Reklama
środa, 13 maja 2026 02:29
Reklama
Reklama
Reklama

Na wypadek wichury i powodzi. Ćwiczenia straży pożarnej ZDJĘCIA

To, jak zabezpieczyć dachy uszkodzone przez wiatr i miasto w czasie powodzi, ćwiczyli w sobotę strażacy Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu wspólnie z kolegami z OSP i przedstawicielami Wydziału Zarządzania Kryzysowego. Przy okazji podnosili swoje umiejętności. Działania przeprowadzono z użyciem nowego sprzętu.
Na wypadek wichury i powodzi. Ćwiczenia straży pożarnej ZDJĘCIA

Zabezpieczanie budynków uszkodzonych w czasie wichur zdarza się nawet kilka razy w roku. Z pozoru akcja wydaje się łatwa, ale jak mówią strażacy wymaga sprawności fizycznej. I odpowiedniego przeszkolenia. 

W kaliskiej straży pożarnej jest specjalna grupa wysokościowa. Tego typu uprawnienia ma też część strażaków ochotników.  - Są to działania w niekorzystnych warunkach. Działania na wysokości, przy silnym wietrze, działania w trakcie ulewy. Dlatego trzeba pomyśleć o zabezpieczeniu strażaków – mówi st. kpt. Sławomir Kotoński, komendant PSP w Kaliszu. – Jedną plandekę zabezpiecza kilkanaście osób, tak aby udało się ją założyć w sposób bezpieczny na taki dach. W czasie ćwiczeń mamy do czynienia z płaskim dachem, a większość budynków ma dachy dwuspadowe z dużym nachyleniem i te prace są bardziej uciążliwe.

Mieszkańcy Kalisza, szczególnie Rajskowa, okolic ulicy Złotej, Śródmieścia czy Ogrodów doskonale pamiętają rok 2010. Wtedy przez miasto przeszła największa w historii powódź. Część wymienionych dzielnic została zalana, woda wdzierała się do piwnic. Poziom Prosny przekroczył 300 metrów. Ratunkiem były wały z worków wypełnionych piaskiem. Znacznie nowocześniejsze i szybsze w obsłudze są zapory przeciwpowodziowe, których pojawiły się w Kaliszu kilka lat temu. W sobotę strażacy uczyli się formowania tego typu zapór. - Te rękawy wykorzystywaliśmy, może nieśmiało, w ostatniej powodzi np. na Wale Bernardyńskim – zdradza  Aleksander Quoos, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Kaliszu. - Natomiast doświadczenia z tej powodzi jakie były i lepsze rozpoznanie terenu miasta Kalisza, tych terenów zalewowych, pozwoliły wytypować miejsca, gdzie tego typu wały można układać, bo nie w każdym się sprawdzają.

Dwa lata temu miasto zakupiło 270 odcinków zapór wodnych. Każdy o długości 10 metrów. Teraz, dzięki kontraktowi z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska, dokupiło kolejne. W sumie posiada ponad 3 kilometry tego typu zabezpieczeń. I myśli o kolejnych. Tym razem o rozwiązaniach sprawdzonych w Kanadzie. Dlatego miejskie jednostki PSP wraz OSP Sulisławice, Dobrzec, Lis, Piwonice, Kalisz oraz Pólko miały okazję sprawdzić, jak działa mata, która podnoszona jest przez wodną bramę. - Tę matę rozkłada jeden człowiek w ciągu 2 minut. Mata zastępuje około 500 worków z piaskiem. Jest wielokrotnego użytku. Po akcji matę składamy, suszymy i składujemy w magazynie. Może służyć do ochrony przed wodą o wysokości 1,5 metra – zdradza Ryszard Bobrowicz, z firmy techniki przeciwpowodziowej, która importuje maty do Polski.

Nie wszędzie można zastosować tego typu rękawy. Dlatego miasto zakupiło mobilną workownicę, która pozwala w sposób automatyczny napełnić piaskiem worki służące do budowy doraźnych wałów przeciwpowodziowych. Urządzenie to koszt 34 tysięcy złotych. Wsparcie z WFOŚ wyniosło 100 tysięcy. Miasto dało 84 tys. zł. Kwota pozwoliła na zakup workownicy i 1200 metrów wspomnianych już wałów przeciwpowodziowych.

POLECAMY TAKŻE: NAJWIĘKSZA POWÓDŹ OD WIEKUÓW. KALISZANIE DOBRZE JA PAMIĘTAJĄ - kliknij

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama