Reklama
wtorek, 17 marca 2026 20:58
Reklama
Reklama
Reklama

Kalisz wchłonie Żelazków? AUDIO

Gmina Żelazków stanie się częścią Kalisza? Wójt Sylwiusz Jakubowski na razie jako jedyny odpowiedział pozytywnie na pomysł prezydenta Kalisza, by do miasta przyłączyć ościenne gminy. Dziś w tej sprawie odbyło się w gabinecie spotkanie obu włodarzy. Dwie strony wyszły jednak z rozmów z dwiema różnymi wizjami. Komunikat Ratusza mówi o wzajemnej woli połączenia się w jeden organizm miejski. A wójt Żelazkowa komentuje dla dziennikarzy: - Granice się nie przesuną. Nie ma takiej możliwości, żeby gmina została przyłączona do Kalisza.
Kalisz wchłonie Żelazków? AUDIO

W styczniu 2015 r. Zielona Góra została pierwszym miastem w Polsce, które połączyło się z gminą, stając się tym samym szóstym co do wielkości miastem w kraju. Podobny manewr postanowił zastosować również Grzegorz Sapiński. Swoją ofertę rozesłał do włodarzy 6 sąsiednich gmin.

„Bezsprzecznym walorem takich rozwiązań jest wzrost potencjału całej gminy, ponieważ w przypadku połączenia powstaje nowa jednostka samorządu terytorialnego – napisał Grzegorz Sapiński. - Nasze gminy: Blizanów, Godziesze Wielkie, Gołuchów, Nowe Skalmierzyce, Opatówek, Żelazków wraz z Kaliszem, w przypadku konsolidacji, mogłyby stać się największą gminą w Wielkopolsce i jedną z największych w kraju. Będąc razem, dysponujemy powierzchnią ponad 811 km2 (dla przykładu: Poznań ma 261,8 km2, a Warszawa 517 km2)” – uzasadniał Grzegorz Sapiński. Prezydent podnosi, że wzrosłaby wówczas nasza atrakcyjność ekonomiczna i przestalibyśmy konkurować między sobą pod względem atrakcyjności inwestycyjnej. Prezydent zaprosił samorządowców sześciu sąsiednich gmin na spotkanie, by móc skonfrontować ich stanowiska w tej sprawie.

Wiadomo już, że przyłączeniem do Kalisza nie są zainteresowane: Nowe Skalmierzyce, Opatówek, Gołuchów, Godziesze, Blizanów. Pozostał jedynie Żelazków. Wójt tej gminy jako jedyny pozytywnie odpowiedział na koncepcję prezydenta Sapińskiego. ‒ Po raz pierwszy w historii naszych kontaktów doszliśmy do takiego etapu, by zapytać mieszkańców Żelazkowa o połączenie naszych gmin – podsumowują dzisiejsze spotkanie Grzegorz Sapiński i Sylwiusz Jakubowski.

Urząd Gminy Żelazków

Wójt gminy Żelazków zobowiązał się do przeprowadzenia, do połowy bieżącego roku, konsultacji społecznych z mieszkańcami gminy Żelazków, na temat wyrażenia woli ewentualnego połączenia w jeden organizm miejski gmin Żelazków i Kalisz. - Konsolidacja oznaczałaby ścisłą współpracę w wielu dziedzinach życia obu gmin, między innymi wspólnym promowaniu terenów inwestycyjnych wokół Kalisza i Żelazkowa, szkoleniu w Kaliszu przyszłych, wykwalifikowanych kadr w zawodach potrzebnych na lokalnym rynku pracy, a także planach objęcia transportem KLA terenu gminy Żelazków – czytamy w komunikacie Urzędu Miejskiego. ‒ Dziękuję Sylwiuszowi Jakubowskiemu za profesjonalne podejście do przyszłości naszego regionu, naszych gmin, Kalisza i Żelazkowa –dodaje Grzegorz Sapiński.

Zapytany o szczegóły dzisiejszej rozmowy z prezydentem Kalisza, wójt Sylwiusz Jakubowski wyjaśnia: - Duży może więcej. Nie można lekceważyć miasta Kalisza, 100-tysięcznego miasta, z którym gmina Żelazków graniczy. Bardzo duża liczba naszych mieszkańców pracuje, uczy się w Kaliszu. Dlatego moim zdaniem nie można odwrócić się plecami i powiedzieć: nie, bo nie. Ale należy podjąć współpracę i taką przyjęliśmy z panem prezydentem. Dotyczy ona głównie terenów inwestycyjnych. 13 kwietnia odbędzie się przetarg na nasze tereny, prawie 80 ha przy trasie 470 Skarszew – Dębe. Będzie to ogłoszone na portalu kaliskim. Pan prezydent będzie również kierował potencjalnych inwestorów na te tereny (…) Kolejna ważna kwestia dotyczy transportu: dowozu dzieci do szkół, funkcjonowania na naszym terenie KLA i PKS-u – mówi wójt.

Włodarz gminy mówi o „ścisłej współpracy”, ale nie o faktycznym przyłączeniu terenu gminy Żelazków do Kalisza. – Granice się nie przesuną. Na pewno nie ma takiej możliwości, żeby gmina Żelazków została w jakiejś części podzielona i przyłączona do miasta Kalisza – kwituje krótko wójt.


Ogólna powierzchnia gminy Żelazków wynosi  11.361 hektarów i obejmuje obszar 114 km2. Liczba mieszkańców w gminie: 9375 w tym kobiet 4784 i mężczyzn 4591. Gmina Żelazków składa się z 35 miejscowości, z czego 25 wsi są wsiami sołeckimi. Dostępność komunikacyjną tworzą dwie główne drogi wojewódzka nr 470 (Kalisz – Turek – Koło), droga krajowa nr 25 (Kalisz – Konin) oraz sieć dróg powiatowych i gminnych, z czego łączna długość dróg gminnych wynosi 88 km. W gminie dominują gospodarstwa rolno – ogrodniczo – kwiaciarskie, uprawy kukurydzy i buraków, sadownictwo oraz gospodarstwa zajmujące się hodowlą zwierząt.

Agnieszka Gierz, AW, fot. archiwum, Urząd Gminy Żelazków


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama