Reklama
piątek, 6 listopada 2026 00:45
Reklama
Reklama

Zamiast zdjęć – blokady na koła. Straż miejska wzięła się za uciążliwych kierowców

Drżyjcie kierowcy. Straż Miejska Kalisza na poważnie zajęła się osobami parkującymi w niedozwolonych miejscach. Zamiast pouczeń zakładane są blokady na koła, a nieprzestrzegający przepisów kierowcy dostają mandaty. Takie działania to odpowiedź na interwencje samych kaliszan, którzy skarżyli się, że dotychczasowe metody niczego nie uczą właścicieli pojazdów.   
Zamiast zdjęć – blokady na koła. Straż miejska wzięła się za uciążliwych kierowców

Parkują na zakazach postoju i zatrzymywania, przejściach dla pieszych, trawnikach. Zastawiają wjazdy do posesji. Takich niesfornych kierowców jest sporo. Każdego dnia do Straży Miejskiej Kalisza dzwoni od kilkunastu do kilkudziesięciu osób informujących o pojeździe pozostawionym w niedozwolonym miejscu. Nie zawsze funkcjonariusze, którzy mieli w tym czasie inne interwencje, byli w stanie dojechać na miejsce wskazane przez dzwoniącego. - Podjęliśmy więc decyzję, żeby przywrócić zespół zajmujący się egzekwowaniem prawidłowego parkowania. Zakłada niestety blokady – mówi Artur Kijewski, wiceprezydent Kalisza.

Wiceprezydent Artur Kijewski i komendant straży miejskiej Dariusz Hybś tłumaczą, że nie było innego wyjścia, jak wrócić do blokownaia kół

Zespół pojawił się w połowie ubiegłego roku. Przez kilka miesięcy 2015 r. strażnicy założyli 258 blokad i nałożyli 155 mandatów. W dwóch pierwszych miesiącach tego roku mają już na koncie 204 blokady  i 153 mandaty. Wcześniej strażnicy robili jedynie zdjęcie i wysyłali zawiadomienie do osoby, na którą pojazd był zarejestrowany. Część właścicieli ignorowała jednak pisma, inni tłumaczyli, że w danym dniu nie oni korzystali z pojazdu. Takie postępowania są czasochłonne i kosztowne, wyjaśnia Dariusz Hybś, komendant Straży Miejskiej Kalisza. - Teraz zakładając takie urządzenie jak blokada, nie musimy wykonywać wszystkich wcześniejszych czynności, a kierujący jest zmuszony zareagować na unieruchomiony samochód.  Czyli on sam dzwoni i przyznaje się, że źle zaparkował, a takie wykroczenie jest rozliczone na miejscu - wyjaśnia.

Taki widok nie jest już w mieście rzadkością

Strażników z blokadami najczęściej można spotkać na ulicach: Nowy Świat, Śródmiejska, Łazienna, Miast Partnerskich w okolicach pl. Jana Pawła II czy szpitala. Tam też kierowcy masowo łamią przepisy. W tym momencie Straż Miejska Kalisza posiada na wyposażeniu 11 blokad. Za zdjęcie blokady trzeba zapłacić 100 złotych.

AW, fot. autor, SMK  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 2°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama
Reklama