Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 12:38
Reklama
Reklama
Reklama

Książki na zdrowie. Pacjenci czytają w kolejce do lekarza

Długie czekanie do lekarza może być przyjemne, a przy okazji kształcić. Wystarczy, że pacjenci będą mieli do dyspozycji książki. Z takiego założenia wyszła Gminna Biblioteka Publiczna w Opatówku i wymyśliła akcję „Nie marnuj czasu na czekanie. Wykorzystaj na czytanie”. Dlatego książnica przekazała miejscowej przychodni książki, które w kolejce będą mogli czytać chorzy. Być może dzięki temu szybciej wrócą do zdrowia, a wśród mieszkańców gminy wzrośnie czytelnictwo.
Książki na zdrowie. Pacjenci czytają w kolejce do lekarza

Statystyki za rok 2015 spowodowały, że dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej im. Braci Gillerów w Opatówku stwierdziła, że trzeba mieszkańców jeszcze bardziej zachęcić do czytania. Najlepiej nie czekając, aż przyjdą do książnicy, tylko wyjść im naprzeciw. - Jeśli przyjrzymy się wynikom takich badań przeprowadzanych w krajach wysokorozwiniętych, do których na pewno chcielibyśmy się zaliczać, to dużo czytają Szwedzi, Finowie, Czesi, Amerykanie, Holendrzy, Duńczycy, Niemcy. Czy zatem czytanie równa się dobrobyt? Może nie wszyscy dają sobie wmówić, że społeczeństwo oczytane i inteligentne stanie się zamożniejsze, ale próbować warto – wyjaśnia Małgorzata Matysiak, dyrektor GBP w Opatówku.

Bibliotekarze od lat przekonują, że czytanie jest konieczne nie tylko dla naszego rozwoju intelektualnego, ale także powoduje, że jesteśmy szczęśliwsi i korzysta na tym nasze zdrowie psychiczne. Być może także fizyczne. Dlatego biblioteka Opatówku zaproponowała współpracę tamtejszemu Gminnemu Ośrodkowi Zdrowia. - Przyjmowanie darów książkowych jest od dawna zwyczajem GBP w Opatówku. Często dzieje się tak, że do naszego księgozbioru trafiają cenne i poszukiwane woluminy. Zdarza się także, że otrzymujemy książki, które już posiadamy. Wymyśliłam więc, aby tymi egzemplarzami, które już mamy w naszej bibliotece i w filiach podzielić się z pacjentami – zdradza swój pomysł na pomoc w reperowaniu zdrowia opatowian i podniesienie czytelnictwa w gminie Małgorzata Matysiak.

Książki zostały opatrzone specjalną wklejką, która informuje o ich pochodzeniu i przeznaczeniu. W treści ulotki bibliotekarze zachęcają, aby czas na oczekiwanie w kolejce do gabinetu umilić sobie najlepiej jak się da – CZYTAJĄC! Z informacji w ulotce pacjenci dowiadują się również, że po ten sam tytuł książki, którą rozpoczęli w przychodni mogą przyjść do biblioteki. „Jeśli książka, którą rozpoczniesz czytać w przychodni zainteresuje Cię, nie zabieraj jej. Po ten sam tytuł możesz przyjść do naszej placówki”

AW, Gminna Biblioteka Publiczna w Opatówku


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama