Reklama
środa, 13 maja 2026 03:11
Reklama
Reklama
Reklama

Zrobili to na oczach policjantów drogówki! Kierowca pijany, w aucie troje dzieci

Zatrzymali się w odległości 10 metrów od radiowozu i zamienili miejscami. 31-latek, który kierował chwilę wcześniej był pijany i bez uprawnień. Podróżująca z nim żona trzeźwa i z prawem jazdy. Do tego zdarzenia doszło w minioną sobotą na ul. Pokrzywnickiej w Kaliszu. Małżonkowie przewozili troje dzieci, w tym 6-miesięczne niemowlę.
Zrobili to na oczach policjantów drogówki! Kierowca pijany, w aucie troje dzieci

Wszystko działo się około godz. 13.00. Na ul. Pokrzywnickiej trwały kontrole drogowe. – Policjanci, którzy kontrolował właśnie inny samochód zauważyli kątem oka, że w odległości 10 metrów od radiowozu na pobocze zjechał peugeot. Wysiadła z niego pasażerka, która obeszła samochód od tyłu i usiadła za kierownicą. W tym czasie kierowca przesiadł się na jej miejsce – relacjonuje sierż. sztab. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy kaliskiej policji. - Auto już chwilę później zostało zatrzymane. Okazało się, że kierująca samochodem 30-latka jest trzeźwa, ale jej mąż już nie.

W aucie troje małych dzieci

31-letni mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W przeciwieństwie do swojej żony, nie posiadał też uprawnień do kierowania, bo nigdy ich sobie nie wyrobił. Policjantów najbardziej zszokował jednak fakt, że mężczyzna przewoził autem całą rodzinę. – Na tylnym siedzeniu znajdowało się troje dzieci w wieku 4 i 8 lat oraz 6 miesięcy – dodaje rzeczniczka kaliskiej policji.

Zatrzymani są mieszkańcami Krotoszyna. Mężczyźnie grozi do 2 lat więzienia. Niewykluczone, że konsekwencje prawne poniesie również jego żona. – Sprawą zajmuje się Wydział Dochodzeniowo-Śledczy. Zapewne materiały w tej sprawie zostaną przekazane do oceny prawno-karnej kaliskiej prokuraturze, która podejmie dalsze decyzje – dodaje sierż. sztab. Anna Jaworska-Wojnicz.

Feralna decyzja

Do podobnej sytuacji doszło dwa lata temu na tej samej ulicy. Wówczas fatalnej w skutkach podmiany za kierownicą dokonali dwaj mieszkańcy Sieradza. Na widok radiowozu, w pewnej odległości od punktu kontrolnego, panowie zamienili się miejscami i pewni siebie podjechali dmuchać „w balonik”. – Manewr, którego dokonali chwilę wcześniej nie umknął uwadze funkcjonariuszy, ale wynik badania ich zaskoczył. Okazało się, że 54-letni pasażer auta, który chwilę wcześniej kierował jest trzeźwy, natomiast siedzący za kierownicą 31-letni mężczyzna ma 0,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu – wspomina Anna Jaworska-Wojnicz.

Prawdopodobnie panowie pili dzień wcześniej wieczorem i starszy z nich czuł się niepewnie, natomiast młodszy wprost przeciwnie. Mężczyzna przejechał samochodem niewielką odległość, ale nie zmienia to faktu, że kierował po alkoholu. Sprawa trafiła do sądu.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama