Reklama
środa, 13 maja 2026 02:29
Reklama
Reklama
Reklama

10 kandydatów na kleryków. Połowa z nich jest po 30-tce

Do Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu zgłosiło się dziesięciu mężczyzn, którzy chcą podjąć studia kapłańskie. Pięciu z nich to osoby dojrzałe, które mają już za sobą ukończenie studiów i pierwszą poważną pracę. W ubiegłym roku kandydatów było zaledwie trzech. Wówczas, po raz pierwszy w historii kaliskiego Seminarium, nie został uruchomiony pierwszy rok studiów. Czy teraz na nowo zostanie on przywrócony?
10 kandydatów na kleryków. Połowa z nich jest po 30-tce

Liczba kandydatów na kleryków nie będzie już decydować o uruchomieniu pierwszego roku studiów w kaliskim Seminarium. – Biskup postanowił, że pierwsze dwa lata studiów nasi klerycy spędzą w Poznaniu, a kolejne cztery lata już w Kaliszu. Wynika to między innymi z faktu, że pierwszy i drugi rok studiów kapłańskich poświęcone są głównie filozofii, a następne cztery to typowe studia teologiczne – mówi nam ks. dr Piotr Górski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu.

Powołanie przyszło po 30-tce

Kandydaci na kleryków to zazwyczaj osoby młode, często tuż po maturze. Na przykładzie tegorocznych powołań w naszym regionie widać, że decyzję o poświęceniu swojego życia Bogu podejmują również mężczyźni starsi. – Czterech naszych kandydatów to osoby po 30. roku życia. Wszyscy ukończyli studia wyższe, mieli pracę i całkiem nieźle im się powodziło. Dwóch jest po filologii angielskiej, jeden po turystyce, a kolejny po prawie i germanistyce. Najstarszy nowo przyjęty kleryk ma 40 lat – mówi ks. dr Piotr Górski.

Połowę nowych kleryków stanowią mężczyźni około 20. roku życia. To maturzyści i osoby, które rozpoczęły studia i z nich zrezygnowały. – W przypadku maturzystów możemy się pochwalić, że są to bardzo dobrzy uczniowie, z średnią ocen powyżej 5,0 – dodaje rektor.

Spośród 10 kandydatów na kleryków, jeden pochodzi z Kalisza, reszta z terenu całej diecezji kaliskiej.

Spadek powołań o 12%

Coraz mniejsza liczba powołań kapłańskich od kilku lat staje się normą. W ubiegłym roku do seminariów duchownych w całej Polsce przyjęto 3,5 tysiąca chętnych. W tym roku liczba nowych kleryków wyniesie nieco ponad 3 tysiące. Spadek liczby powołań kapłańskich wynosi około 12%.

Kaliskie seminarium można powiedzieć, że wraca do swojej „normy powołań”. – Zazwyczaj na pierwszym roku mieliśmy 10,11 kleryków. 2015 rok był dla nas kryzysowy, bo zgłosiło się jedynie trzech kandydatów. Dlatego w porównaniu z ubiegłym rokiem, teraz odnotowaliśmy wzrost. – wyjaśnia ks. dr. Piotr Górski.

Obecnie kaliskie seminarium ma 30 alumnów. 23 to studenci III, IV i V roku. Na ostatnim, VI roku jest siedem osób.

AG, fot. archiwum

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama