowanie to kwestia życiowego wyboru, ucieczka od lęków, pragnień, marzeń i ambicji. Pewnego dnia spotyka człowieka o innym kolorze skóry, jeszcze bardziej obcego niż on sam - Obcego z definicji.

30 stycznia – brazylijsko-hiszpański  dokument Daniela Augusto „Paulo Coelho. Niesamowita historia"

Buntownik, wizjoner, gwiazda rocka, ale przede wszystkim: pisarz. Fascynująca historia Paulo Coelho zaczyna się o wiele wcześniej niż wydanie jego pierwszej książki. Już jako młody chłopak wiedział, że chce być pisarzem. Jego młodość przypadła na burzliwe czasy lat 60. i 70. Eksperymenty z używkami, wolna miłość, przymusowe wizyty na oddziałach psychiatrycznych, bunt przeciwko władzy i współudział w powstaniu brazylijskiej sceny rock’n’rolla stworzyły człowieka, którego książki pokochał cały świat.

RK, fot. CKiS

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama