Reklama
środa, 13 maja 2026 02:35
Reklama
Reklama
Reklama

Czterech uczniów w pierwszej klasie. Pustki w kaliskich szkołach

Zaledwie 4 uczniów będzie liczyć pierwsza klasa w szkole w Szczypiornie. Będzie to najmniejszy oddział w mieście. Jednego ucznia więcej będzie miała szkoła w Sulisławicach. Najwięcej pierwszaków przyjmie Szkoła Podstawowa nr 8. Tam naukę rozpocznie 34 maluchów. W sumie w całym mieście, we wrześniu, pierwszy dzwonek zabrzmi dla 345 uczniów - to o 60% mniej niż w roku ubiegłym. Opustoszałe pierwsze klasy to efekt zniesienia przez PiS obowiązku szkolnego dla 6-latków.
Czterech uczniów w pierwszej klasie. Pustki w kaliskich szkołach

W ubiegłym roku przygodę z edukację w pierwszych klasach kaliskich szkół rozpoczęło 1422 uczniów. W bieżącym czeka to grupę 345 maluchów.  - Przez ostatnie dwa lata 6-latki były zmuszone pójść do szkoły. W tej chwili nie są – wyjaśnia Krzysztof Jurek, zastępca naczelnika Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego w Kaliszu. - One pozostały w przedszkolach, a te 7-latki, które dziś powinny być pierwszoklasistami, teraz zaczną drugą klasę.  Dzieci zwyczajnie nie ma.

W pierwszych klasach powiało pustkami.  Z 65 zeszłorocznych oddziałów we wszystkich kaliskich placówkach, w tym roku utworzono zaledwie 23. Najmniejszy w Szczypiornie. Tam naukę rozpocznie jedynie czterech uczniów. O jednego więcej będzie miała Szkoła Podstawowa nr 23 w Sulisławicach. Dla porównania:  ubiegłym roku naukę do pierwszej z tych placówek przyjęto 19 uczniów, a w Sulisławicach 21. W tym momencie najwięcej pierwszaków będzie w Szkole Podstawowej nr 8. Tam 34 pierwszoklasistów będzie uczyć się w dwóch oddziałach.

Zwolnień nauczycieli nie będzie

W ubiegłym roku placówką, która miała najwięcej pierwszaków była "17".  Naukę 1 września 2015 rozpoczęło w jej murach 185 małych kaliszan. W tym o ponad 150 mniej. Różnica jest ogromna. Spadek liczby uczniów oznacza też niej nauczycieli. Magistrat zapewnia, że żaden z zatrudnionych na etacie pedagogów nie stracił pracy. - Lata, kiedy 6-latki szły do pierwszej klasy spowodowały zwiększenie zatrudnienia w niektórych oddziałach – dodaje Krzysztof Jurek. – W większości nauczyciele byli zatrudniani na czas określony i teraz nie przedłużono z nimi umowy, ale nie został zwolniony żaden z nauczycieli pracujących na stałe. Tak więc udało się, że w Kaliszu nie było redukcji etatów. Kilkunastu nauczycielom, już nie mówię tylko o tych uczących w klasach pierwszych, zostało ograniczone zatrudnienie i do pełnego etatu brakuje im po kilka godzin, ale cały czas pracujemy żeby je dopełnić.

Na tym rewolucji w szkolnictwie nie koniec. Ministerstwo Edukacji zapowiada likwidację gimnazjów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z deklaracjami resortu ich wygaszanie zacznie się już we wrześniu przyszłego roku.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama