Reklama
środa, 13 maja 2026 02:35
Reklama
Reklama
Reklama

Sołtysi u św. Józefa - modlili się i rozmawiali o rozwoju wsi ZDJĘCIA

Liderzy Małych Ojczyzn, inicjatorzy wielu lokalnych przedsięwzięć, ale też łącznicy między mieszkańcami wsi a samorządami – sołtysi, jeśli są aktywni i kreatywni, potrafią pociągnąć za sobą społeczność, w której mieszkają. I wskazać im drogi rozwoju. Jednak żeby sami mogli doradzać potrzebują wiedzy, skąd np. pozyskiwać pieniądze i w jaki sposób to zrobić. Dlatego w piątek w Kaliszu odbyło się szkolenie dla sołtysów z południowej wielkopolski, które zainicjował wicemarszałek Krzysztof Grabowski. Konferencja poświęcone możliwościom pozyskiwania środków na inwestycje i przedsięwzięcia połączono z I Pielgrzymką Sołtysów do św. Józefa, której pomysłodawcą był ks. bp. Edward Janiak, biskup diecezji kaliskiej.
Sołtysi u św. Józefa - modlili się i rozmawiali o rozwoju wsi ZDJĘCIA

Spotkanie rozpoczęło się od wspólnej modlitwy w Sanktuarium św. Józefa, w którym wzięło udział ponad 300 sołtysów z terenu diecezji kaliskiej. Podczas homilii, ks. bp. Edward Janiak podkreślał ich historyczną i kulturową rolę w małych społecznościach. - Sołtys ma wielką rolę w swoim środowisku, ale wymagana jest też otwartość we współpracy – mówił ks. bp. Edward Janiak, ordynariusz diecezji kaliskiej. - I wtedy to jest widoczne w życiu całej wspólnoty. Musi być twórczy, żeby zaplanować i wspólnie coś zrobić.  

Jednak żeby sołtysi mogli działać i aktywować mieszkańców swoich wsi muszą wiedzieć, jakie mają możliwości pozyskiwania pieniędzy. Bez szkoleń i wewnętrznej ciekawości poszukiwania dróg rozwoju nie ma szans, by zachęcić do tego mieszkańców – pochwalił pomysł zorganizowania szkolenia Tadeusz Maciejewski, prezes Stowarzyszenia Sołtysów Rady Powiatowej w Kaliszu. – Sołtys jest takim człowiekiem, który musi czerpać wiadomości z gminy, z powiatu, województwa, tak żeby je przenieść później na wieś. I jeśli jest dużo takich szkoleń to my posiadamy wiedzę, którą możemy przekazywać mieszkańcom, skąd czerpać pieniądze Przy okazji możemy wymieniać się doświadczeniami z innymi sołtysami.

Dlatego pielgrzymkę połączono ze szkoleniem o programach, z których pieniądze mogą pozyskiwać sołectwa, ale też lokalne organizacje czy stowarzyszenia lub samorządy. A tych jest sporo. - To jest projekt „Wielkopolska odnowa wsi” i w jego ramach trzy konkursy, m.in. bardzo popularny „Pięknieje wielkopolska wieś” – mówi Krzysztof Grabowski, wicemarszałek województwa wielkopolskiego. -  Pieniądze pochodzą z budżetu województwa wielkopolskiego i na przyszły rok mamy zwiększony budżet o 1 milion złotych na to przedsięwzięcie, ale oprócz tego jest Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na 2014 – 2020 czy już rozstrzygnięty konkurs na budowę i przebudowę dróg lokalnych. W Wielkopolsce dzięki temu zostanie zrealizowanych 150 dróg i tutejsze gminy oraz powiat kaliski jest jednym z większych beneficjentów. Teraz trwają nabory wniosków na gospodarkę wodną i ściekową na obszarach wiejskich i scalanie gruntów, a w przyszłym roku także będą pieniądze na modernizację wiejskich świetlic. Tych możliwości jest sporo i o nich trzeba mówić, żeby sołtysi zachęcali wójtów, burmistrzów, ale też mieszkańców wsi o staranie się o te pieniądze.  

Wielu sołtysów pokazuje, że robi to nie tylko chętnie, ale skutecznie i efektywnie. Takim przykładem jest wieś Rudka w powiecie złotowskim. W ostatnich kilku latach sołectwo pozyskało kilkaset tysięcy złotych na różnego rodzaju inwestycje, które nie tylko zmieniły wizerunek miejscowości, ale pozwoliły też na integrację mieszkańców. W sołectwie powstał plac rekreacyjny, aleja drzewo terapii, odnowiono też miejscową kaplicę. - Rzecz najważniejsza to tożsamość naszego środowiska – mówił Jarosław Maciejewski, sołtys wsi Rudka. - Aby wieś pozostała wsią, abyśmy się wsi nie starali zmieniać w taki sposób, że ona będzie miała betonowe płoty, ogrodzone domostwa, a w środku będą zamknięci ludzie. Musimy budować to środowisko w taki sposób, aby ono było otwarte, aby potrafiło razem ze sobą rozmawiać, zbliżać się do siebie.  

Większość tych pieniędzy pochodzi z funduszy unijnych. Polska jest liderem pod względem pozyskiwania wsparcia na małe działania lokalne, w których coraz częściej pokazywana jest międzypokoleniowa synergia, co zdecydowanie wyróżnia nas w Unii. – Ważne są przedsięwzięcia, które nie tylko pokazują nowoczesność, ale też zajmują się dziedzictwem w zakresie kultury materialnej i duchowej – wyjaśnił Andrzej Grzyb, poseł do Parlamentu Europejskiego. - Ponieważ jest coraz więcej ludzi w wieku dojrzałym, to również wszystkie inicjatywy, które łączą doświadczenie babci z tym, co powinien poznać wnuk czy wnuczka są godne wspierania i docenienia.   

Przy okazji spotkania osoby i instytucje działające na rzecz rozwoju środowisk wiejskich otrzymały medale 20-lecia Izby Rolniczej, które wręczył Piotr Walkowski, wiceprezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Jednym z uhonorowanych był biskup Edward Janiak. Podobne szkolenie jak to kaliskie, odbyło się już na północy Wielkopolski. W listopadzie odbędą się jeszcze trzy takie spotkania w pozostałych subregionach województwa.

AW, zdjęcia autor  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama