Reklama
poniedziałek, 2 lutego 2026 05:45
Reklama
Reklama
Reklama

Umowy nie podpisała, ale ktoś sfałszował jej podpis. Teraz musi płacić. Uwaga na nieuczciwą firmę

Już nie tylko wprowadzają w błąd nie podając nazwy firmy, której są przedstawicielem, ale okazuje się, że podrabiają podpisy pod umowami. Taki przypadek spotkał jedną z mieszkanek Kalisza. W lutym do kobiety zadzwonił przedstawiciel firmy telekomunikacyjnej z informacją, że 82-latka będzie płacić mniejsze rachunki. Zapomniał dodać, że wiąże się to z koniecznością zmiany operatora i zapłacenia kary dotychczasowemu. Kiedy kobieta zorientowała się, że została wprowadzona w błąd, nie podpisała i nie odesłała otrzymanej pocztą umowy od nowego – potencjalnego dostawcy usługi. Jednak historia na tym się nie kończy. Dwa tygodnie później okazało się, że nowy operator, którym jest PGT S.A. ma u siebie dokumenty z jej podpisem.
Umowy nie podpisała, ale ktoś sfałszował jej podpis. Teraz musi płacić. Uwaga na nieuczciwą firmę

Pani Władysława od kilku lat ma podpisaną umowę z jedną z firm telekomunikacyjnych. Kiedy w lutym odebrała telefon, jak twierdzi, osoba, która dzwoniła nie powiedziała skąd dzwoni, myślała, że rozmawia z przedstawicielem swojego operatora. – Usłyszałam, że będę płacić mniejsze rachunki za telefon. Wystarczy, że odeślę podpisaną umowę, która niebawem przyjdzie do mnie pocztą – mówi kaliszanka.

Faktycznie, kilka dni po rozmowie 82-latka w swojej skrzynce znalazła list, a w nim jeden egzemplarz umowy. Wtedy okazało się, że jest ona z firmy PGT S.A. czyli innej niż ta, z którą jest związana na najbliższych kilkanaście miesięcy. Umowy nie podpisała i nie odesłała. – Zgodnie z prawem wyrażenie zgody na przysłanie umowy przez abonenta nie jest tożsame z jej zawarciem – mówi Ewa Kawalec, miejski rzecznik praw konsumenta. – Dopiero odesłanie podpisanych dokumentów oznacza zawarcie umowy.

Dokumentów nie podpisała, ale umowę zawarła

Podpisanie nowej umowy, z nowym dostawcą usługi oznaczałoby zerwanie umowy z dotychczasowym operatorem i zapłacenie mu kary. Mimo, że kaliszanka przysłanej umowy nie podpisała i nie odesłała, dwa tygodnie później otrzymała kolejną przesyłkę. Aparat telefoniczny i informację, że jest abonentem nowego operatora, czyli PGT S.A. – Zadzwoniłam na infolinię i zapytałam jak to możliwe skoro nic nie podpisywałam – opowiada kaliszanka. – Wtedy usłyszałam, że firma ma dokument z moim podpisem. A drugi egzemplarz jest w przesyłce, którą właśnie odebrałam. Razem z aparatem telefonicznym, który był prezentem na start od PGT S.A. nie przyszedł żaden dokument. Tym bardziej z moim podpisem. Jednak zastanawiałam się, jaką umowę ma spółka, dlatego poprosiłam o jej skan.

Ten został przysłany na maila i wtedy okazało się, że podpis widniejący pod umową nie należy do 82-letniej mieszkanki Kalisza. Kobieta sprawę zgłosiła policji. Poinformowała też samą spółkę PGT o fakcie, że doszło do przestępstwa. – W odpowiedzi listownej zostałam poinformowana, że w mojej gestii leży udowodnienie, że podpis jest sfałszowany. Policja, która prowadziła postępowanie, powołała biegłego grafologa.  – wyjaśnia kaliszanka.

Oczekiwanie na ekspertyzę biegłego nie kończy historii. Ponieważ pani Władysława nie podpisała nowej umowy i nie zrezygnowała z usług starego operatora, ale PGT S.A  przyznała kobiecie nowy numer telefonu. – Na jednym łączu może funkcjonować jeden numer telefonu – przypomina  Ewa Kawalec.

Ostrzeżenie dla konsumentów  

- Nie tylko dowiedziałam się, że mam nowy numer telefonu, ale też, że z niego korzystałam. Naliczono mi opłaty za rozmowy, których nie wykonałam – opowiada dalej kaliszanka. – Podobno nowy numer miał działać na zasadzie komórkowego, ale na aparacie telefonicznym, który otrzymałam od PGT S.A.  Miał się aktywować w chwili kiedy użyłam urządzenia. Czego nie zrobiłam. Paczka została rozpakowana w obecności policjanta prowadzącego śledztwo.

Kobieta uważa, że nie tylko podrobiono jej podpis, ale także wprowadzono ją w błąd. W pierwszej rozmowie z przedstawicielem firmy PGT S.A nie została poinformowana, że rozmowa to propozycja zawarcia umowy z zupełnie nowym operatorem. Przed takim działaniem spółki ostrzega Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wydał już kilka komunikatów związanych z działaniem tej właśnie firmy. W jednym z nich można przeczytać, że praktyki PGT S.A narażają konsumentów na strat finansowe ponieważ, spółka:

„Wprowadza w błąd, podając się za operatora, z którym konsument ma aktualnie zawartą umowę”

Przedstawiciele Polskiej Grupy Telekomunikacyjnej twierdzą ponadto, że podpisanie dokumentów to jedynie zmiana dotychczasowych warunków. W rzeczywistości – klient pod wpływem błędnych informacji, zmienia operatora i zawiera nową umowę.

Firma, zdaniem UOKiK nie przekazuje też konsumentom podpisanych umów – wszystkie dokumenty zabiera przedstawiciel PGT. W związku z tym klienci o zmianie operatora dowiadują się po otrzymaniu pierwszej faktury. W efekcie – większość skarżących do UOKiK konsumentów nie miała świadomości z kim, kiedy i na jakich warunkach zawarła umowę. Mogło to uniemożliwiać odstąpienie od niej. Ponadto, osoby, które chciały odstąpić od umowy, były obciążane opłatami w wysokości od 500 do 1500 zł. W takiej sytuacji wielu klientów mogło zdecydować się na kontynuowanie umowy z PGT.- czytamy w komunikacie UOKiK. Śledztwo w tej sprawie wszczęła właśnie Prokuratura Okręgowa w Warszawie. W tym momencie wiadomo o kilkuset pokrzywdzonych, ale śledczy spodziewają się, że będzie ich znacznie więcej. Nawet kilka lub kilkanaście tysięcy . Śledztwo prowadzone jest w sprawie doprowadzenia oraz usiłowania doprowadzenia w latach 2014-2015 na terenie całego kraju szeregu osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem - wyjaśnia prok. Michał Dziekański, rzecznik stołecznej Prokuratury Okręgowej. – Polegało to na zawieraniu w imieniu Polskiej Grupy Telekomunikacyjnej SA umów z osobami fizycznymi o świadczenie usług telekomunikacyjnych, po uprzednim wprowadzeniu pokrzywdzonych w błąd, co do tożsamości dostawcy usług i warunków zawartej umowy, a następnie naliczanie opłat z tytułu abonamentu i opłat wyrównawczych.  Warszawska Prokuratura Okręgowa szuka poszkodowanych. W Kaliszu takich osób jest kilka. – Zgłoszenia dotyczą wprowadzenia w błąd, co do czynności prawnej czego skutkiem była wada oświadczenia woli – wyjaśnia miejski rzecznik praw konsumenta. – Jedno dotyczyło podrobienia podpisu.

Sfałszowany podpis

Potwierdziły to ekspertyzy biegłego grafologa, który został powołany przez Komendę Miejską Policji. Sprawa, ze względu na brak wykrycia sprawcy przestępstwa, została umorzona. – W jednym z listów wysłanym przez PGT zostałam poinformowana, że jeśli udowodnię, że podpis został sfałszowany, to firma odstąpi od roszczeń związanych z płaceniem rachunków, które przez cały czas przychodziły – dodaje 82-latka. – Jednak po wysłaniu do Warszawy, gdzie mieście się siedziba PGT S.A, pisma z informacją o wynikach postępowania i z prośbą o pismo, że spółka faktycznie rezygnuje z roszczeń i oświadczenie, że więcej nie będę nękana żadnymi pismami, oni nagle zamilkli.

Podobnie jak biuro prasowe PGT S.A., z którym próbowaliśmy się skontaktować i prosić o komentarz.  – Na tego typu oszustwa narażone są przede wszystkim osoby starsze. Z rozmów z nimi wynika, że telefony z różnego rodzaju ofertami najczęściej dzwonią w godzinach porannych kiedy seniorzy są sami w domu – mówi Anna Jaworska – Wojnicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji. – Dlatego najlepiej poinformować takie osoby by nie rozmawiały z telemarketerami, nie podawały adresu, nie informowały, że są same w domu. Wtedy unikniemy niepotrzebnych komplikacji a przede wszystkim strat materialnych.

AW, zdjęcie arch.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: WieśniakTreść komentarza: Kiedyś mieszkając na wsi takie obrazki jak powyżej były u każdego gospodarza, to było normalne, że pies w budzie mieszka. Natomiast nie do pomyślenia było, żeby pies lub kot chodził po mieszkaniu, nie do pomyślenia, żeby kot chodził po kuchennym stole. Oraz skrajną patologią, ażeby spał z człowiekiem!!!Data dodania komentarza: 2.02.2026, 02:22Źródło komentarza: Ten zwierzak spędził 14 lat na łańcuchu. ,,Warunki są wystarczające''Autor komentarza: EleonoraTreść komentarza: Po pierwsze należałoby najpierw przywrócić oddziały które są zamknięte i zlikwidowane , brak personelu, co nowy Pan dyrektor sprowadzi swoich z Bytomia a później wielka nagroda pieniężna. Szpital ponoć zadłużony a tu wielka inwestycja w budowę nowego gmachu.Nic tylko ten szpital doprowadzą do bankructwa i pójdzie w prywatne ręce. Należałoby wymienić cały personel zaczynając od 3 piętra od Pań kadrowych, sekretarek aż po naczelną I jej zastępczynię.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 23:47Źródło komentarza: Dobudują go do OKRĄGLAKA. Inwestycja pochłonie 355 milionów! WIZUALIZACJEAutor komentarza: MargiTreść komentarza: Super żeby powstała jak najszybciej i nie była potrzebna nikomuData dodania komentarza: 1.02.2026, 22:44Źródło komentarza: Dobudują go do OKRĄGLAKA. Inwestycja pochłonie 355 milionów! WIZUALIZACJEAutor komentarza: czytelnikTreść komentarza: Wielu forumowiczów ma racje , czasami sie czuje , że Policja jest bezradna lub poprostu nie reaguje na doniesienia , a te zawsze można zweryfikowac - sprawdzić . Oto przykład : tyle razy było pisane o Żelazkowie jest ulica długa prosta tzw,, Kliny ,, miejscowi wiedza o co chodzi i równiez Policja jakby chciała to by wiedziała , jest tam 40km/h , jest gośc własciciel firmy co dojeżdza do tej firmy z bardzo dużymi predkościami kreci się cały czas w tą i z powrotem tylko śmiga , czy naprawde ma sie coś złego wydarzyć by Policja zareagowała? Dzieci chodza tam pieszo do szkoły , rowerzyści jeżdzą nie ma pobocza , a no gościa nie ma bata . Czy Policji juz brakuje nieoznakowanych radiowozów , że nie mogą gościa namierzyc , czy ma sie zdarzyć tragedia , mamy tylko nadzieję , ze przeczyta to jakiś kierownik sekcji , naczelnik i zareaguje. Dziękujemy.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 21:31Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz