Reklama
środa, 13 maja 2026 01:51
Reklama
Reklama
Reklama

Kibice Kolejorza kwestują

Kibice Lecha Pozna, harcerze i członkowie wielkopolskiej grupy rekonstrukcyjnej w replikach mundurów powstańców wielkopolskich kwestują przy jarocińskich cmentarzach. Zebrane pieniądze zostaną przekazane na renowację grobów osób biorących udział w powstaniu wielkopolskim, w tym ks. kanonika Ignacego Ignacego Niedźwiedzińskiego, kapelana powstańców z Jarocina.
Kibice Kolejorza kwestują

Grób księdza Ignacego Niedźwiedzińskiego znajduje się na cmentarzu parafialnym. Kilka dni temu, na zlecenie gminy Jarocin, została odnowione tablica na mogile. Stowarzyszenie Kibiców Lecha Poznań już zadeklarowało, że ze zbiórki prowadzonej w Wielkopolsce przeznaczy pieniądze na pokrycie 30% kosztów prac renowacyjnych – informuje Urząd Miasta i Gminy w Jarocinie.

W przyszłym roku przypada setna rocznica rozpoczęcia przez ks. Ignacego Niedźwiedzińskiego posługi w Jarocinie. 1 kwietnia 1917 r. został pn proboszczem parafii pw. św. Marcina. W 1918 r. zaangażował się w działalność konspiracyjną przygotowującą jarociniaków do zrywu niepodległościowego.  To na probostwie odbywały się tajne spotkania. W czasie Powstanie Wielkopolskiego był kapelanem jarocińskich powstańców. W okresie dwudziestolecia międzywojennego angażował się w działalność społeczną, patriotyczną, kulturalną i gospodarczą. Przez kilka tygodni pełnił nawet funkcję burmistrza Jarocina. Kiedy wybuchła II wojna światowa był wielokrotnie ostrzegany, że ze względu na swoje zaangażowanie w ruchy niepodległościowe i patriotyczne grozi mu aresztowanie i powinien się ukrywać. Ksiądz Ignacy Niedźwiedziński postanowił pozostać z parafianami. W październiku 1941 r. został zatrzymany i przewieziony do poznańskiej siedziby Gestapo, a następnie osadzony w Forcie VII w Poznaniu, obozie, które stało się miejscem kaźni wielu tysięcy Wielkopolan. Stamtąd trafił do obozu dla księży w Bojanowie, gdzie zmarł 31 grudnia 1941 r. Tam został pochowany. Po zakończeniu wojny, w listopadzie 1945 r. zwłoki kapłana przeniesiono do Jarocina. W uroczystościach pogrzebowych w listopadzie 1945 r. uczestniczyły tłumy jarociniaków.

Kwestujący już w poniedziałek pojawili się na cmentarzach parafialnych i komunalnym w Jarocinie. Dzisiaj zbiórka potrwa do 17.00. 1 listopada od 8.00 do 10.00. Razem z kibicami kwestować będą  harcerze i ubrani w repliki mundurów powstańców wielkopolskich członkowie grupy rekonstrukcyjnej "Jedność".

Oprócz odnowienia tablicy nagrobka ks. Niedźwiedzińskiego, gmina zleciła renowację  pomnika powstańców wielkopolskich ze zbiorową mogiłą na cmentarzu parafialnym, tablicy przy ul. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego upamiętniającej działalność Powiatowej Rady Ludowej, kierującej ruchem powstańczym w latach 1918 - 1919, płyty upamiętniającej poległych powstańców wielkopolskich z Ziemi Jarocińskiej znajdującej się obok wejścia głównego do urzędu miejskiego, a także  grobu Czesława Łukowskiego - burmistrza Jarocina w latach 1922 - 1924 na cmentarzu parafialnym. Gmina zleciła też opracowanie dokumentacji kompleksowego remontu pomnika powstańców wielkopolskich 1918/1919 znajdującego się na cmentarzu parafialnym. 

AW, UGiM w Jarocinie 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama