Reklama
środa, 13 maja 2026 01:26
Reklama
Reklama
Reklama

Ile rodzice wydadzą w tym roku na wyprawkę szkolną?

Końcówka sierpnia to dla większości rodziców gorący czas wydatków na szkolną wyprawkę. Książki, ćwiczenia, zeszyty, piórnik, plecak…. Lista jest długa. Według badań w tym roku na przygotowanie dziecka na nowy rok szkolny rodziny przeznaczą średnio 580 zł. Sporym wsparciem z pewnością są świadczenia w ramach programu 500 plus, a także darmowe podręczniki dla niektórych klas.
Ile rodzice wydadzą w tym roku na wyprawkę szkolną?

Wybór jest ogromny. Producenci szkolnych przyborów chcą trafić w gusta dzieci i młodzieży. Są plecaki z postaciami Disneya czy piórniki z logo piłkarskiej Barcelony. Kamil, uczeń gimnazjum na Zagorzynku  nie ma szczególnych wymagań. – Tylko plecak musi być dobry, porządny, żeby starczył na dłużej. Reszta nie jest już taka ważna – mówi chłopak.

Moda na „Krainę lodu”

Inaczej jest z młodszymi dziećmi. Te chcą modne przybory szkolne z konkretnymi bajkowymi postaciami. – Na czasie nadal jest Kraina Lodu – Frozen. Dzieci często wskazują, że chciałyby zeszyt, piórnik czy plecak z motywem z tej bajki – przyznaje Marzena Adamek, sprzedawczyni w sklepie z przyborami szkolnymi.

Mama Kamila, Katarzyna kupiła już synowi najpotrzebniejsze rzeczy na nowy rok szkolny. Ile już wydała? - Nie liczę już, bo to nie ma sensu. I tak trzeba to kupić i tak – mówi Katarzyna.

Katarzyna z synem Kamilem mają już skompletowaną prawie całą wyprawkę szkolną. Brakuje tylko drobiazgów jak np. okładki na książki i zeszyty.

Przed 1 września rodzice kupują najpotrzebniejsze artykuły. W ciągu roku szkolnego dokupują dodatkowe rzeczy. Jak ocenia sprzedawczyni, Marzena Adamek, na przybory szkolne, bez plecaka, rodzice wydają średnio od 50 zł do 100 zł.

Z podręczników najlepiej schodzi religia

Sporym wsparciem dla domowych budżetów wielu rodzin są darmowe podręczniki wprowadzone dwa lata temu przez Ministerstwo Edukacji. Korzysta z nich Kacper, który teraz pójdzie do 5. klasy szkoły podstawowej. Mama musi mu dokupić tylko książkę do religii. To właśnie „religia” schodzi najszybciej z półek księgarni przy ul. Rzemieślniczej. Darmowe podręczniki dotyczą przedmiotów obowiązkowych. Religia do takich się nie zalicza. – Dlatego podręcznik do religii rodzice muszą zakupić we własnym zakresie – tłumaczy Karolina, sprzedawczyni w księgarni.

W zeszłym roku darmowe książki do nauki otrzymały dzieci w klasach I, II i IV oraz I klasy gimnazjum. W tym roku z ulgą odetchną także rodzice uczniów klas III i V klas podstawowych i II gimnazjum, którzy także będą mieli zapewnione podręczniki z ministerstwa. Pozostali muszą książki i ćwiczenia skompletować sami. - Komplet książek do klasy 6-ej to koszt od 400 zł do 500 zł, w zależności  od wydawnictwa. Podobnie jest w gimnazjum – wylicza ekspedientka w księgarni.

Jak wynika z badania Barometr Providenta, najwięcej rodziców (prawie 70 proc.) sfinansuje szkolną wyprawkę z bieżących dochodów. 36 proc. badanych zadeklarowało, że wydatki pokryje ze środków otrzymywanych w ramach programu 500 plus.

AG, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama