Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 12:40
Reklama
Reklama
Reklama

Opatówek – Dobromierz. Porozumienie o współpracy ZDJĘCIA

Fundacji „Inicjatywa dla Opatówka” i Stowarzyszenie „Aktywni Borów-Dzierzków” w województwie dolnośląskim podpisały list intencyjny o współpracy. 5 i 6 listopada przedstawiciele Fundacji gościli w gminie Dobromierz, gdzie za[poznawali się z działalnością Stowarzyszenia.
Opatówek – Dobromierz. Porozumienie o współpracy ZDJĘCIA

Stowarzyszenie „Aktywni Borów-Dzierzków” od ponad 3 lat aktywizuje mieszkańców dwóch sąsiednich sołectw poprzez organizację różnorodnych spotkań, imprez i działań o charakterze lokalnym. Podobną działalność prowadzi „Inicjatywa dla Opatówka”. Podczas spotkania w gminie Dobromierz wymieniały się doświadczeniami. - Zwiedzanie  rozpoczęliśmy od wizyty w Urzędzie Gminy, gdzie przywitała nas Monika Borysewicz, sekretarz gminy. Następnie udaliśmy się na spacer po Dobromierzu oraz odwiedziliśmy kopalnię granitu w miejscowości Kostrza i Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy upamiętniające ofiary tamtejszego obozu koncentracyjnego – relacjonuje Mateusz Walczak, prezes „Inicjatywy dla Opatówka”. - Popołudnie rozpoczęliśmy od obiadu z władzami gminy Dobromierz, a później udaliśmy się do świetlicy wiejskiej w Dzierzkowie, gdzie członkowie Stowarzyszenia przygotowali dla nas spotkanie integracyjne oraz kolację. W części oficjalnej przywitał przybyłych gości Krystian Ulbin, prezes Stowarzyszenia „Aktywni Borów-Dzierzków”, który przedstawił swoją organizację i realizowane przez nią projekty.

Podobną prezentację w imieniu Fundacji „Inicjatywa dla Opatówka” wygłosił także Mateusz Walczak. - Mieszkańcy byli pod ogromnym wrażeniem informacji, że znajdujące się na terenie gminy Opatówek organy firmy Schlag und Söhne pochodzą ze Starych Bogaczowic, oddalonych o kilka kilometrów od ich miejscowości - mówi. 

Następnie podpisano list intencyjny między organizacjami, wskazujący kierunki rozwoju współpracy.
Drugi dzień wizyty obejmował przede wszystkim wyjazd do pobliskiego Wałbrzycha, gdzie uczestnicy zwiedzili Centrum Nauki i Sztuki „Stara Kopalnia” oraz Zamek Książ.

RED, fot. Stowarzyszenie „Aktywni Borów Dzierzków”, Fundacja „Inicjatywa dla Opatówka”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama