Reklama
środa, 13 maja 2026 01:17
Reklama
Reklama
Reklama

Coraz więcej utrudnień, ale kaliszanie wyrozumiali

Utrudnienia są, ale myśleliśmy, że będzie gorzej – mówią po kilku pierwszych dniach wielkich remontów zmotoryzowani mieszkańcy Kalisza. Od poniedziałku największa dezorganizacja ruchu miała miejsce w okolicach Rogatki, a w czwartek drogowcy weszli na Górnośląską. Mimo to i kierowcy, i piesi starają się być wyrozumiali. Mają świadomość, że wszystko po to, by wkrótce było im lepiej.
Coraz więcej utrudnień, ale kaliszanie wyrozumiali

Najgorzej jest na Poznańskiej i przy Rogatce. Począwszy od szpitala do ul. Harcerskiej obowiązuje ruch jednokierunkowy. Do tego nieczynne są przystanki autobusowe lub znajdują się w innych miejscach. – Komplikują te remonty życie, zarówno tym w samochodach, jak i nam przechodniom. Ale trudno, to musi się odbyć – mówi nam jedna z kaliszanek.

Wielki remont 9-kilometrowego odcinka ulic ruszył w poniedziałek. Pierwszego dnia kaliszanie nieco się pogubili, ale we wtorek i środę było już lepiej. - Widać, że kierowcy szukają alternatywnych dróg, z czego bardzo się cieszymy. Na dzień dzisiejszy te prace idą już szerokim frontem, ale też ruch zaczął się dość pozytywnie układać – mówi  Krzysztof Gałka, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Kaliszu.

 Eugeniusz Karwacki jest taksówkarzem, na miejskich drogach spędza większość dnia. Jego zdaniem nie ma tragedii, bo najdłużej w korku stał około 20 minut. - Nie jest źle. Myślałem, że będzie gorzej. W godzinach szczytu, z remontem czy bez, i tak będą korki. Słyszałem, że remontem zajmuje się firma, która robiła Szlak Bursztynowy, także wierzę w to, że i to szybko zrobią – mówi Eugeniusz Karwacki, taksówkarz.  Zdaje się, że również zapowiadane i spodziewane opóźnienia w kursowaniu autobusów nie są tak duże, jak się spodziewano.  - Autobusy dobrze jeżdżą – mówi nam jednak z pasażerek. Na remont też nie narzeka. – Dobrze, że wreszcie ta ulica będzie zrobiona. I te chodniki.


W czwartek roboty rozpoczęły się po prawej stronie ulicy Górnośląskiej,  na odcinku od Rogatki do ulicy Dworcowej. Między skrzyżowaniami pozostawione są tylko dwa pasy ruchu - po jednym dla każdego kierunku.  W dodatku momentami jedzie się slalomem. Ale cóż, trzeba to przeżyć. - Staraliśmy się, żeby utrzymać po dwa pasy ruchu głównie w obrębie skrzyżowań, gdzie są najwęższe gardła, które najbardziej ten ruch ograniczają – dodaje Krzysztof Gałka.

Prace trwają także na ulicy Wrocławskiej. Tam ruch cały czas będzie odbywał się dwukierunkowo; zmiany nastąpią tylko tuż przed granicą z Nowymi Skalmierzycami, gdzie drogowcy wprowadzą ruch wahadłowy, który będzie regulowany sygnalizacją świetlną lub przez uprawnionych pracowników wykonawcy. 

Materiał na ten temat można obejrzeć w magazynie Miejskim z dn. 29.05.2014 r.

Ewelina Samulak, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama