Do zdarzenia doszło dzisiaj, we wtorek w godzinach porannych w Twardogórze. Służby ratunkowe zostały wezwane do dziecka leżącego na terenie zielonym przed blokiem. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
Po przybyciu ratowników dziewczynka była przytomna i utrzymywała kontakt. Miała liczne obrażenia, przede wszystkim kończyn dolnych. Po udzieleniu pierwszej pomocy została przetransportowana do szpitala.
Mimo wysiłków lekarzy życia 11-latki nie udało się uratować. Informację o jej śmierci potwierdziła prokuratura.
Jak ustalili śledczy, w chwili zdarzenia dziecko znajdowało się pod opieką babci. Wiadomo również, że dziewczynka przewlekle chorowała. Okoliczności tragedii są obecnie szczegółowo wyjaśniane przez policję i prokuraturę.
Na obecnym etapie postępowania nic nie wskazuje na udział osób trzecich. Wstępne ustalenia sugerują, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku. Ostateczne przyczyny i przebieg zdarzenia będą jednak przedmiotem dalszego śledztwa.

Napisz komentarz
Komentarze