Reklama
środa, 13 maja 2026 02:35
Reklama
Reklama
Reklama

To jedyny taki napis w Polsce. Czy zostanie w końcu zabezpieczony?

Jest szansa na to, by legendarny napis „Przywrócić godność prawu” na gmachu Sądu Okręgowego w Kaliszu został wreszcie zabezpieczony i wyeksponowany. Zabiega o to w ministerstwie sprawiedliwości Jan Mosiński, poseł PiS. To jedyny napis z czasów komunizmu, który przetrwał do dziś. Warto przypomnieć jego historię właśnie 31 sierpnia, w dniu Solidarności i Wolności.
To jedyny taki napis w Polsce. Czy zostanie w końcu zabezpieczony?

35 lat temu, w listopadzie 1981 roku, tuż przed stanem wojennym, dwóch działaczy Solidarności, znawcy farb malarskich Marek Breliński Stanisław Słodkiewicz napisali na jednej ze ścian budynku kaliskiego sądu okręgowego zdanie: „Przywrócić godność prawu”. Zrobili to farbą, której nie udaje się zamalować do dziś.

Pomysłodawcą akcji był prokurator Bogusław Śliwa, który w 1978 r. został zwolniony dyscyplinarnie z prokuratury, bo chciał oskarżyć funkcjonariuszy MO o morderstwo w jednej z podkaliskich wsi. Potem Śliwa wstąpił do Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela.

Dyskusje na temat tego czy  napis powinien zostać usunięty i przeniesiony w inne miejsce czy też ma być pozostawiony na ścianie gmachu, trwały latami. Efekt jest taki, że nie zrobiono nic, by zabezpieczyć tak cenną pozostałość. Regionalna Solidarność, której jeszcze do niedawna szefował dziś już poseł, Jan Mosiński, zabiegała w ministerstwie kultury o zajęcie się tą sprawą.  - Chcieliśmy, żeby zabezpieczyć napis jakąś specjalną szybą, oznaczyć dodatkowo tablicą informacyjną, podświetlić. Odpowiedź była krótka: jeżeli chcecie Państwo to robić, to róbcie to na swój własny rachunek. To jest kpina. Solidarność miała płacić ze swoich własnych środków, pokrywać być może kilkudziesięciotysięczne koszty, żeby ten napis zabezpieczyć przed zniszczeniem – wspomina ze wzburzeniem Jan Mosiński.

Jan Mosiński, poseł PiS  chce, by koszty odrestaurowania i odpowiedniego wyeksponowania historycznego napisu poniosło państwo

Teraz już jako poseł Mosiński wystąpił do ministra sprawiedliwości z prośbą o podjęcie pilnych działań, dzięki którym napis zostanie odrestaurowany, a także o sfinansowanie tych prac.   - Jest to mimo wszystko immanentna część naszej historii, bo każdy kto się interesuje polską historią wie, że w Polsce jest to jedyny taki napis na gmachu sądu. To zdanie jest ponadczasowe – Przywrócić godność prawu – i my godność prawu przywracamy. Efektem były chociażby ostatnie uroczystość pogrzebowe Feliksa Selmanowicza i Danuty Siedzikówny w Gdańsku – mówi poseł.

Sekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości, Marek Wójcik, odpowiedział posłowi, że zwrócił się do dyrektora sądu w Kaliszu o pilne nawiązanie kontaktu z Wojewódzkim Konserwatorem zabytków w celu ustalenia zakresu  prac restauratorskich.

AG, fot. autor

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama