Reklama
środa, 13 maja 2026 02:34
Reklama
Reklama
Reklama

„Ptolemeusz” znów rekordowy DUŻO ZDJĘĆ i WYNIKI

Aż 1076 uczestników ukończyło bieg główny w ramach 36. Międzynarodowego Biegu Ulicznego Ptolemeusza. Do rywalizacji przystąpiło w sumie 1131 osób. To najwyższa frekwencja w historii imprezy. Najszybciej 10-kilometrową trasę ulicami Kalisza pokonał Artur Kozłowski, dla którego to już piąty triumf w sztandarowym kaliskim biegu.
„Ptolemeusz” znów rekordowy DUŻO ZDJĘĆ i WYNIKI

W największej imprezie biegowej w Kaliszu jak zwykle nie zabrakło wytrawnych biegaczy, jak i osób, dla których rekreacyjne truchtanie jest idealną formą aktywnego wypoczynku. Z 10-kilometrową trasą biegu głównego, wiodącą ulicami Kalisza, ze startem i metą przy teatrze, zmierzyło się w tym roku 1131 uczestników. To nowy frekwencyjny rekord „Ptolemeusza”. – Jest to bardzo ciężki bieg. Rozmawiałem z paroma osobami, które miały całkiem niezłe wyniki, a które starały się zrobić rekordy życiowe i wszyscy mówili, że po pierwszym okrążeniu odłożyli to do jakiegoś kolejnego biegu albo w Ostrowie, albo w Kole, bo tam są łatwe, proste trasy. W Kaliszu jest wymagająca, ale za to bardzo fajna i w kilku miejscach zawsze jest sporo kibiców, , którzy krzyczą, klaszczą i dopingują. Myślę, że to jest najważniejsze dla biegacza, kiedy czuje, zę ktoś docenia jego wysiłek – mówi nam Mariusz Kurzajczyk, dyrektor sportowy zawodów.

Na czele biegu głównego długo utrzymywała się skromna grupa trzech biegaczy. Wśród nich był Artur Kozłowski z Sieradza. I właśnie olimpijczyk z Rio został bohaterem zmagań, odrywając się od współtowarzyszy ucieczki na ostatnich 500 metrach. Na linię mety wbiegł w czasie 30 minut i 31 sekund. W ten sposób zanotował swój piąty triumf w kaliskiej imprezie.

W gronie pań zwyciężyła Ukrainka Valentina Kiliarska. Klasyfikację na najlepszą kaliszankę i najlepszego kaliszanina wygrali odpowiednio Anna Przyjazna i Rafał Mrowiński. Oboje są podopiecznymi Pawła Wiśniewskiego z UKS 12 Kalisz i zazwyczaj biegają na krótszych dystansach. Tym razem z powodzeniem, choć nie bez przeszkód, zmierzyli się z dłuższą trasą. – Do półmetku wszystko szło ok. Niestety zaraz po piątym kilometrze złapała mnie straszna kolka, przez półtorej minuty leżałem, podpierał się o płot. Dopiero potem kontynuowałem bieg. Wyglądało to dramatycznie w pewnym momencie. Dobrze jednak, że udało mi się podnieść i ukończyć zawody. Czas absolutnie mnie nie zadowala, ale cieszę się, że zostałem najlepszym kaliszaninem – opowiadał nam po biegu Rafał Mrowiński.

Wzorem lat ubiegłych prowadzone były też klasyfikacje dodatkowe – służb mundurowych (policji, straży miejskiej, służby więziennej) oraz KTS Supermaraton. Tę ostatnią, klubową, zdominowali Izabela Wierzchowska i Mateusz Łańduch. Głównym zmaganiom tradycyjnie towarzyszyły biegi młodzieżowe. Indywidualnie (a nie sztafetowo jak w poprzednich latach), na dystansach od 500 do 1500 metrów, ścigali się uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Do tej rywalizacji przystąpiło ponad 800 osób. Po nich na trasę wybiegły dzielne przedszkolaki. – Myślę, że wszyscy ci, którzy brali udział w zawodach, powinni być zadowoleni z przebiegu imprezy, jak i miejsc, które osiągnęli. Ten Mały Ptolemeusz traktujemy jako bieg, w którym wygrywają wszyscy. Po prostu liczy się start – oznajmił nam Mirosław Dębowski, wiceprzewodniczący Kaliskiego Szkolnego Związku Sportowego, który to związek przeprowadził zmagania dla dzieci i młodzieży.

Uczestnicy 36. Biegu Ptolemeusza otrzymali pamiątkowe medale, m.in. z rąk wicemistrzyni olimpijskiej Marty Walczykiewicz. Najlepsi w poszczególnych kategoriach mogli też liczyć na puchary i nagrody. Głównym sponsorem imprezy była firma Nestle, a organizatorem Miasto Kalisz i OSRiR.

Michał Sobczak

***

wyniki biegu głównego -

wyniki biegów młodzieżowych -


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama