Reklama
czwartek, 22 października 2026 07:42
Reklama
Reklama

Demolka w Arenie. MKS gromi lidera i gra dalej! ZDJĘCIA

W znakomitym stylu szczypiorniści MKS-u Kalisz awansowali do 1/8 finału PGNiG Pucharu Polski. We wtorek podopieczni Bartłomieja Jaszki odprawili w Arenie lidera grupy B pierwszej ligi, Olimpię Piekary Śląskie, wygrywając 33:20.
Demolka w Arenie. MKS gromi lidera i gra dalej! ZDJĘCIA

W hali na Dobrzecu, w ramach 1/16 finału Pucharu Polski na szczeblu centralnym, spotkali się wicelider i lider grupy B pierwszej ligi. Kibice zacierali więc ręce, spodziewając się zaciętego i pełnego emocji pojedynku, który miał stanowić przedsmak tego, co będzie się działo po Nowym Roku w rundzie rewanżowej. W rzeczywistości zobaczyli jednostronne widowisko, które w praktyce rozstrzygnęło się zanim na dobre się rozwinęło. Starcie dwóch najlepszych pierwszoligowców przypominało bardziej konfrontację potentata z outsiderem. W roli tego pierwszego wystąpili kaliszanie, którzy prezentowali zdecydowanie wyższy poziom od rywali. Bramkową przewagę budowali w mgnieniu oka, dominując przez pełne 60 minut.

– Do każdego meczu podchodzimy tak, by go wygrać. Nie ma odpuszczania. Wszystko weryfikuje boisko. Może na początku niepotrzebnie popełniliśmy kilka błędów w obronie, ale potem wszystko już wyglądało tak, jak powinno. Cieszę się z postawy moich chłopaków – ocenił po spotkaniu trener MKS-u, Bartłomiej Jaszka.

On sam leczy kontuzjowany bark i tym razem nie mógł wspomóc swoich podopiecznych na parkiecie, ale nawet nie było takiej potrzeby. Jego zespół funkcjonował we wtorek jak dobrze naoliwiona maszyna. W szeregach gospodarzy próżno było szukać słabego ogniwa, bo każdy, kto pojawił się na boisku, dołożył cegiełkę do okazałego triumfu. Dystans dzielący oba zespoły wzrastał z minuty na minutę (7:3, 13:6) i już na półmetku rywalizacji wynosił dziewięć bramek (17:8). Po przerwie miejscowi nie poprzestali na takim prowadzeniu i sumiennie pracowali nad tym, by je powiększyć. Do czystych sytuacji rzutowych dochodzili z łatwością, co w połączeniu z przyzwoitą skutecznością i dobrą obroną dało efekt w postaci wysokiego zwycięstwa. Po sprytnym lobie w wykonaniu Krzysztofa Książka, niemal równo z końcową syreną, gospodarze zdeklasowali lidera swojej grupy, wygrywając 33:20. Był to ich dwunasty kolejny mecz bez porażki.

– Chciałem, żebyśmy utrzymali passę i zwyciężyli, tym bardziej, że graliśmy po raz ostatni w tym roku. Jest zmęczenie ostatnią rundą, ale mimo to chłopacy dali z siebie wszystko, z czego jestem bardzo zadowolony – podsumował Bartłomiej Jaszka.

Przed kaliszanami zasłużony odpoczynek. Ich przeciwnikiem w 1/8 finału PGNiG Pucharu Polski może być ekipa z Superligi. Mecze tej fazy zmagań zaplanowane są na 4 lutego 2017 r.

Michał Sobczak

***

MKS Kalisz – Olimpia Piekary Śląskie 33:20 (17:8)
Kary:
MKS – 10. min, Olimpia – 6. min. Rzuty karne: MKS 4/5, Olimpia 2/2. Sędziowali: Jakub Gnyszka i Mateusz Stonoga (Ozimek). Widzów: 300.
MKS: Adamczyk, Marciniak – Czerwiński 7, Bałwas 5, Bożek 5, Adamski 3, Galewski 3, Gomółka 3, Książek 3, Drej 2, Misiejuk 1, Mosiołek 1, Klopsteg, Kobusiński, Piosik.
Olimpia: Kot, Zięba – Czapla 6, Miłek 4, Kotalczyk 3, Ludyga 3, Gogola 2, Jaksik 1, Kempys 1, Chromy, Cieślik, Fidyt, Parzonka, Płonka, Rosół.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: ja Treść komentarza: Mam nadzieję, że będzie lało. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 06:33 Źródło komentarza: ,,Czerwona kartka za aborcję''. Jutro PROTEST w Kaliszu Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Każda osoba, która jest przeciwnikiem aborcji z urzędu powinna adoptować niepełnosprawne dziecko lub zostać opiekunem niepełnosprawnego dorosłego. Może by zrozumieli. Aborcja powinna być legalnym wyborem. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 05:18 Źródło komentarza: ,,Czerwona kartka za aborcję''. Jutro PROTEST w Kaliszu Autor komentarza: lewek Treść komentarza: UWAZM ZE SZPITALE Z URZEDU POWINNY MIEC ODDZIAL FIZYKOTERAPI PONIEWAZ CHORZY NIERAZ PO OPRACJACH MUSZA MIEC ZBIEGI TO CO SZPITAL ICH WYPISZE,A RODZINA MA ICH WOZIC NA ZBIEGI LUB DO DOMU ZALATWIAC FIZITERAPELROW Z PODMIOTOW PRYWATNCH CO DOSTALI KONTRAKT Z NFZ I NABUJAC IM KASE-PODEJRZNA JEST SPRAWA TYCH KONTRAKTOW Z Z NFZ.JESLI CHODZI O REMONTY W OKRAGLAKU TO ZA DLUGO SIE CIAGNA I TRZEBA Z TYM SKONCZYC PRZEPROWDZIC KONTROLEI WYCIAGNAC WNIOSKI GDZIE PRZYCZYNA LEZY CZY ZLE ZARZADZANIE CZY NIE MAJA PIENIEDZY. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Szpital traci WAŻNY KONTRAKT. Co z pacjentami tego oddziału? Autor komentarza: lewek Treść komentarza: TRANSFORMACJA-KAPITALIZM NA WSZRKO JEST RADAZA KASE WYKRESLI SIE BUDYNEK Z ZABYTKOW I DOWELOPER KUPI OD MIASTA ZA GROSZE.W GMINACH OI WSIACH KZA SIE ZNAJDZIE I ZIEMIA ODROLNIONA JUZ SIE BUDUJE.TAKIE ZYCIE. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: Tajemnicza działka na SPRZEDAŻ. Kiedyś była tu wieś, dziś to majątek wart MILIONY
Reklama
Reklama
Reklama