Reklama
środa, 13 maja 2026 02:33
Reklama
Reklama
Reklama

Dominator „Ptolemeusza”

Artur Kozłowski po raz piąty triumfował w Biegu Ptolemeusza, co wcześniej nie udało się żadnemu uczestnikowi. Jak sam podkreśla, niedzielne zwycięstwo było ukoronowaniem udanego w jego wykonaniu sezonu. – Teraz czas na zasłużony odpoczynek – mówi nam sieradzanin.
Dominator „Ptolemeusza”

Kozłowski regularnie uczestniczy w największej imprezie biegowej w Kaliszu. Po raz pierwszy wygrał ją w 2010 roku. Następnie triumfował w latach 2011, 2013 i 2014. Po piąte zwycięstwo sięgnął w minioną niedzielę. – W Kaliszu mam rodzinne korzenie, bo mój dziadek pochodzi właśnie stąd. Dlatego zawsze z sentymentem przyjeżdżam na kaliski bieg. Tym bardziej zwycięstwo na tym terenie jest dla mnie wielką radością – oznajmia nam biegacz z Sieradza.

Wygrane w „Ptolemeuszu” ceni sobie wysoko, bo trasa biegu nie należy do łatwych. – Mimo charakterystycznego podbiegu, który trzeba dwukrotnie pokonać, trasa jest bardzo fajna. Potwierdza to ogromna rzesza ludzi, która z roku na rok w sporej ilości tutaj startuje. To świadczy o tym, że warto przyjeżdżać do Kalisza, a organizatorzy wykonują świetną robotę – przekonuje Kozłowski.

Dla wytrawnego maratończyka był to ostatni start w tym sezonie, będący jednocześnie ukoronowaniem obfitych w sukcesy ostatnich miesięcy. Za najważniejsze osiągnięcie może on uznać zwycięstwo w Orlen Warsaw Marathon, bo nie dość, że uczynił to jako pierwszy w historii tego biegu Polak, to na dodatek dzięki wygranej zyskał przepustkę na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro. – Odczuwam zmęczenie sezonem. Bieg w Kaliszu był moim ostatnim w tym roku. Teraz przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. Sezon był bardzo długi. Zaliczyłem trzy maratony, w tym ten na igrzyskach. Tym bardziej cieszę się, że na koniec startów odniosłem zwycięstwo – podsumował Artur Kozłowski.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama