Reklama
środa, 13 maja 2026 00:11
Reklama
Reklama
Reklama

Ze Sztokholmu do Kalisza. Nowy nabytek KLA

Mają aluminiową konstrukcję, około 300 tysięcy kilometrów przebiegu i 9 lat eksploatacji na ulicach Sztokholmu. Kaliskie Linie Autobusowe kupiły pięć autobusów marki Scania. Zastąpiły one najstarsze, 20-letnie pojazdy, które zostały wycofane z eksploatacji. Koszt zakupu używanych aut na gwarancji producenta to 775 tysięcy złotych.
Ze Sztokholmu do Kalisza. Nowy nabytek KLA

Autobusy na ulicach miasta pojawiły się już kilka tygodni temu. Zanim zaczęły wozić kaliszan przeszły lifting i tzw. przegląd zerowy, czyli zdiagnozowano wszystkie usterki i je usunięto. Zmieniono też silniki, na które KLA otrzymały roczną gwarancję. - Są to samochody używane, wyprodukowane w 2007 – mówi Mariusz Wdowczyk, prezes Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego. - Przez kilka lat jeździły po ulicach Sztokholmu. Tam jeździły zasilane etanolem. Tutaj te silniki zostały przez firmę Scania wyjęte i przemodyfikowane na zasilanie olejem napędowym. Są to samochody z przebiegami około 300 tysięcy kilometrów, co jak na autobus jest przebiegiem rozruchowym

Koszt zakupu jednego pojazdu to 155 tysięcy złotych netto. Łącznie KLA zapłaciły za nowy nabytek 775 tysięcy złotych. Cena samochodu, który schodzi z linii produkcyjnej wynosi od 800 do 850 tysięcy złotych netto. Stąd decyzja o zakupie używanych pojazdów, które jednak są dostosowane do przepisów związanych z bezpieczeństwem i ekologią. - Cała ich konstrukcja oparta jest na aluminium – dodaje Mariusz Wdowczyk. - To są samochody, których nie dotknie problem korozji czy rdzy. Dzięki temu, że są aluminiowe są też lżejsze. Dzięki temu, że są lżejsze palą najmniej.

Miejski przewoźnik dysponuje 64 autobusami. Najstarsze mają 20 lat. Większość z nich już powinna zostać wycofana z eksploatacji. Dlatego kilka już na ulice Kalisza nie wyjedzie, ale znalazły swoich amatorów. Najprawdopodobniej będzie je można zobaczyć u naszych wschodnich sąsiadów. Dla spółki ich naprawa jest nieopłacalna. Wymiana rozszczelnionego okna to koszt 7 tysięcy złotych. W ostatnim czasie wymieniono 70 szyb. Kolejnych 30 czeka w kolejce. Jednak to dotyczy trochę młodszych egzemplarzy. Wymieniane jest również obicie siedzeń, za co trzeba zapłacić 4 tysiące złotych. – Mam nadzieję wymienić jak najwięcej najstarszych autobusów. W oparciu o środki strukturalne, bo nie jest tajemnicą, że o takie się staramy – mówi prezes KPT. - Natomiast wszystko, co będzie kupowała firma za własne pieniądze, będę się starał, żeby było robione w sposób gospodarski, czyli zakupy z rynku wtórnego, ale samochodów bezpiecznych i z gwarancją producenta.  

Przez ostatnich 5 lat spółka zakupiła z własnych pieniędzy 2 samochody. Dzięki samorządowi, który pozyskał środki zewnętrzne, przewoźnik w 2011 roku otrzymał 10 nowych aut, które kosztowały ponad 8 milionów złotych.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 20 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama