Reklama
środa, 13 maja 2026 01:53
Reklama
Reklama
Reklama

Filmowcy opanowali więzienie WIDEO

Zabiła męża i syna. Próbowała zamordować córkę, a na końcu chciała popełnić samobójstwo. Teraz odsiaduje karę dożywocia w kaliskim więzieniu. Julita, która przeżyła rodzinny mord, po 10 latach od dramatycznych wydarzeń za wszelką cenę chce zobaczyć się z matką. Ta jednak odmawia jej widzeń… Julita znajduje jednak sposób, by spotkać się z matką . To zarys fabuły filmu krótkometrażowego, którego zdjęcia realizowane są właśnie w opuszczonym więzieniu na Tyńcu. Jak pracują filmowcy?
Filmowcy opanowali więzienie WIDEO

Ekipa filmowa opanowała więzienie. Przez sześć dni, od poniedziałku do niedzieli, powstają tu zdjęcia do filmu „Nazywam się Julita”. Scenariusz został zainspirowany prawdziwymi postaciami. – Gdy robiłem dokumentację do swojego debiutu fabularnego, jeździłem z mediatorem z Fundacji Sławek. Poznałem wówczas ludzi, którzy opowiadali nam, jak żyli po wyjściu z więzienia. To wtedy spotkałem osoby, które zainspirowały mnie do stworzenia tego filmu – zdradza Filip Dzierżawski, reżyser.

Julita, w tej roli Marta Ścisłowicz, pod pretekstem udziału w telewizyjnym programie „Świadectwo” wraz z psychologiem Edwardem wchodzi do więzienia i spotyka się z matką, z którą nie widziała się od ponad 10 lat. - Jest to historia o ludziach, którzy mają jakąś tajemnicę, próbują zmienić coś w swoim życiu. To obraz o niełatwych, życiowych wyborach, konfrontacji ze swoją przeszłością. W tej historii jest bardzo duży potencjał i jest. tzw. mięcho aktorskie – uważa Marta Ścisłowicz, aktorka, tytułowa Julita.

Psychologa zagra Janusz Chabior (ostatnio grał m.in. w „Służbach specjalnych”). W postać matki Julity wcieli się  Aleksandra Konieczna (we wrześniu zobaczymy ją w kinach w roli żony słynnego malarza, Zdzisława Beksińskiego w filmie „Ostatnia rodzina”). – Matki Julity nie poznajemy wcześniej. Dopiero tutaj, w więzieniu, gdzie odsiaduje dożywocie za zabicie męża, syna i próbę zamordowania córki. Bardzo ekscytują mnie dzieciobójczynie, bo ja sama mam mocną tożsamość matki. Dla mnie to jest niezbadana sfera: co musi się stać w kobiecie, żeby mogła zamordować swoje dziecko? Dlatego zdecydowałam się wziąć udział w tym filmie – wyjaśnia Aleksandra Konieczna.

Marta Ścisłowicz i Janusz Chabior, odtwórcy głównych ról

W produkcji bierze udział około 20 kaliszan. Są statystami – grają strażników i więźniarki. - Dla mnie to życiowa niespodzianka. Zawsze jak oglądam telewizję, to mówię: nic po mnie nic nie zostanie. A tak, będą uwieczniona na taśmie i to filmowej – cieszy się Krystyna Sanders, statystka.

- To dla nas życiowa przygoda. Praca na planie filmowym jest wspaniała - mówią kaliszanki, które wcielają się w role statystek-więźniarek.

Kaliskie zabytkowe więzienie zachwyciło artystów, a dzięki temu, że nie ma w nim osadzonych pracuje się im bardzo komfortowo. – To wspaniały obiekt. Jest mało nieczynnych więzień. Jedno w Łęczycy jest zdewastowane. Tutaj jeszcze niedawno byli więźniowie, nic nie musimy tu zmieniać – mówi reżyser, Filip Dzierżawski.

Filip Dzierżawski, reżyser i scenarzysta młodego pokolenia, znany jest między innymi z obsypanego nagrodami filmu dokumentalnego „Miłość” o jednej z najważniejszych polskich formacji jazzowych lat 90. ubiegłego wieku.

Film powstaje w ramach programu „30 minut” Studia Munka. Jest on przeznaczony dla młodych, debiutujących dopiero reżyserów.  - Mamy nadzieję, że wszyscy usłyszycie o naszym reżyserze, który zdobędzie może całą Polskę, a może i całą Europę i świat swoimi filmami. Dziękujemy bardzo władzom Kalisza za wspaniałe przyjęcie i pomoc w realizacji naszego przedsięwzięcia – mówi Michał Szymanowicz, producent filmu.

Obraz będzie można zobaczyć na festiwalach filmowych i najprawdopodobniej w TVP Kultura w przyszłym roku.

Agnieszka Gierz, fot. autor, wideo: Piotr Jankowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama