Reklama
środa, 13 maja 2026 03:00
Reklama
Reklama
Reklama

Popłynęli na byle… latrynie ZDJĘCIA

Było sobie życie, Samolot, pojazd Flinstonów, Latryna, Turbo Tramp, Arka – Arka, Tratwa z Kubusiem Puchatkiem i helikopter Inspektora Gadżeta – w niedzielę na akwenie w Szałem rozegrano kolejne Mistrzostwa Kalisza w Pływaniu na Byle Czem. Impreza, która przyciągnęła nad wodę tłumy, była zwieńczeniem III Międzynarodowych Regat Windsurfingowych, w których wzięło udział 93 zawodników z kraju i zagranicy. Zwyciężył Jakub Gulczyński z kaliskiego Szturwału. A w pływaniu na Byle Czem – latryna.
Popłynęli na byle… latrynie ZDJĘCIA

Zawodnicy najlepszych klubów z kraju i zagranicy rywalizowali w kilku kategoriach: UKS (dla najmłodszych), BIC Techno (5,8, 6,8 i 7,8), RS.X (olimpijska) oraz Raceboard. W zmaganiach wzięło udział dziewięciu przedstawicieli kaliskiego klubu Szturwał. Największy sukces odniósł Jakub Gulczyński, który w tym roku zajął pierwsze miejsce w kategorii 7,8 Big Techno. - Pływało się całkiem dobrze. W pierwszy dzień było trochę gorzej, ale drugiego dnia wygrałem dwa pierwsze wyścigi, a w ostatnim byłem drugi- mówi Jakub.

Było sobie życie, Samolot, pojazd Flinstonów, Latryna, Turbo Tramp, Arka – Arka, Tratwa z Kubusiem Puchatkiem i helikopter Inspektora Gadżeta – po wyścigach windsurferów, akwen tradycyjnie opanowały nietypowe pojazdy. Jury podczas III Mistrzostw Kalisza w Pływaniu na Byle Czem oceniało pomysł, konstrukcję, wykonanie, funkcjonalność i sprawność, a także poczucie humoru załogi. Stawka toczyła się o nagrodę publiczności, a także o nagrodę główną – 1000 zł. Obie nagrody zgarnęła latryna przygotowana przez Martę Jackowską i Łukasza Buderaskiego. - Rodzice wpadli na ten pomysł – opowiada Marta. - Powiedz prawdę, to Marta wymyśliła ten pojazd. Dzięki nam nad zalewem przybędzie toalet, a my dzisiaj bawiliśmy się świetnie – dodaje Łukasz.

 

Na drugim miejscu uplasował się pojazd Flinstonów, a trzecie miejsce zajął Turbo Tramp. Pływanie na Byle Czem jak zwykle zgromadziło największą publiczność, ale komandor UJKS Szturwał, Piotr Gulczyński zadowolony jest z przebiegu całej imprezy. - Bardzo udana regaty. Jestem bardzo zadowolony. Mam nadzieję, że w tym kierunku będziemy podążać i ten międzynarodowy piknik Windsurfingowy połączony z regatami windsurfingowymi i z Mistrzostwami w Pływaniu na Byle Czem na stałe zagości na mapie żeglarskiej Europy. Cieszę się, że pogoda dopisała i przede wszystkim sprzyjał wiatr – mówi Piotr Gulczyński.


Organizatorem regat był Uczniowski Jach Klub Sportowy Szturwał, a patronat medialny nad imprezą sprawowały portal faktykaliskie.pl i Magazyn Miejski.

Ewelina Samulak, fot. autor

Zwycięzcy poszczególnych klas:

Raceboard: Paweł Gardasiewicz, Warszawa
RS-X: Piotr Nowacki SKŻ, Sopot
Techno 6,8: Jakub Sykuła, UKS Hals Sopot
Techno 7,8; Jakub Gulczyński, UJKS Szturwał Kalisz
Techno 5,8: Agata Banach, AZS Poznań
UKS: Michał Polak GKZ Gdańsk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama