Reklama
środa, 13 maja 2026 02:36
Reklama
Reklama
Reklama

Zatłukli jej psa łomem i okradli dom. 68-latka znokautowała włamywacza kopniakiem w krocze ZDJĘCIA

Niezwykłą odwagą i godną podziwu determinacją wykazała się 68-letnie mieszkanka powiatu kępińskiego. W biały dzień kobieta zastała w swoim domu dwóch włamywaczy. Nawet nie zadrżała na wykrzykiwane przez nich pogróżki i jednego z nich znokautowała silnym kopniakiem w krocze.
Zatłukli jej psa łomem i okradli dom. 68-latka znokautowała włamywacza kopniakiem w krocze ZDJĘCIA

Wszystko działo się w czwartek, 29 września w godzinach popołudniowych. Do jednego z domów w miejscowości Mroczeń włamało się dwóch mężczyzn. Najpierw zatłukli łomem psa właścicielki, po czym splądrowali pokoje, a po rabunku zaczęli raczyć się znalezionym w barku alkoholem. - Na tym incydencie naszła ich 68-letnia właścicielka domu. Nie ulękła się bandytów, a w odpowiedzi na wykrzykiwane przez nich pogróżki, silnie uderzyła jednego z napastników w krocze, powodując u niego znaczne utrudnienia w poruszaniu się – relacjonuje st. sierż. Anna Lubojańska, oficer  prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kępnie. - Kiedy sprawcy zaczęli uciekać, zaalarmowany syn pokrzywdzonej wraz ze swoimi współpracownikami dokonał jego ujęcia i przytrzymał do przyjazdu mundurowych. Tymczasem drugi z bandytów zdołał uciec do lasu.

Policja wszczęła poszukiwania w lasach rychtalskich oraz w południowej części powiatu. W miejscowych mediach ukazały się komunikaty, na które natychmiast odpowiedziały anonimowe osoby. Gdy na telefon alarmowy 997 zadzwoniła kobieta, informując, że widziała samotnie idącego mężczyznę, jeden z patroli policji właśnie go namierzył. – Sprawca, widząc zbliżające się auto, wyskoczył na drogę i usiłował zatrzymać tzw. okazję. Nie wiedział, że w samochodzie znajdują się policjanci – mówi st. sierż. Anna Lubojańska. – Wkrótce odnaleziono także pojazd, którym poruszali się sprawcy. Wewnątrz policjanci odnaleźli fanty pochodzące z innych włamań.

Przestępcami okazali się dwaj namysłowianie w wieku 33 i 35 lat. Obaj pracowali wcześniej na terenie powiatu kępińskiego. Tego dnia przyjechali do Kępna, gdzie dokonali włamania do jednego z domów jednorodzinnych i próbowali okraść jedno z pobliskich mieszkań. Następnie udali się do Mroczenia, gdzie na gorącym uczynku przyłapała ich właścicielka.

Mężczyźni kradli głównie drobny, lecz wartościowy sprzęt elektroniczny oraz złoto. W sumie usłyszeli 5 zarzutów, w tym zarzuty zarzut włamania, usiłowania włamania, kradzieży rozbójniczej i kierowania w stanie nietrzeźwości, do którego przyznał się starszy ze złodziei. - Dodatkowym zarzutem, który został przedstawiony obu napastnikom było zabicie psa właścicieli posesji w Mroczeniu. Niewielkiego yorka sprawcy zatłukli łomem – mówi rzeczniczka kępińskiej policji. - Decyzją Sądu Rejonowego w Kępnie obaj mężczyźni najbliższe miesiące spędzą w areszcie. Skradzione, na terenie powiatu kępińskiego przedmioty trafiły już do prawowitych właścicieli.

MIK, fot. KPP Kępno


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama