Reklama
wtorek, 15 września 2026 06:37
Reklama
Reklama
Reklama

Czy nadejdzie kiedyś dzień, w którym wykąpiemy się w Szałem?

- To jest jakieś nieporozumienie, żeby taki zbiornik, takie tereny się marnowały – to zdanie, które najczęściej można usłyszeć w kontekście zalewu w Szałem. Pytanie o przyszłość zbiornika wraca jak bumerang zwłaszcza o tej porze roku. Okazuje się, że pojawiło się światełko w tunelu. Nad zalewem trwają już prace, które mają doprowadzić do tego, że kąpiel w zbiorniku będzie jeszcze możliwa.
Czy nadejdzie kiedyś dzień, w którym wykąpiemy się w Szałem?

Jeden z ostatnich, jeszcze upalnych weekendów. Rodzinny wypad i chęć choćby zanurzenia stóp, zwłaszcza w przypadku dzieci. - Najwyżej kostki wypali, ale daleko nie wejdzie. Nie nie. Kąpać to się raczej tutaj nie będziemy, ale chociaż tak przy wodzie posiedzimy. Gdzie tu można się wykąpać? No nie ma po prostu gdzie – mówi mama chłopca, który wyraźnie miał ochotę choć na chwilkę zanurzyć się w wodzie. - To jest jakieś nieporozumienie, żeby taki zbiornik, takie tereny się marnowały. Pozostaje tylko przejść się chwilę, pooddychać świeżym powietrzem i wrócić, bo nic więcej tu nie można robić – dodaje młody chłopak spacerujący ze znajomymi. - To miejsce powinno być zagospodarowane, bo miejsce jest bardzo piękne i warto by było je wykorzystać, ale to już jest sprawa inwestycji – kwituje rowerzysta, który zajechał nad zalew.

Opatówek inwestuje

Inwestować powinny zarówno gmina Opatówek, która jest właścicielem części terenów nad samym zbiornikiem, jak i Urząd Marszałkowski, do którego należy zbiornik. Gmina twierdzi, że w swoją część stara się wkładać pieniądze. - W ostatnim czasie powstał tam plac zabaw, również boisko wielofunkcyjne dla dzieci, pojawiają się firmy komercyjne, które chcą poszerzyć tą usługę czy też ofertę dla mieszkańców poprzez wynajem sprzętu pływającego, poprzez stworzenie chociażby „Małej Plaży”, gdzie odbywa się wiele koncertów latem. Staramy się w tym brać udział i mamy nadzieję, że ten teren, którym dysponujemy będzie żył – mówi Sebastian Wardęcki, wójt gminy Opatówek.  

Ale jak podkreśla, chociaż właścicielem zbiornika jest Urząd Marszałkowski, to również Opatówek dokłada starań, aby poprawić jakość wody. - Gmina teraz podjęła się drugiego etapu budowy kanalizacji sanitarnej, co mam nadzieję też długofalowo będzie się przyczyniać do tego, że ten zbiornik będzie się oczyszczał – dodaje Wardęcki.

Urząd Marszałkowski „wynajął” studentów, żeby zajęli się zalewem

Za zbiornik zabrał się również Urząd Marszałkowski. W ostatnich latach nad zalewem przeprowadzono badania wody w kilku różnych miejscach. Wyniki nie są najlepsze. - Mamy cały czas brak przejrzystości wody, a to oznacza, że nie mamy biogenów, które tę wodę oczyszczają. Stąd to, co się tam zdarzyło w maju – brak tlenu w wodzie i śnięte sandacze – informuje Marzena Wodzińska, członek zarządu województwa wielkopolskiego.  

Problemem są też ścieki komunalne, które trafiają do zbiornika m.in. z przydomowych szamb. Urząd Marszałkowski dodaje, że jeśli ten problem nie zniknie zalew nigdy nie będzie czysty. Niemniej jednak w ostatnim czasie ruszył projekt skierowany do studentów Politechniki Poznańskiej i Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. To oni mają przygotować koncepcję zagospodarowania terenu i odnowy biologicznej zbiornika. - Zbiornik będzie kiedyś czysty – zaręcza Wodzińska. - Ale to nie jest proces na jeden rok. Myślę, że zestawienie 5 różnych działań da efekt taki, jak byśmy chcieli. Minimalny okres oczyszczania zbiornika to okres 5 lat. To już wiemy po ekspertyzach, które zostały wykonane – dodaje.

W październiku z projektami studentów zapoznają się Urząd Marszałkowski i gmina Opatówek. Wtedy wybiorą najbardziej atrakcyjny zarówno wizualnie jak i finansowo projekt, który w kolejnych latach ma być realizowany.

ESA, AW, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Szczególnie w niedziele jakieś szczyle na motocyklach z ryczącymi tłumnikami Moczalec i cała okolica bo słychać ich z kilku kilometrów. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 22:10 Źródło komentarza: Grzybiarze, uwaga! Od dzisiaj w lasach DUŻA AKCJA I KONTROLE Autor komentarza: herakicek Treść komentarza: Rozumiem że "służby" cytuję za autorem artykułu - Straż Leśna, Państwowa Straż Łowiecka, Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Rybacka (tyle tego żeby tylko się nawzajem nie zadeptali) pracują od 14 do 18 października. Pytanie za co biorą pensje (chyba nienajgorsze) od 1 styczna do 13 października i od 19 października do 31 grudnia? Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:50 Źródło komentarza: Grzybiarze, uwaga! Od dzisiaj w lasach DUŻA AKCJA I KONTROLE Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Po pierwsze trzeba poszukać czegoś po znajomości! Dojścia i plecy są dziś równie ważne jak za komuny, a może nawet ważniejsze! Data dodania komentarza: 14.09.2026, 20:38 Źródło komentarza: Jak znaleźć ofertę pracy dopasowaną do swoich kwalifikacji? Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: W Kaliszu jest bardzo mało miejsc do pracy bo politycy wszystko pozwalają sprzedawać obcokrajowcą, którzy doprowadzili do upadłości nie jeden zakład. Kiedyś w Kaliszu było tyle firm, a teraz? Nic nie ma. A jak jest to wolą obcokrajowców zatrudniać. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:30 Źródło komentarza: Rynek pracy już nie tak stabilny? Coraz więcej osób bez pracy 𝐍𝐎𝐖𝐄 𝐃𝐀𝐍𝐄 𝐙 𝐊𝐀𝐋𝐈𝐒𝐙𝐀
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama