Reklama
środa, 13 maja 2026 02:38
Reklama
Reklama
Reklama

Majkowskie Wembley pochłonie miliony złotych

Miało kosztować około 300 tysięcy złotych, a pochłonie miliony. Miasto rozstrzyga właśnie przetarg na budowę Majkowskiego Wembley – jednego z zadań, które kaliszanie wybrali w głosowaniu nad Budżetem Obywatelskim w 2014 r. Inwestycja przez te dwa lata wyraźnie się rozrosła. Przetarg opiewa na 4 miliony złotych, a to dopiero pierwszy etap tego przedsięwzięcia.
Majkowskie Wembley pochłonie miliony złotych

Rewitalizacja boiska i zielonych terenów rekreacyjnych przy ul. Tuwima w Kaliszu była jedną z trzynastu zwycięskich inwestycji pierwszego w historii miasta Budżetu Obywatelskiego; swoje głosy oddało na projekt 1844 kaliszan. Na renowację murawy i przystosowanie boiska do gry w rugby, wybudowanie ścieżek zdrowia, montaż urządzeń do profesjonalnego treningu typu street workout i  zainstalowanie monitoringu Miasto zabezpieczyło 310 tys. zł. W przetargu pierwszą ofertę odrzucono, a kolejne przekraczały 500 tys. zł – kwotę maksymalną dla zadań z Budżetu Obywatelskiego. Ostatecznie przetarg został unieważniony, a kolejny ogłoszono w lipcu tego roku.

4 miliony złotych na początek

Suma na to zadanie jest zaskakująca.-  Zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia 4 100 000 zł – informuje portal faktykaliskie.pl Elżbieta Zmarzła, rzecznik prasowy kaliskiego ratusza. To ponad 13 razy więcej, niż wstępnie zakładano. A będzie jeszcze więcej. – Ta inwestycja rozrosła się bardzo, delikatnie mówiąc, ale taka była decyzja. Wielu osobom zależało, żeby na Majkowie cokolwiek się zadziało, bo to osiedle było chyba najmniej rozwinięte pod kątem infrastruktury – mówi Daniel Kaparuk, naczelnik Wydziału Rozbudowy Miasta i Inwestycji Urzędu Miejskiego w Kaliszu. - W tym momencie mówimy o etapie pierwszym tej inwestycji, na wykonanie którego zgłosiło się 7 firm. Realizację przewidziano do maja przyszłego roku.

Etap drugi? „Nie chcę mówić o tym”

W ramach pierwszego etapu powstanie boisko ze sztucznej trawy do gry w rugby i piłkę. Pod tę inwestycję wyciętych zostanie około 80 drzew i posadzonych 30 nowych.  Co dalej - z etapem drugim i jakie zadania obejmie? – To jest szeroki koncert życzeń na różne aspekty, jest możliwe wszystko. Były dodatkowe pomysły na zagospodarowanie całego trenu, jest tor saneczkowy niewykorzystany, jest trochę miejsca, żeby zagospodarować to w całości,  ale nie ukrywam, że nawet nie chcę mówić o tym z bardzo prostej przyczyny: dzisiaj może być decyzja taka, jutro może być decyzja inna i szczerze powiedziawszy, jak będzie już przesądzone i będziemy  na etapie ogłaszania postępowania, będę mógł już powiedzieć, co robimy – odpowiada Daniel Kaparuk.

Ile ostatecznie pochłonie Majkowie Wembley? Dla porównania: kaliskie Orliki kosztowały niewiele ponad milion złotych każdy, a na cały Budżet Obywatelski, od początku jego istnienia, Miasto przeznacza 5 mln zł.  

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama