Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 20:50
Reklama
Reklama
Reklama

Wójt Żelazkowa na ławie oskarżonych

Do Sądu Rejonowego w Kaliszu wpłynął akt oskarżenia przeciwko Sylwiuszowi Jakubowskiemu, wójtowi Żelazkowa. Włodarz gminy odpowiadać będzie za niedopełnienie obowiązków służbowych. Według ustaleń prokuratury, po pijanemu udzielał ślubu. On sam nie przyznaje się do winy.
Wójt Żelazkowa na ławie oskarżonych

Akt oskarżenia trafił do sądu 30 czerwca br. - Prokurator zarzuca oskarżonemu popełnienie czynu polegającego na niedopełnieniu obowiązków ciążących na nim, jako funkcjonariuszu publicznym, w zakresie procedur i formy ceremonii udzielania ślubu i działanie w ten sposób na szkodę interesu publicznego – informuje Agata Kobiela-Kurczaba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że w chwili udzielania ślubu oskarżony był pod wpływem alkoholu w ilości nie mniejszej niż 2,4 promila.

Chwiał się, zapomniał o obrączkach

Do incydentu doszło 21 listopada ub.r. Policja poinformowana została przez jednego z gości weselnych, że wójt udzielający młodej parze ślubu znajduje się prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Według świadków  „dziwnie się zachowywał”: mylił nazwiska, chwiał się, a nawet zapomniał o obrączkach.

Policjantom Wydziału Dochodzeniowo - Śledczego, którzy przyjechali na miejsce nie udało się przebadać włodarza gminy, bowiem odmówił dmuchania w „balonik”. W asyście policji został więc przewieziony do kaliskiego szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań. - Przesłuchany w charakterze podejrzanego Sylwiusz J. nie przyznał się do stawianego mu zarzutu i złożył wyjaśnienia – dodaje prokurator Agata Kobiela-Kurczaba.

Z rozbitą głową wylądował na „dołku”

Feralny ślub to nie pierwszy „wyskok” wójta. W lutym ub.r. około godz. 2.00 w nocy pogotowie ratunkowe zabrało go z obrażeniami głowy ul. Staszica w Kaliszu. Osoba, która była świadkiem tego zdarzenia i rozpoznała wójta twierdzi, że ten był agresywny i utrudniał pracę lekarza i ratowników medycznych.  Ekipa poprosiła o pomoc policję, która na moment załagodziła sprawę. W szpitalu doszło jednak do kolejnej awantury, w związku z czym wezwano patrol, który przetransportował wójta „na dołek”. W Policyjnej Izby Zatrzymań Jakubowski spędził noc.

Szpital potwierdził, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu, choć wyniku – ze względu na tajemnicę lekarską – nie ujawniono. Sam wójt zaprzeczył natomiast, jakoby awanturował się i był pijany. – Uderzyłem się w głowę i zadzwoniłem po pogotowie. To wszystko – powiedział nam Sylwiusz Jakubowski.

W 2014 r., jeszcze w samorządowej kampanii wyborczej, mężczyzna został ukarany za jazdę rowerem po pijanemu. Zdarzenie to zakwalifikowano wówczas jako wykroczenie drogowe. Tym razem czeka go proces karny. Zarzucane mu przestępstwo zagrożone jest karą do 3 lat więzienia.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama