Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 12:36
Reklama
Reklama
Reklama

Śpiewają od 145 lat ZDJĘCIA

Towarzystwo Chóru Kościelnego im. Stanisława Moniuszki przy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Opatówku obchodzi 145. rocznicę powstania chóru. W przeddzień święta św. Cecylii - patronki chórów kościelnych, w niedzielne popołudnie została odprawiona uroczysta msza św. w intencji zespołu oraz zmarłych chórzystów. Oprawę nabożeństwa zapewnili oczywiście jubilaci.
Śpiewają od 145 lat ZDJĘCIA

Chór w swoich galowych strojach wystapił na eksponowanym miejscu - na stopniach ołtarza. Zaśpiewał już przed mszą św. „Hymn do świętej Cecylii” i włączał się śpiewem do koncelebry nabożeństwa sprawowanego przez proboszcza parafii w Opatówku, ks. Władysława Czamarę i wikariusza ks. Jacka Krzemińskiego. Chórem dyrygował Tomasz Niegowski.  Po zakończonej mszy św. jubilaci otrzymali zasłużone oklaski.

Trudno wyobrazić sobie liturgię mszy św. bez śpiewu. Muzyka chóralna jest obecna w kościołach katolickich od czasu wprowadzenia chrześcijaństwa, o czym wiemy głównie z zachowanych nut i ksiąg liturgicznych. O bardzo dawnych chórach wiadomo niewiele. Pierwsze informacje o założeniu organizacji chóralnej w Opatówku pochodzą z II połowy XIX w., kiedy to artysta teatrów warszawskich Leon Pawlewski założył chóry tzw. Orfeony w Kaliszu i okolicach, także w Opatówku. Później zespoły chóralne, które niejednokrotnie występowały także jako teatry amatorskie, prowadzili kolejni organiści. Od początku 2010 r. dyrygentem chóru kościelnego w Opatówku, liczącego obecnie kilkanaście osób, jest Tadeusz Niegowski.

Podziękowania za wieloletnią społeczną pracę na rzecz parafii i gminy Opatówek złożyli chórzystom wójt Sebastian Wardęcki oraz sekretarz Krzysztof Dziedzic, którzy także ufundowali okolicznościowy tort i ciasto. Jadwiga Miluśka-Stasiak z Towarzystwa Miłośników Opatówka, przekazała chórzystom opracowania historyczne o opatóweckim chórze. Ciekawym akcentem były pieśni wykonane przez Zygmunta Lintnera, honorowego członka zespołu, w tym ballada o kryminalnym wydarzeniu w przedwojennym Opatówku. Spotkanie trwało do późnego wieczora i było kolejną okazją do wspólnego śpiewu znanych i lubianych polskich pieśni patriotycznych i ludowych.

AW, UG w Opatówku


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama